Trener w sezonie 2006

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#26 Postautor: bkapusta » 17 grudnia 2005, o 10:07

Ludzie co was powalilo z tym Mordelem na trenera? Za zaslugi? Facet z takim talentem nie potrafil samego siebie zmoblizowac do jazdy a ma mu sie to udac z innymi? dajcie se na luz.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

wojteko
Senior
Posty: 828
Rejestracja: 11 lutego 2004, o 20:17

#28 Postautor: wojteko » 17 grudnia 2005, o 10:52

Gawrzyk pisze:Po drugie Jerzy Mordel nie raz pytany o to czy nie chciałby być trenerem odpowiadał, że nie. On sobie nie wyobraża że ktoś czegoś nie potrafi zrobić.


Oj Gawrzyk.........mówisz tak jakbyś nieznał Jurka :wink: gada tak bo gada :| a naprawde to jest calkiem inny........fakt ze z mobilizacja u Niego to niezatydyrydy ale wewnetrznie to dobry człowiek :wink: :idea:
Teoretycznie zakladajac, gdyby "Ojciec" byl trenerem jednego jestem pewien-atmosfera wsrod zawodnikow byłaby wzorcowa :wink: :mrgreen:

auganoff
Szkółkowicz
Posty: 235
Rejestracja: 20 kwietnia 2005, o 19:04
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#30 Postautor: auganoff » 21 grudnia 2005, o 00:18

Jinxsior pisze:Siedze cicho obok legendy lubelskiego-jesli nie polskiego zuzla.I tak sobie pomyslalem zagadam cos a co??Mowie tak.Dzien dobry panie Jurku :D to sie narobilo z tymi przepisami w tym zuzlu,co pan o tym mysli :?: :?: JA NIGDY NIC NIE MYSLE.


Jakoś nie zaglądałem do tego tematu, a tu taka perełka!!! Mówcie, co chcecie, ale ja nie uważam, że taka odpowiedź jest dowodem braku inteligencji, może nawet wręcz przeciwnie :wink: Miałem okazję spojrzeć Jurkowi w oczy i nie było to spojrzenie bezmyślne - przynajmniej z jego strony :lol: :lol:
Ale uchowaj nas Panie przed takim trenerem :!:

Awatar użytkownika
czaszka
Junior
Posty: 397
Rejestracja: 30 kwietnia 2004, o 20:51
Lokalizacja: Lublin/Dublin

#31 Postautor: czaszka » 21 grudnia 2005, o 10:28

Ja myślę, że trenerem szkólki powinien być Ryszard Bielecki lub Jurek Głogowski, a pierwszej drużynie wystarczył by jakiś manager. Nie ujmując nic Moranowi, który jak dla mnie odwalił dobrą robotę w tym sezonie, potrzeba nam jakiegoś młodego typka, który dogada się z tymi wszystkimi naszymi obcokrajowcami. Jak jeszcze Jeleń odejdzie to praktycznie treningów i tak nie będzie :x Tylko młodzież będzie trenować regularnie i mam nadzieje że własnie pod kierunkiem wspomnianej dwójki.

Awatar użytkownika
pav4u
Szkółkowicz
Posty: 299
Rejestracja: 7 kwietnia 2004, o 13:30
Lokalizacja: lublin
Kontakt:

#33 Postautor: pav4u » 21 grudnia 2005, o 12:55

no no... tylko żeby komuś tam nie przyszedł do głowy Łoś twu... twu...


pzdr.
pav4u

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#34 Postautor: Czarek » 21 grudnia 2005, o 14:12

Pokemon pisze:Z całym szacunkiem dla Morana; miał on koncepcję budowania drużyny m.in. pozostawiając Łykę- jako perspektywicznego chłopaka. Sami widzicie, że ta koncepcja nijak się ma do dzisiejszego oblicza naszej drużyny:shock:


Głogowski mówił te słowa gdy nie wiedział, że klub będzie miał możliwości zatrudnienia takich zawodników jakich teraz zakontraktował. Łykę wymieniał jako jedynego z juniorów, który walczył i był ambitny. Chciał zostawić tylko jego i Jeleniewskiego. Czy to go dyskwalifikuje jako trenera? Wg mnie nie, za to przemawiają za nim inne rzeczy - sprawdził się w trudnych dla klubu chwilach.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
Nazir
Junior
Posty: 418
Rejestracja: 12 grudnia 2005, o 17:05
Lokalizacja: Lublin

