harry pisze:A pro po meczu Rzeszów - Gdańsk. W dzisiejszym TŻ wyczytałem, że Jamroży z Opola dziękuje działaczom za pożyczenie silnika na niedzielny mecz ( z Grudziądzem) od ...... Chrzanowskiego. Czyli jak ktoś dobrze napisał Chrzanik jeździł na silniku od kosiarki, Podejście godne sportowca i tych słow że jeżdżą do końca i fer. Dlatego tak Kościecha się tłumaczył i mu było wstyd. Ciekawe czy Opole jeździ coś 12. 09.?![]()
![]()
Harry, jednak nie uwierzę, że Chrzanek ma tylko dwa silniki - jeden od GM-a i jeden od kosiarki. Nie wiem, czy to podejście godne żuzlowca, ale mimo wszystko jakoś bardziej mnie przekonuje stawienie sie na wyjazdowym meczu i odjechanie go chociażby na silniku od kosiarki niż olanie sprawy i wyjazd nad jezioro ze względu na "brak sprzętu'
