Motor Lublin - Apator Toruń 59:31 (103:77), 11.06.2023

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15539
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15

#26 Postautor: Gelo » 6 czerwca 2023, o 23:25

Ponieważ czuję się obrzygany meczem w Grudziądzu prawdopodobnie dokonam bojkotu. Mojej drużyny już nie ma. Jest żużlowe PSG.

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15

#27 Postautor: grzesieck » 6 czerwca 2023, o 23:37

nikogo to nie obchodzi
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15

#28 Postautor: Torsen » 7 czerwca 2023, o 00:16

Gelo pisze:czuję się obrzygany meczem w Grudziądzu.

Mam podobne odczucia. Nie była to porażka, po której można normalnie przejść do porządku dzienniego. Trochę Rubikon.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15539
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15

#29 Postautor: Gelo » 7 czerwca 2023, o 05:46

grzesieck pisze:nikogo to nie obchodzi

Mnie obchodzi- wystarczy

Awatar użytkownika
Perez
Trener
Posty: 5007
Rejestracja: 8 marca 2009, o 21:08
Lokalizacja: Lubartów

Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15

#30 Postautor: Perez » 7 czerwca 2023, o 06:40

Gelo pisze:Ponieważ czuję się obrzygany meczem w Grudziądzu prawdopodobnie dokonam bojkotu. Mojej drużyny już nie ma. Jest żużlowe PSG.

Uff, jedno miejsce więcej. :)
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!

Ge(L)o
Trener
Posty: 4249
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15

#31 Postautor: Ge(L)o » 7 czerwca 2023, o 07:00

Stare chłopy, a zachowują się jak trzylatki, którym w piaskownicy zabiorą łopatkę.

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15

#32 Postautor: Czarek » 7 czerwca 2023, o 07:33

Torsen pisze:
Gelo pisze:czuję się obrzygany meczem w Grudziądzu.

Mam podobne odczucia. Nie była to porażka, po której można normalnie przejść do porządku dzienniego. Trochę Rubikon.

Zgadza się. To był pierwszy mecz od 2019 r. gdy większość naszych zawodników nie podjęła walki.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15

#33 Postautor: kdsz » 7 czerwca 2023, o 07:34

Gelo pisze:
grzesieck pisze:nikogo to nie obchodzi

Mnie obchodzi- wystarczy

A jednak ogłosiłeś to miastu i światu. W jakim celu?
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15539
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15

#34 Postautor: Gelo » 7 czerwca 2023, o 07:50

Niosę kaganek oświaty i prowadzę tłum na barykady :)

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15

#35 Postautor: kdsz » 7 czerwca 2023, o 08:07

Mam nadzieję, że zbyt wielu ludzi nie oświecisz tym kagankiem, bo bojkot spotkań to prosta droga z boomu do bumu. A nikt tu chyba nie chce (z wyjątkiem Piernika), żeby Motor powtórzył scenariusz Tarnowa i Rzeszowa. No i pośrednio Rybnika, bo tam zdaje się mamy właśnie bojkot dziarskiego Krzysztofa.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

Awatar użytkownika
mundzio
Zawodowiec
Posty: 1044
Rejestracja: 8 kwietnia 2010, o 15:58
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15

#36 Postautor: mundzio » 7 czerwca 2023, o 08:08

Innego scenariusza jak wygrana nie można się spodziewać, a jeśli taka nie nastąpi to już będzie faktycznie zły omen. Miejmy nadzieję, że na tej betonowej kurzawie ktokolwiek z trójki najbardziej odpowiedzialnej za porażkę w Grudziądzu będzie trenował i nie powtórzy się blamaż z 3pkt w meczu.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15539
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15

#37 Postautor: Gelo » 7 czerwca 2023, o 08:30

Będzie trenował (jeżeli w ogóle) tylko Jarek. Reszta jedzie GP. A nazajutrz ligę. Czyli adekwatnie do Grudziądza.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8689
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15

#38 Postautor: Cooper » 7 czerwca 2023, o 09:20

Czarek pisze:Zgadza się. To był pierwszy mecz od 2019 r. gdy większość naszych zawodników nie podjęła walki.


W 2021 do 34 dostaliśmy w Częstochowie. Punktował tylko MM i Lampart.

Gelo pisze:Niosę kaganek oświaty i prowadzę tłum na barykady :)


Szkoda, że wszelkie bojkoty to raczej droga nad przepaść. Na szczęście ten nie wygląda na masowy :)
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15539
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15

#39 Postautor: Gelo » 7 czerwca 2023, o 09:32

Ja naprawdę nie jestem winny, że nasza drużyna pojechała bez ambicji i honoru. Wystawili nas kibiców na pośmiewisko i narobili wrogów w jedynym przyjaznym nam ośrodku ekstraligowym.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8689
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15

#40 Postautor: Cooper » 7 czerwca 2023, o 09:39

Z tym Krosnem to taka przyjaźń, że Leśniak pierwszy nam kogoś za rok ze składu spróbuje podebrać jak się utrzymają :)
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15

#41 Postautor: ravajas » 7 czerwca 2023, o 09:56

Powtórzę: twierdzenie, że przegraliśmy w Grudziądzu to propaganda Kremla. Bo - po pierwsze - wcale nie przegraliśmy, a po drugie: przegrana to efekt działalności ruskich onuc.
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Haron90
Kadrowicz
Posty: 1703
Rejestracja: 4 lipca 2021, o 11:03

Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15

#42 Postautor: Haron90 » 7 czerwca 2023, o 10:32

Mnie śmieszą chyba najbardziej teksty w stylu "Wystawili nas kibiców na pośmiewisko i narobili wrogów w jedynym przyjaznym nam ośrodku ekstraligowym".
Ludzie, ile wy macie lat? Wiadomo, porażki (zwłaszcza takie) bolą, ale jedyne pośmiewisko, na jakie jesteście wystawieni, jest spowodowane właśnie takimi tekstami.