#35 Postautor: Nazir » 21 grudnia 2005, o 16:54

Uważam, że z takim składem nie powinniśmy się aż tak martwić komu powierzyć funkcję trenera. Postulowałbym za tym, żeby wogóle w tym roku nie angażować nikogo na to stanowisko. Z całym szacunkiem do rodzimych "kołczów" nie bardzo widze sytuację, w której którykolwiek z nich daje wskazówki Świstowi, Brhelowi czy Rempale. Ponadto bez żadnego rodowitego lublinianina w składzie treningi tracą rację bytu... bo kto przyjedzie na taki trening Świst z drugiego końca Polski czy Messing zza morza???
Co innego kwestia trenera szkółki. Szkolenie młodzieży powinno być drugim obok walki o awns priorytetem w tym roku.

meridol

#36 Postautor: meridol » 21 grudnia 2005, o 17:04

chyba przesadzacie z tym pomyslem zeby nikogo nie obsadzac na trenera. mnie sie wydaje ze na przyklad wsakzowki trenera co do lubelskiego toru sa wlasnie teraz jak najbardziej potrzebne. i nie wazne czy beda one dawane Swistowi, Rempale czy np. Wronie... po za tym kto ma decydowac o skladzie? dyrektor, sponsor??? niech trener sobie to wszystko pouklada i zestawi sklad najlepszy na dany mecz. oczywiscie spada ranga treningow i mozna sie zastanowic nad jednym trenerem dla caleo klubu ale mysle ze nie mozna calkowicie rezygnowac z funkcji trenera.

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#37 Postautor: Talib » 21 grudnia 2005, o 19:51

Nie znam zbyt dokładnie przepisów, ale nie jest przypadkiem konieczne posiadanie trenera podczas meczów? Choćby i figuranta?

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#38 Postautor: mikas » 21 grudnia 2005, o 20:08

Jest, ale role figuranta może pełnic Jacek Rempała na przykład albo pan Bielecki jeśli zostanie trenerem szkółki.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

meridol

#40 Postautor: meridol » 22 grudnia 2005, o 11:51

Pokemon pisze:Chyba niektórzy nie bardzo czują, o co chodzi z trenerem. Otóż wyobraźmy sobie sytuację: bardzo wyrównane zacięte spotkanie, trzech zawodników przed 13 biegiem, czyli przed biegami nominowanymi ma po 6 punktów np. (2,2,2,-,-), a może pojechać dwóch i na których postawić w tej ważnej fazie spotkania?
Trener zna zawodników, ich możliwości itd. Z tego co pamiętam, Zwierzchowski zbierał chłopaków np. Kępę, Stenkę i Głogowskiego i pytał, który czuje się na siłach. Wtedy niekiedy jeden z nich odpowiadał: czuje że coś mi dzisiaj nie wychodzi i motocykl mi słabnie, niech jadą koledzy.
Dziś trzeba jeszcze lepszego trenera, bo nikt się nie przyzna że coś nie tak, bo musiałby dobrowolnie zrezygnować z kasy!
Podobnie może być po karambolu, kiedy któryś z zawodników pojedzie do szpitala. Najłatwiej wstawić wtedy rezerwowego, ale...jak trzeba taktyczną? Itd.
Wiele razy takie detale decydują o wyniku spotkania, zwłaszcza jeśli tak jak tu, będzie dużo wyrównanych spotkań np. jakiś klub przegrał pod rząd 5 meczy, Zarząd i sponsor się denerwują, kibice też, więc ściągają do np. Ostrowa najsilniejszy skład ze wszystkimi obcokrajowcami, zmobilizowani, dosprzętowieni, leją Ostrów który ich zlekceważył, aż miło!
Więc sami widzicie, że trzeba tu mądrej głowy. :wink:
Pozdrawiam.



Popieram w 100%.
Pamietam bardzo dobrze ze W. Zwierzchowski przed kazdym meczem mial w domu pare programow z roznym rozstawieniem zespolu i "odjezdzal" mecz na papierze. mial opracowane wszystkie warjanty, zmiany itd. wiem ze On byl jedyny, ale trzba wlasnie trenera zeby to wszystko ladnie ulozyl.

meridol

#42 Postautor: meridol » 27 grudnia 2005, o 19:06

Gawrzyk pisze:
sti pisze:po za tym kto ma decydowac o skladzie? dyrektor, sponsor???


