no nie powiem, Jacek napiął bicepsy
Piła-Lublin (28.06.2009r.)
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Piła-Lublin (28.06.2009r.)
http://foto.sportowefakty.pl/index.php? ... g=2932&z=4
no nie powiem, Jacek napiął bicepsy
Troche pary w tych rekach jednak jest.
no nie powiem, Jacek napiął bicepsy
-
madziqx33lbn
Re: Piła-Lublin (28.06.2009r.)
Nareszcie wygrana na wyjeździe 
2 punkty + bonus :]
2 punkty + bonus :]
Re: Piła-Lublin (28.06.2009r.)
Ja byłem wczoraj w szoku gdy zobaczyłem jak kapitalnie spasowani są nasi zawodnicy. Może to Piła nie ma na czym jeździć? Wygrywaliśmy większość startów, na dystansie też było naprawdę dobrze.
Jaca był wyraźnie najszybszy na torze i nawet składał sie w łukach z gracją jakiej nie widzialem w tym roku
Hynek kozak, widać że jest bardzo waleczny i ambitny. No i ucieszył sie z Marunowego szaliczka po meczu ;p Troche mi przypomina Vaculika, również charakterem i słownictwem :p
Piszcz zrobił kawał dobrej roboty. Jeździł w parze z juniorami i nie dał się zrobić 1:5, a zazwyczaj walczył na całego o wygraną. Właśnie tego brakowało w Krośnie w trzeciej parze, która była nam kulą o nogi.
Baran nie był tak szybki, ale to jest kozak, który potrafi blokować rywala. Dziś w każdym biegu odwracał się po 6 razy na prostych i jeździł po nich prawie w poprzek aby tylko nie puścić pilan przed siebie ;] Sędzia gdyby się uparł to mógłby za to dać upomnienie a później juz nawet wykluczyc.
T.Rempała jechał na miarę mozliwosci. Trzeba przyznac ze to nie jest tor dla niego. To juz nie Rawicz czy Opole gdzie sie przyklejało do kredy. W Pile trzeba bylo sie scigac, a jak wiemy z tym już u Tomka gorzej ;] Jeden bieg wygrał gdy jeszcze się nie odsypało, później dokładał ważne oczka. Raz defekt na 3 miejscu a w kolejnym biegu ostrą akcją przy kredzie spowodował obsranie się przez Mella ;]
Messing na dystansie sobie nie radził, mysle ze nie bylo potrzeby puszczac go az 3 razy. Większe szanse na punkty miał Klimek, który w 1 biegu pokazał ze jest w stanie wygrywać.
Z tymi pilskimi kibicami to różnie były grupki napinaczy, ale też znalazło się sporo osób, które podeszły po meczu pogadać, pogratulować.
Ludzi w Pile było około 2,5 tys. Doping gospodarzy tylko na drugiej prostej, a że siedzielismy na wyjsciu z 2 luku to ciezko ocenic jego jakość, tym bardziej że sami darliśmy mordy :] Podobno było nas słychać z każdego miejsca na stadionie, więc dawalismy rade. No i jakos się tez zaprezentowaliśmy. Flaga, kolorowe pasy, świece dymne. Było dobrze.
Naprawde fajnie się ten żużel w Pile ogląda ale wolałbym chyba w PO się jednak minąć bo to skandalicznie dlugi wyjazd ;p
Jaca był wyraźnie najszybszy na torze i nawet składał sie w łukach z gracją jakiej nie widzialem w tym roku
Hynek kozak, widać że jest bardzo waleczny i ambitny. No i ucieszył sie z Marunowego szaliczka po meczu ;p Troche mi przypomina Vaculika, również charakterem i słownictwem :p
Piszcz zrobił kawał dobrej roboty. Jeździł w parze z juniorami i nie dał się zrobić 1:5, a zazwyczaj walczył na całego o wygraną. Właśnie tego brakowało w Krośnie w trzeciej parze, która była nam kulą o nogi.
