Pozaligowe występy lubelskich zawodników
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
Pełna zgoda - nigdy nie pisałem, że jego wyniki są zadowalające i że od niego należy zacząć budowę składu. Chodzi mi tylko o zbyt krytyczne i krzywdzące opinie. Skoro Masters cieniuje to co mają powiedzieć w Rybniku na temat najlepszego zawodnika 1 ligi 2017 Szczepaniaka? Co mają powiedzieć w Łodzi na temat Tungate'a? Przykłady można mnożyć - to jest sport, w dodatku motorowy - w dużej mierze zależny od tego na czym się siedzi. Po prostu niektórzy przesadzają - jako drużyna kosimy wszystkich a Masters kilka tych punkcików przywiózł. Też bym wolał żeby trzaskał dwucyfrówki, bo ma na to papiery i wtedy nie musiałbym go tutaj bronić.
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
Współczesny żużel wygląda tak, że każdy ma papiery na dwucyfrówki. Umiejętności się spłaszczyły, a o wszystkim decyduje sprzęt i umiejętność jego ustawienia.
Jeśli ktoś nie jedzie przez 3/4 sezonu, to nie jest "poważnym zawodnikiem", cokolwiek by to znaczyło, bo albo nie ma dostępu do sprzętu pierwszego sortu, albo nie potrafi go ustawić. Na zapleczu Ekstraligi oznacza to chimeryczną jazdę i szklany sufit na poziomie 7-8 punktów na mecz.
Jeśli ktoś nie jedzie przez 3/4 sezonu, to nie jest "poważnym zawodnikiem", cokolwiek by to znaczyło, bo albo nie ma dostępu do sprzętu pierwszego sortu, albo nie potrafi go ustawić. Na zapleczu Ekstraligi oznacza to chimeryczną jazdę i szklany sufit na poziomie 7-8 punktów na mecz.
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
Jednakowoż są tacy zawodnicy, którzy niezależnie od sprzętu i jego ustawienia nie są w stanie dwucyfrówki zrobić. Daleko szukać nie musimy - w naszej kadrze można wskazać kilku.Torsen pisze:Współczesny żużel wygląda tak, że każdy ma papiery na dwucyfrówki.
Jeśli ktoś nie jedzie przez 3/4 sezonu, to nie jest "poważnym zawodnikiem"
Nie zgadzam się z tą tezą. Jedzie - trochę za wolno jak na oczekiwania i możliwości - ale jedzie.
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
Serio? Mamy kilku, którzy z silnikiem Woffindena, przez niego spasowanym do konkretnych warunków torowych, nie zrobiliby dwucyfrówki w Nice 1.LŻ? Oczywiście jest to dyskusja całkowicie teoretyczna, nie mniej uważam, że się głęboko mylisz.Gelo pisze:Jednakowoż są tacy zawodnicy, którzy niezależnie od sprzętu i jego ustawienia nie są w stanie dwucyfrówki zrobić. Daleko szukać nie musimy - w naszej kadrze można wskazać kilku.Torsen pisze:Współczesny żużel wygląda tak, że każdy ma papiery na dwucyfrówki.
Jedzie zdecydowanie poniżej oczekiwań. Sam nieraz pisałeś o nim jako o czołowym (bodaj drugim po Doylu?) jeźdźcem Australii, a on robi w "drugiej lidze" średnią 1,655, najniższą w kadrze, nie wyłączając juniorów. No, rzeczywiście "jedzie". Jak ten catering ;)Jeśli ktoś nie jedzie przez 3/4 sezonu, to nie jest "poważnym zawodnikiem"
Nie zgadzam się z tą tezą. Jedzie - trochę za wolno jak na oczekiwania i możliwości - ale jedzie.
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
Serio. Chociażby z tego błahego powodu, że każdy zawodnik dostosowuje ustawienia pod swoją technikę jazdy, wagę, wzrost. Do tego dochodzi jeszcze coś takiego jak "talent". Dlatego mimo, że wszyscy mają dostęp do tego samego sprzętu - jedni zostają mistrzami świata, drudzy zostają mistrzami swojego kraju, inni zostają mistrzami ligi, inni mistrzami swojego miasta, a jeszcze inni mistrzami własnej klatki schodowej.Serio? Mamy kilku, którzy z silnikiem Woffindena, przez niego spasowanym do konkretnych warunków torowych, nie zrobiliby dwucyfrówki w Nice 1.LŻ?
Nie przypominam sobie żebym kiedykolwiek tak pisał. Realnie oceniając jest piąty/szósty wśród kangurów. A, że jedzie poniżej oczekiwań - podkreślam to wielokrotnie. Biorąc pod uwagę zeszłoroczne wyniki, kiedy wykręcił dużo lepszą średnią np. od Lamberta i po tym co widziałem w Ostrowie - liczyłem, że będzie jednym z trzech liderów. Tak się nie stało - nad czym ubolewam.Jedzie zdecydowanie poniżej oczekiwań. Sam nieraz pisałeś o nim jako o czołowym (bodaj drugim po Doylu?) jeźdźcem Australii
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
Nie przesadzajmy, Masters żadną gwiazdą speedwaya nie jest i nigdy nie był. Jednak wciąż osiągnął więcej niż Miesiąc, a jego wyniki w innych ligach pozwalają przypuszczać, że i w polskiej lidze jest w stanie robić te 1,9-2,0 pkt/bieg.
