22 VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk
- ahuramazda
- Posty: 35
- Rejestracja: 15 grudnia 2005, o 14:36
- Lokalizacja: tu gdzie hartuje się stal...
Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk
Co do muzyki to rozmawiałem wczoraj z dj PEPE i powiedział że on tylko dobiera muze, ale co do momentu puszczania i wyboru konkretnego utworu itp. nie ma nic do gadania, a co do konfetti Czarku to zapewne bedzie przeszkadzało Motorowcom (że niby brudno na stadionie)
Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk
Czarek pisze:Cooper pisze:serpentyny rozdaje fanklub (sa zakupione za prywatne pieniadze), w celu rzucenia ich na prezentacji (wszystkich jednoczesnie). Fanklub nie moze jednak brac odpowiedzialnosci za zachowanie pojedynczych ludzi, ktorzy zachowuja sobie pare rolek na pozniej i rzucaja bez sensu.
To niech tzw. fanklub nie rozdaje tych serpentyn, bo efekt jest taki jak widać. A jak już ktoś rzuci niech tzw. fanklub zapieprza na tor i zbiera śmieci.
PS. Jeśli tzw. fanklub koniecznie coś musi rzucić niech rzuci się do pobliskiej Bystrzycy, a jeśli coś musi koniecznie rzucić na tor niech rzuca "confetti" - też jest z papieru, leci (nawet dłużej), ale za to nikomu nie przeszkadza.
A przejechal Cie ktos kiedys koparka Komatsu?
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk
Konfetti przeszkadza cieciowi który po meczach sprząta stadion, o czym bardzo dobitnie przekonaliśmy się w piątek, ale mniejsza o to
A jak komuś przeszkadzają serpentyny to już też jego problem, tyle lat nie przeszkadzały i nagle od dwóch meczów trzeba zrobić z tego afere
A jak komuś przeszkadzają serpentyny to już też jego problem, tyle lat nie przeszkadzały i nagle od dwóch meczów trzeba zrobić z tego afere
Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk
czarusiowi przeciez wszystko przeszkadza, byl czas przywyknac.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk
Kiedyś pamiętam jako dzieciak ciąłem konfetti na potęgę przez cały tydzień przed meczem. To fajna sprawa jest, moim zdaniem fajniejsza od serpentyn. Zawsze bardzo to lubiłem, ale jakoś odeszło się od tego na naszym stadionie.
Co do muzyki, to myślę, że była odpowiednia. Dlaczego niby do żużla ma pasować tylko rock ?
Jednym może pasować do speedwaya ten rodzaj muzyki, innym jakieś takie technienko jak czasem leciało między biegami. Jeśli chodzi o mnie to jestem elastyczny w kwestii muzyki, ale na samym rocku bym nie wysiedział 
Co do muzyki, to myślę, że była odpowiednia. Dlaczego niby do żużla ma pasować tylko rock ?
- BruceWszechmogÄ…cy
- Posty: 43
- Rejestracja: 29 czerwca 2007, o 13:29
- Lokalizacja: Lublin/Warszawa
Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk
Ge(L)o pisze:Jeśli chodzi o mnie to jestem elastyczny w kwestii muzyki, ale na samym rocku bym nie wysiedział
Bo i nie chodzi o sam rock! A Bon Jovi to już powinien być szczyt "ciężkości". Ma być " lekko, łatwo i przyjemnie" - jednym słowem: neutralnie- żeby każdy mógł usiedzieć, a nie gadanie że żużel to twardy sport i trzeba ciężkiej muzyki. U nas odwrotnie -jakieś wiejskie łubu-dubu, bo jakiś didżej chce zadośćuczynić swojej "pasji", a ludzie siedzą wkórwieni, to nie dyskoteka! Jakby był dyrygent w fanclubie to by pewnie Bethovena puszczali ! Niech sobie dobry didżej -jeśli mu mało -jedzie do Terespola na potańcówkę disco-polo, a nie na meczu wiochę robią! Queen (i to wiele utworów) świetnie pasuje, tak jak Tina- Simply the best zresztą ale denerwuje mnie nadużywanie "hymnu" "We are...." Rozmawiałem z Gorzowiakami i się dziwili jak to słyszeli - jakbyśmy mistrza zdobyli, a wczoraj już po biegu juniorskim "wystrzeliły szampany" (i po raz ostatni
FREDek pisze:Ludziom z Gdańska odpowiadało wszystko. Jak było zagrane "W stepie szerokim" to wstali (w odpowiednim momencie) i śpiewali, a Wy... siedzieliście, jak te baranki Boże! Nawet Wybrzeżaki pociąg na koniec zorganizowali sobie, ale dla Was musi być rock do posłuchania.... Brak słów. Dobrze ktoś kiedyś powiedział, ze wszystkim się nie dogodzi.