Awatar użytkownika
luCas
Kadrowicz
Posty: 1807
Rejestracja: 26 stycznia 2004, o 19:52

Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15

#43 Postautor: luCas » 7 czerwca 2023, o 10:42

Izi, z Amatorem tez przegramy XD
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15

#44 Postautor: Torsen » 7 czerwca 2023, o 10:48

Myślę, że stojąc w koszulce "Motor Lublin Mistrz Polski" na stadionie w Grudziądzu w zeszłą niedzielę można się było czuć niekomfortowo bez względu na wiek :)
A z kim jeszcze przegramy, to zakładów bym nie przejmował. Najwyraźniej możemy przegrać z każdym. Wystarczy, że zaczniemy od złych ustawień, a po pierwszej serii pójdziemy w złą stronę. Wtedy porażka dwudziestoma ze spadkowiczem gwarantowana i jak widać, w pełni usprawiedliwiona.

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5263
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15

#45 Postautor: Kargolo » 7 czerwca 2023, o 11:07

Gelo pisze:Będzie trenował (jeżeli w ogóle) tylko Jarek. Reszta jedzie GP. A nazajutrz ligę. Czyli adekwatnie do Grudziądza.

Ale co Cię to obchodzi? Przecież to nie Twoja drużyna, Twojej już nie ma :)
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15

#46 Postautor: grzesieck » 7 czerwca 2023, o 12:14

Gelo pisze:
grzesieck pisze:nikogo to nie obchodzi

Mnie obchodzi- wystarczy


fakture za hotel juz wyslales Lindgrenowi?
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15

#47 Postautor: ravajas » 7 czerwca 2023, o 12:19

Z tym publicznym wylewaniem frustracji przypomniał mi się dowcip o psychiatrze i psychoterapeucie. Psychiatra leczył pewnego mężczyznę, który miał kompleks, bo moczył się w nocy. I po wielu nieudanych próbach wyleczenia go z tej przypadłości, ów psychiatra skierował go w końcu do swojego kolegi - psychoterapeuty. Kiedy spotkali się oni po jakimś czasie na branżowej konferencji, psychiatra pyta psychoterapeutę:
- a jak tam sobie poradziłeś z kompleksami tego pacjenta, który się moczył w nocy? Przestał się moczyć?
- moczyć się nie przestał, ale teraz jest z tego dumny!
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Karamba
Kadrowicz
Posty: 1670
Rejestracja: 5 lipca 2021, o 14:24

Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15

#48 Postautor: Karamba » 7 czerwca 2023, o 13:23

TO oczywista oczywistość ,że w Grudziądzu ustawiliśmy sobie PO

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15539
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15

#49 Postautor: Gelo » 8 czerwca 2023, o 00:02

Kargolo pisze:
Gelo pisze:Będzie trenował (jeżeli w ogóle) tylko Jarek. Reszta jedzie GP. A nazajutrz ligę. Czyli adekwatnie do Grudziądza.

Ale co Cię to obchodzi? Przecież to nie Twoja drużyna, Twojej już nie ma :)

Nie wszystkie jaskrawe wypowiedzi należy odbierać jako prawdę objawioną i wprost jeden do jeden. Ja często używam hiperboli - dla wzmocnienia przekazu dziennikarska przypadłość. A czepianie się słówek traktuję albo jako niezrozumienie tematu albo zwykłą dziecinadę. Więc jeszcze raz wyjaśnię. Ubiegłorocznej drużynie (i tej wicemistrzowskiej) chciało się kibicować, kochało się ją i jezdzilło z radością po Polsce bez wystawiania faktury za hotele i benzynę. I nie chodzi o zwycięstwa. Można przegrać - to jest sport - ale trzeba zostawić serce, wątrobę i płuca na torze. Zwłaszcza jak się jest mistrzem Polski, ma się trzech najlepszych zawodników w Grand Prix i jak się jedzie z drużyną która na siedem meczów ma jeden punkt. Nadczłowiek spieprzyl nam dwa mecze. Jeździ egoistycznie i ma w czterech literach kumpla z pary. I drużynę. Mi to nie pasuje - sorry. Jeżeli napiszę, że tak właśnie myślałem pół roku temu kogoś oszukam? No nie. Tęsknię za Motorem z Mikkelem i Dominikiem. To była drużyna. Zmarzlik w Lublinie to granat wrzucony do szatni niestety (wyjaśniam - hiperbola). Nawet jak będziemy mistrzem. I dalej uważam - do mistrza Polski Zmarzlik nie jest niezbędny.

Ge(L)o
Trener
Posty: 4249
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15

#50 Postautor: Ge(L)o » 8 czerwca 2023, o 00:18

Na szczęście zrobiliśmy to rok temu. Bez Zmarzlika. Nie wiem czemu, ale mając wiedzę, że Bartosz będzie u nas, w pięknym dniu triumfu mistrzowskiego poczułem w jakimś sensie zakończenie kibicowskiej motorowej kariery. Jakbym przeszedł grę i dalsze jej odpalanie nie budziło już początkowej ekscytacji. Dziwne uczucie i trochę niewytłumaczalne, bo przecież idziemy dalej wyżej miś świata itepe. Ale to już nigdy nie będzie to samo.