Niekoniecznie. Może to być menadżer tak jak w Unii Tarnów - Wardzła nie decydował o niczym, robili to za niego inni. Zresztą jest tak w wiekszości klubów, bo wybitnych trenerów - taktyków jest jak na lekarstwo, szczególnie poza ekstraligą. Taka jest prawda choć nikt o tym głośno się nie wypowiada...


to po co tam byl P. Wardzała ? a czy menadżer w czasie meczu ustala taktykę, robi zmiany, wie komu w danym dniu jezdzi sie lepiej, czy wreszcie zna sie tak dobrze jak trener który często był zawodnikiem i potrafi patrzec na wszystko z innej perspektywy.
Czy w takim razie w nowym sezonie bedziemy mieli trenera czy menadżera i kto jest szykowany na ta funkcje?

Mezzi
Szkółkowicz
Posty: 179
Wiek: 36
Rejestracja: 6 lipca 2005, o 15:06

#44 Postautor: Mezzi » 12 stycznia 2006, o 08:18

Słuchajcie jeszcze tacy głupi nie są działacze by na trenera brać Mordela,Juchę czy Rempałę.Kurde na trenera dajmy kierownika startu!! :lol: :D a tak na serio jak już wcześniej mówiłem to Głogowski Bielecki i możliwe,że Maroszek.Krosno się rozpada i raczej Maroszek może szukać nowej pracy.No jestesm wprost ciekaw co działacze wymyślą.Posada trenera jest strasznie ważna i nikt nie powinien ustalać tego na tydzień przed pierwszym meczem.

Awatar użytkownika
Nazir
Junior
Posty: 418
Rejestracja: 12 grudnia 2005, o 17:05
Lokalizacja: Lublin

#45 Postautor: Nazir » 12 stycznia 2006, o 16:27

Rafał Wilk ma papiery, więc kwestię trenera-rfiguranta mamy chyba z głowy :D

Awatar użytkownika
Smirnek
Senior
Posty: 565
Rejestracja: 7 października 2004, o 20:49
Lokalizacja: Czechów!
Kontakt:

#46 Postautor: Smirnek » 12 stycznia 2006, o 17:27

Nazir pisze:Rafał Wilk ma papiery, więc kwestię trenera-rfiguranta mamy chyba z głowy :D

Ale nam nie jest potrzebny trener-figurant tylko trener doświadczony co ma jakąś wiedzę i może czegoś młodych nauczyć.

Awatar użytkownika
Nazir
Junior
Posty: 418
Rejestracja: 12 grudnia 2005, o 17:05
Lokalizacja: Lublin

#47 Postautor: Nazir » 12 stycznia 2006, o 18:16

Smirnek pisze:
Nazir pisze:Rafał Wilk ma papiery, więc kwestię trenera-rfiguranta mamy chyba z głowy :D

Ale nam nie jest potrzebny trener-figurant tylko trener doświadczony co ma jakąś wiedzę i może czegoś młodych nauczyć.

O ile mi wiadomo to mlodych z powodzeniem żużlowego fachu uczy trener Bielecki.
Kasiński też wie kogo kontraktuje do TŻ więc w trakcie meczu on weźmie na siebie odpowiedzialnośc za taktykę (jak to ma miejsce innych klubach).
A figurant może mu w tym pomagać :wink:

Klusek
Posty: 76
Rejestracja: 9 sierpnia 2005, o 23:00
Lokalizacja: Lublin

#48 Postautor: Klusek » 13 stycznia 2006, o 01:11

w LSE w wywiadzie Wilk powiedział ze chodzi o to zeby byl trenerem szkołki a nie pierwszego zespolu, wiec wygladaloby na to ze p.Bielecki nie trenowalby szkolki, jezeli doszloby do podpisania kontraktu z Wilkiem

Awatar użytkownika
tajfun
Posty: 44
Rejestracja: 22 listopada 2005, o 17:31
Lokalizacja: lbn

#50 Postautor: tajfun » 13 stycznia 2006, o 09:56

inne korzyści? Bielecki tyle lat pracuje pracuje ze szkółką i nie zle mu to wychodzi... jest to czlowiek z olbrzymim doświatczeniem... i zmnienać go na Wilka ktory jeszcze w szkolce nie pracowal wydaje sie błędem... zwłaszcza jezeli chcemy w przyszłości opierac skład na wychowankach powinniśmy zatrudnic Bieleckiego... ot moje skromne zdanie...