Czarek pisze:Zająca załatwiono MOSiR-em
Poza MOSiR-em wszystko grało w papierach o licencję ?
http://www.dziennikwschodni.pl/sport/n, ... ikami.html
Czarek pisze:Zająca załatwiono MOSiR-em
Czarek pisze:i dlatego Zająca załatwiono MOSiR-em
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Cooper pisze:Ratusz pozamiatal taki wspaniały klub, wzor godpodarnosci i skutecznego zarzadzania. Wolny od kompromitacji, duma Lublina normalnie. Taka szkoda.
Czarek pisze:Ratusz mógł chociaż nie przeszkadzać, a nie perfidnie podstawiać nogę w najważniejszym momencie.
Z dwoma zawodnikami nie udało się dojść do ugody. Macie pomysł na to jak to rozwiązać?
Jesteśmy blisko rozstrzygnięcia tego problemu. Myślę, że sytuacja rozwiąże się w ciągu najbliższych dni.
http://www.lubsport.pl/aktualnosci/andr ... in-wywiad/
Scibi pisze:http://www.przegladsportowy.pl/trzy-ligi-jednak-zostana-nie-bedzie-laczenia-,artykul,634477,1,12407.html
Nic nie jest jeszcze przesądzone. Wszystko wskazuje na to, że do połączenia lig nie dojdzie. W tej sytuacji centrala będzie pewnie bardziej skłonna do ustępstw, bo ktoś w tej 2 lidze musi pojechać, a trzy kluby to jednak trochę za mało.
Pompowany balon musi kiedyś, albo zacząć przepuszczać, albo pęknąć. Chyba już wentyl niedomaga więc pozostaje czekać na huk. Żużel, jak zresztą i inne dyscypliny zawodowe, już dawno przestały mieć cokolwiek wspólnego z istotą sportu. Sport w czystej postaci polegałby na tym, że drużynę reprezentują wyłącznie wychowankowie klubu i robią to w czasie wolnym od pracy.lombard pisze:Polski żużel przestaje być najlepszą ligą świata. To, że jeszcze kluby ekstraligowe pociągną to tylko dlatego, że zanim gruby schudnie to chudego dawno szlag trafi. Prawda jest taka, że pieniędzy na żużel nie ma bo panuje generalnie padaka i szukanie oszczędności na wszystkim (z pracownikami włącznie).
grzesieck pisze:Wyjazdowe mecze obu tych drużyn zostaną zweryfikowane jako walkowery 40:0 dla przeciwników.
wtf?
lombard pisze:A w Krośnie się cieszą! 18 meczy z ciekawymi przeciwnikami! Handicup mają kluby z Rawicza i Opola, które mają mniej meczy bo wszystkie u siebie ale za to unikną kompromitujących porażek nw wyjeździe. Ten scenariusz dla Lublina byłby wysmienity. Sukces finansowy murowany!