Pytanie - na kogo trener powinien stawiać - na zawodnika, który zawodzi czy na tego, który jedzie zgodnie z oczekiwaniami - jeśli zawodnicy notują podobne rezultaty?
Moim zdaniem na tego, który zawodzi (dlatego - chyba jako jedyny - zawsze broniłem B. Pedersena, a wcześniej Drymla
), bo w jego przypadku można liczyć na to, że w końcu się przełamie. W przypadku tego, który jedzie zgodnie z oczekiwaniami szanse, że nagle wystrzeli ze znakomitą formą są dużo mniejsze. Szczególnie przy startach jakie prezentuje Miesiąc.
Pytanie - na kogo trener powinien stawiać - na zawodnika, który zawodzi czy na tego, który jedzie zgodnie z oczekiwaniami - jeśli zawodnicy notują podobne rezultaty?
Moim zdaniem na tego, który zawodzi (dlatego - chyba jako jedyny - zawsze broniłem B. Pedersena, a wcześniej Drymla
- MikeMistrz
- Senior
- Posty: 866
- Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 20:29
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
A propos mitycznego odpalania, o którym się tu tyle pisze - skąd przekonanie, że Miesiąc nie może odpalić w ważnym momencie? Pamiętacie mecze z Ostrowem u siebie i wyjazd w Gnieźnie?
Masters wybitnie nie może się ogarnąć od początku sezonu z jakiegoś powodu i nie wierzę, że nie miał czasu, żeby pogrzebać w silnikach przez kilka miesięcy.
Masters wybitnie nie może się ogarnąć od początku sezonu z jakiegoś powodu i nie wierzę, że nie miał czasu, żeby pogrzebać w silnikach przez kilka miesięcy.
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
Może z tego, że Miesiąc podczas całej swojej kariery odpalił tylko podczas meczu w Gnieźnie?
Masters jednak w swojej karierze odnotował trochę więcej niezłych występów, choćby te nieszczęsne mistrzostwa Australii czy ubiegły sezon w Ostrowie czy mecze w Szwecji i Anglii z tego sezonu.
Masters jednak w swojej karierze odnotował trochę więcej niezłych występów, choćby te nieszczęsne mistrzostwa Australii czy ubiegły sezon w Ostrowie czy mecze w Szwecji i Anglii z tego sezonu.
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
MikeMistrz pisze:A propos mitycznego odpalania, o którym się tu tyle pisze - skąd przekonanie, że Miesiąc nie może odpalić w ważnym momencie? Pamiętacie mecze z Ostrowem u siebie i wyjazd w Gnieźnie?
Masters wybitnie nie może się ogarnąć od początku sezonu z jakiegoś powodu i nie wierzę, że nie miał czasu, żeby pogrzebać w silnikach przez kilka miesięcy.
Pamiętamy - czapki z głów przed Łełkiem za te dwa mecze. Niestety częściej wygląda to mniej więcej tak:
https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/relac ... tor-lublin
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
Eeee nie, no kilka sezonów temu Paweł Miesiąc też miał kapitalne występy. Chyba z Grudziądzem w 2012 roku, który wtedy poległ u nas do trzydziestu. Jeszcze zamek maszyny startowej nie dotarł do górnego odbojnika, a już Łełek był dwa motocykle przed stawką.
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
- MikeMistrz
- Senior
- Posty: 866
- Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 20:29
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
Nadmieńmy jeszcze kapitalny sezon Pawła w barwach Opola w 1 lidze. Masters takiego nigdy nie miał w Polsce.
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
Tylko ze Opole wtedy chyba nie jezdzilo wcale wyjazdów ;)
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
Oskar awansował do finału MIMP z eliminacji w Krośnie, nie udało się Emilowi (ósmy) ale zaprezentował się całkiem nieźle.
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
I dołączył do Niego MEGA FARTEM Wiktor :)
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
Ma ktoś i może się podzielić jakimiś info, czy poza Eleven da się gdzieś oglądać ligę szwedzką? Ciekawy mecz z udziałem naszych riderów się tam za chwilę zapowiada.
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
Robert najadł się jakiegoś szaleju. Płatny komplet w lidze szwedzkiej (o bonus więcej od Doyle'a). Andreas 10+1, Sam niestety tragicznie (2 w 4 startach). Miał jakiś defekt w pierwszym starcie i być może stracił najlepszy silnik, pewnie szybko się to wyjaśni.
