Nasi rywale w sezonie 2018

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
piotr76
Senior
Posty: 714
Rejestracja: 30 marca 2006, o 09:11
Lokalizacja: Lublin/Wa-wa
Kontakt:

Re: Nasi rywale w sezonie 2018

#26 Postautor: piotr76 » 20 lutego 2018, o 06:16

Ostaf to już chyba na etacie w Rzeszowie. ... Ps. Ponoć Walasek na 1 ligę dogadany w Rzeszowie ciekawe czy Karol też.?
zamiast 500 + program Beryl +

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7896
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Nasi rywale w sezonie 2018

#27 Postautor: kibicLBN » 20 lutego 2018, o 09:03

Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2780
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

Re: Nasi rywale w sezonie 2018

#28 Postautor: GIGI » 20 lutego 2018, o 11:14

piotr76 pisze:Ostaf to już chyba na etacie w Rzeszowie. ... Ps. Ponoć Walasek na 1 ligę dogadany w Rzeszowie ciekawe czy Karol też.?


Pisalem o tym juz dawno temu. Pan Ireneusz to debesciak a Stal to dobry I poukladany klub. Stronniczosc tego dziennikarzyny az razi w oczy.

ezbeg
Trener
Posty: 3349
Rejestracja: 14 listopada 2016, o 17:35

Re: Nasi rywale w sezonie 2018

#29 Postautor: ezbeg » 3 marca 2018, o 00:00


Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5380
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Nasi rywale w sezonie 2018

#30 Postautor: Kargolo » 3 marca 2018, o 08:51

"Szlaban dla Stali". No tak, biedna, pokrzywdzona Stal. Spadła sportowo przez ten niedobry Lublin i teraz nie pozwalają jej zostać w 1 lidze. Po prostu szczyt nieuczciwości :lol:
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

go!
Trener
Posty: 4336
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Nasi rywale w sezonie 2018

#31 Postautor: go! » 5 marca 2018, o 14:33

Tam szambo zaczyna chyba dopiero powoli dobijac sie od spodu.
Stal jak widac dlug ma ciagle, tylko biedni nie wiedza komu maja oddac i jak :mrgreen:
https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/74133 ... a-ukarala-

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6185
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Nasi rywale w sezonie 2018

#32 Postautor: grzesieck » 5 marca 2018, o 14:49

go! pisze:Tam szambo zaczyna chyba dopiero powoli dobijac sie od spodu.
Stal jak widac dlug ma ciagle, tylko biedni nie wiedza komu maja oddac i jak :mrgreen:
https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/74133 ... a-ukarala-


Karol Baran Karol? :D
METHANOL ADVENTURE TEAM

piotr76
Senior
Posty: 714
Rejestracja: 30 marca 2006, o 09:11
Lokalizacja: Lublin/Wa-wa
Kontakt:

Re: Nasi rywale w sezonie 2018

#33 Postautor: piotr76 » 5 marca 2018, o 21:27

Ostaf już wcześniej poszedł na same dno dzienikarstwa myślałem że nie da się niżej zejść ale on kuźwa odwierty robi na tym dnie robi ...
zamiast 500 + program Beryl +

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3939
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2018

#34 Postautor: Łoptymista » 6 marca 2018, o 09:20

Wzrusza mnie to bezkrytyczne pisanie redaktora O. o tym co dzieje się w Rzeszowie. Wiele wskazuje na to, że tam może naprawdę dużo się wydarzyć, ale niekoniecznie będą to wydarzenia tego typu na jakich zależałoby kibicom Stali. Ciekaw jestem co Ostafiński będzie pisał za kilka miesięcy... ale może wtedy urlop weźmie.

go!
Trener
Posty: 4336
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Nasi rywale w sezonie 2018

#35 Postautor: go! » 6 marca 2018, o 09:26

Albo moze akurat bedzie chory, jak ten bileter z Vabanku, przez 2 lata :)
A powaznie, to w Rzeszowie nie uswiadczysz zadnej krytyki pod adresem Ostafinskiego czy Nawrockiego. Tam pelni nadziei i zaslepieni szybka wizja ekstraligowego raju. Ciesza sie ze zrobili krok w tyl, zeby teraz odpalic rakiety. Osobiscie, no nie wiem, nie wiem... nie wyglada to dobrze.
Mowia ze ta kasa to oczywiscie Karol i Davey. Pierwszy wiadomo, a drugiego firmy to moze byc prozno szukac w polskich rejestrach, takze nie wiem co oni kombinuja tam :shock:

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3939
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2018

#36 Postautor: Łoptymista » 6 marca 2018, o 09:32

Też jestem w szoku jak czytam forum Stali. Co post to peany na temat "pana Irka".

Nadzieja potrafi strasznie zaślepiać. Ale nie sądziłem, że do tego stopnia.

Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2780
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

Re: Nasi rywale w sezonie 2018

#37 Postautor: GIGI » 6 marca 2018, o 12:12

Pan Irek chcial dobrze. Nie spodziewal sie tylko ze az tyle trupow z szafy wypanie. Cos czuje ze Greg wydoi pana Irka I to solidnie.

piotr76
Senior
Posty: 714
Rejestracja: 30 marca 2006, o 09:11
Lokalizacja: Lublin/Wa-wa
Kontakt:

Re: Nasi rywale w sezonie 2018

#38 Postautor: piotr76 » 6 marca 2018, o 22:18

Wystarczy kontuzja Herbiego i Rzeszów już nie taki straszny ...
zamiast 500 + program Beryl +

ezbeg
Trener
Posty: 3349
Rejestracja: 14 listopada 2016, o 17:35

Re: Nasi rywale w sezonie 2018

#39 Postautor: ezbeg » 7 marca 2018, o 10:02

Łoptymista pisze:Też jestem w szoku jak czytam forum Stali. Co post to peany na temat "pana Irka".

Nadzieja potrafi strasznie zaślepiać. Ale nie sądziłem, że do tego stopnia.


Z jednej strony nie ma co im się dziwić, zwłaszcza że póki co uratował od końca żużla w Rzeszowie. Jednak z drugiej strony wydaje mi się jedna rzecz - Nawrocki może potraktować Stal jako tymczasową inwestycje. Coś sobie w Rzeszowie wybuduje a potem zabierze manatki z klubu i tyle go widziano. Zresztą nie takie dream teamy już nie awansowały. Jak ktoś już wspomniał - Hancock dostaje kontuzji i Rzeszów nie taki silny. Jędrzejak nagle straci umiejętność jazdy w Ostrowie, bo Garcarki. Niech awansuje Opole.

A wcześniejsze gadanie Nawrockiego, że były telefony od pewnych osób do zawodników Stali niech wsadzi między bajki. Typ nie może pogodzić się ze spadkiem bo jak to on zbudował taki dream team i musi jeździć po jakichś Rawiczach czy Krosnach. Te donosy na Kraków, to brak jakiejkolwiek klasy. Rzeszów był tak słaby w barażach, że przegraliby je zarówno z nami, Gnieznem, Ostrowem a i z Poznianiem mieliby problemy. Gadał, że tor beznadziejny a komisarz z sędzią dopuścili go do zawodów. W Anglii tylko na takich jeżdzą, w Polsce kiedyś taż tak jeździli. Widać, że facet nie ma pojęcia o tym sporcie - przyszedł bogaty wujek, sypnął kasą i myśli że wszystko sobie kupi.