Bo potraktowali to jak jakiś folklor: Przyjechaliśmy na drugi koniec kraju, na wieś do remizy na imprezę + alkohol. Siedziałem blisko i widziałem że byli tak samo zdziwieni wieloma "przebojami"... i reagowali wybuchami śmiechu.
" M. Jabłoński: Motor był szybki, to ja dałem d... Nie po raz pierwszy zresztą ... "
Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk
Cooper pisze:A przejechal Cie ktos kiedys koparka Komatsu?
Jak dużo ptasich odchodów zlizałeś ze swojego parapetu?
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk
Muzyka była bez sensu. Najlepiej bylo by gdyby byla muzyka rockowa.
Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk
No już bez przesady tak źle nie było z tą muzą,niektóre piosenki były bardzo fajne. 
http://www.forum.isq.com.pl Internetowy Quiz Wiedzy o Żużlu. Dołącz do nas!
Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk
No może niektóre, ale pare było beznadziejnych.
Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk
Czarek pisze:Cooper pisze:A przejechal Cie ktos kiedys koparka Komatsu?
Jak dużo ptasich odchodów zlizałeś ze swojego parapetu?
Ptaki srajÄ… tylko tam, gdzie im ziarno sypiÄ…, wiec nie mierz wszystkich swoja miara ornitologu.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk
ej przestańcie robić wioche jak na forum motoru ok ?
Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk
BruceWszechmogący pisze:FREDek pisze:Ludziom z Gdańska odpowiadało wszystko. Jak było zagrane "W stepie szerokim" to wstali (w odpowiednim momencie) i śpiewali, a Wy... siedzieliście, jak te baranki Boże! Nawet Wybrzeżaki pociąg na koniec zorganizowali sobie, ale dla Was musi być rock do posłuchania.... Brak słów. Dobrze ktoś kiedyś powiedział, ze wszystkim się nie dogodzi.
Bo potraktowali to jak jakiś folklor: Przyjechaliśmy na drugi koniec kraju, na wieś do remizy na imprezę + alkohol. Siedziałem blisko i widziałem że byli tak samo zdziwieni wieloma "przebojami"... i reagowali wybuchami śmiechu.
Dokladnie, Bruce trafil w samo sedno. Niestety muzyka byla moze i zroznicowana i dla kazdego, ale wiazalo sie to z niezlym obciachem w niektorych momentach.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk
Cooper pisze:BruceWszechmogący pisze:FREDek pisze:Ludziom z Gdańska odpowiadało wszystko. Jak było zagrane "W stepie szerokim" to wstali (w odpowiednim momencie) i śpiewali, a Wy... siedzieliście, jak te baranki Boże! Nawet Wybrzeżaki pociąg na koniec zorganizowali sobie, ale dla Was musi być rock do posłuchania.... Brak słów. Dobrze ktoś kiedyś powiedział, ze wszystkim się nie dogodzi.
Bo potraktowali to jak jakiś folklor: Przyjechaliśmy na drugi koniec kraju, na wieś do remizy na imprezę + alkohol. Siedziałem blisko i widziałem że byli tak samo zdziwieni wieloma "przebojami"... i reagowali wybuchami śmiechu.
Dokladnie, Bruce trafil w samo sedno. Niestety muzyka byla moze i zroznicowana i dla kazdego, ale wiazalo sie to z niezlym obciachem w niektorych momentach.
A to mieli płakać?! Jakbym miał słuchać całe zawody rocka, to bym zwymiotował...
Z gustem jest jak z dupą! Każdy ma własną!
Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk
BruceWszechmogący pisze:Jakby był dyrygent w fanclubie to by pewnie Bethovena puszczali !
Ja rozumiem, że ostatnio panuje moda żeby wszystko co złe zwalać na fanklub, ale teraz to już chyba się zapędziłeś obwiniając fanklub nawet za to że Ci sie nie podobała muzyka na stadionie
Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk
dzieci pojdzie sobie na czata wp lub onet i sobie popiszczcie nie robcie siary na tym forum na wyjazdach jest ok noi zajebista zabawa pozdro dla kumatych;)
p.S DJ Pepe masz miejsce na kierunek Poznan....
)
p.S DJ Pepe masz miejsce na kierunek Poznan....
LUBELSKI WĘGIEL za 2 mln złotych

Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk
FREDek pisze:z gustem jest jak z dupą! Każdy ma własną!
Zgadzam sie. natomiast poziom moze byc albo wysoki, albo niski.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk
Tak jak dupa moze byc blada 
Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk
niezla zenada ostatnie 3 strony, wiec zamykam
METHANOL ADVENTURE TEAM