Tak z ciekawości sprawdziłem sobie, kto ma w tym roku najwięcej bonusów w naszej 1 Lidze i..? Po 14 Robert i Andreas :)
Tak z ciekawości sprawdziłem sobie, kto ma w tym roku najwięcej bonusów w naszej 1 Lidze i..? Po 14 Robert i Andreas :)
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
To są detale. Generalnie chodzi o to, żeby silnik był mocny - tu priorytet mają gwiazdy, i o to, by taką rakietę odpowiednio osłabić, żeby koło nie mieliło w miejscu - i tu, zgadzam się, każdy ma swoje ulubione sposoby, ale punktem wyjścia jest prawidłowe odczytanie, w którym kierunku należy iść z poszczególnymi ustawieniami. I tu "rola" dla Woffindena, o której pisałem. Jak wiesz, mistrzowie, dzięki doświadczeniu, nawet nie potrzebują próby toru, by dobrać ustawienia, a ściślej - by odczytać charakterystykę toru.Gelo pisze:Serio. Chociażby z tego błahego powodu, że każdy zawodnik dostosowuje ustawienia pod swoją technikę jazdy, wagę, wzrost.Serio? Mamy kilku, którzy z silnikiem Woffindena, przez niego spasowanym do konkretnych warunków torowych, nie zrobiliby dwucyfrówki w Nice 1.LŻ?
Generalnie więc chodziło mi tu o optymalny dla danego toru silnik, a nie osobiste preferencje związane z rozkładem masy na starcie, czy w łuku.
Nie mówimy o mistrzostwie, tylko o 10+ w pierwszej, czytaj drugiej, lidze. A co do wartości talentu we współczesnym żużlu, to widać, że na średnim szczeblu rozgrywek co chwilę pojawiają się gwiazdy w typie Gały i Nowaka, które od remontu do remontu jadą niczym mistrzowie świata. Odpowiedź jest jedna - sprzęt. Nie sądzę, by KTÓRYKOLWIEK z naszych grajków posiadał znacząco niższe umiejętności od tego typu jeźdźców, a więc trafiwszy na odpowiedni sprzęt robiliby nie gorsze wyniki.Do tego dochodzi jeszcze coś takiego jak "talent". Dlatego mimo, że wszyscy mają dostęp do tego samego sprzętu - jedni zostają mistrzami świata, drudzy zostają mistrzami swojego kraju, inni zostają mistrzami ligi, inni mistrzami swojego miasta, a jeszcze inni mistrzami własnej klatki schodowej.
Bardzo nisko oceniasz nasz skład, skoro masz inne zdanie.
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
Emil Peroń awansował do finału pucharu Europy juniorów.Pomijajac obsadę miło ogląda się wychowanka z orzełkiem na plastronie.
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
Emil Peroń awansował do finału Indywidualnego Pucharu Europy Juniorów!
[url]
https://m.sportowefakty.wp.pl/zuzel/764 ... em-relacja[/url]
Wyniki:
1. Marko Lewiszyn (Ukraina) - 15 (3,3,3,3,3)
2. Oleg Michaiłow (Łotwa) - 13 (3,3,3,3,1)
3. Petr Chlupac (Czechy) - 12 (2,3,3,2,2)
4. Alexander Woentin (Szwecja) - 11 (2,2,3,1,3)
5. Mads Hansen (Dania) - 10 (3,2,2,3,w)
6. Emil Peroń (Polska) - 10 (2,1,1,3,3)
7. David Pacalaj (Słowacja) - 10 (3,1,2,2,2)
---
8. Kamil Nowacki (Polska) - 8 (1,2,2,2,1)
---
9. Kyle Bickley (Wielka Brytania) - 7 (0,w,2,2,3)
10. Niklas Sayrio (Finlandia) - 6 (0,3,1,0,2)
11. Leon Arnheim (Niemcy) - 5 (1,2,0,1,1)
12. Truls Kamhaug (Norwegia) - 5 (1,0,1,1,2)
13. Gaetan Stella (Francja) - 3 (2,0,1,0,w)
14. Jan Mihalik (Słowacja) - 3 (1,1,0,1,0)
15. Mika Meijer (Holandia) - 2 (0,1,0,0,1)
16. Daniił Zelenskij (Rosja) - 0 (u,u,0,0,w)
[url]
https://m.sportowefakty.wp.pl/zuzel/764 ... em-relacja[/url]
Mistrzowie Polski sialalalala :-) 22' 23' 24'
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
Brawo! Stawka była taka jaka była, ale bariera psychologiczna związana ze startem na zagranicznym torze też grała swoją rolę.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
Brać szybko tego Lewiszyna do Motoru póki go Mrozek nie zgarnie :D ;)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
Wiktor dostal dzika karte na IMSJ w Lesznie. Bedzie najmlodszy w obsadzie, zdobyte doswiadczenie na pewno zaprocentuje w przyszlosci. Powodzenia!
https://m.sportowefakty.wp.pl/zuzel/764 ... -na-leszno
https://m.sportowefakty.wp.pl/zuzel/764 ... -na-leszno
Re: Pozaligowe występy lubelskich zawodników
Jutro Andreas z dzikusem w GP na domowym torze w Szwecji. Jestem ciekaw jego dyspozycji. Mysle ze szanse na srodek stawki sa.