Baran nie był tak szybki, ale to jest kozak, który potrafi blokować rywala. Dziś w każdym biegu odwracał się po 6 razy na prostych i jeździł po nich prawie w poprzek aby tylko nie puścić pilan przed siebie ;] Sędzia gdyby się uparł to mógłby za to dać upomnienie a później juz nawet wykluczyc.
T.Rempała jechał na miarę mozliwosci. Trzeba przyznac ze to nie jest tor dla niego. To juz nie Rawicz czy Opole gdzie sie przyklejało do kredy. W Pile trzeba bylo sie scigac, a jak wiemy z tym już u Tomka gorzej ;] Jeden bieg wygrał gdy jeszcze się nie odsypało, później dokładał ważne oczka. Raz defekt na 3 miejscu a w kolejnym biegu ostrą akcją przy kredzie spowodował obsranie się przez Mella ;]
Messing na dystansie sobie nie radził, mysle ze nie bylo potrzeby puszczac go az 3 razy. Większe szanse na punkty miał Klimek, który w 1 biegu pokazał ze jest w stanie wygrywać.
Z tymi pilskimi kibicami to różnie były grupki napinaczy, ale też znalazło się sporo osób, które podeszły po meczu pogadać, pogratulować.
Ludzi w Pile było około 2,5 tys. Doping gospodarzy tylko na drugiej prostej, a że siedzielismy na wyjsciu z 2 luku to ciezko ocenic jego jakość, tym bardziej że sami darliśmy mordy :] Podobno było nas słychać z każdego miejsca na stadionie, więc dawalismy rade. No i jakos się tez zaprezentowaliśmy. Flaga, kolorowe pasy, świece dymne. Było dobrze.
Naprawde fajnie się ten żużel w Pile ogląda ale wolałbym chyba w PO się jednak minąć bo to skandalicznie dlugi wyjazd ;p
Re: Piła-Lublin (28.06.2009r.)
SyFy pisze:super, ze wygraliśmy, ale wynik mógły być lepszy,, gby by trener troszke zmodyfikował skład i jednak wziołkogoś na rezerwowego zawodnika
SyFy pisze:mamy tylu zakontraktowanych zawodników, a korzystamy z nich i brak nam 8 rezerwowego, jadąc z myślą o wygranej, nalezy skompletować drużyne
SyFy pisze:wilk dlaczego nie obsadziłeś miejsca 8 hallem, filinovem lub innym zawodnikiem, przecież mamy tyle kontraktów
strasznie zaluje, ze caly Lublin nie ma tam jakiegos bana...
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: Piła-Lublin (28.06.2009r.)
Do gamoni, ktorzy wpisali cytowane przez kolege powyzej komentarze:
- w jakiej rzeczywistosci posiadanie Halla czy Kiryla na rezerwie poprawiloby wynik?
- w jakiej rzeczywistosci posiadanie Halla czy Kiryla na rezerwie poprawiloby wynik?
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
Re: Piła-Lublin (28.06.2009r.)
Można było piwka napić się na stadionie ? 
Re: Piła-Lublin (28.06.2009r.)
moze inaczej
na stadionie piwo nie bylo sprzedawane :]
na stadionie piwo nie bylo sprzedawane :]
METHANOL ADVENTURE TEAM
-
madziqx33lbn
Re: Piła-Lublin (28.06.2009r.)
Dobra nie doszukujmy się u nikogo teraz błędów.Liczy się wygrana i to że chłopaki poradzili sobie z obcym torem 
Może uwierzą że na wyjazdach też punkty da się zdobyć:)
Może uwierzą że na wyjazdach też punkty da się zdobyć:)
Re: Piła-Lublin (28.06.2009r.)
Tak. Ale trzeba było wyjsc ze stadionu i kupowac w pobliskim hotelu. Potem za pasek i na sektor
Na samym sektorze juz jawie popijalem browarka i to ze szklanej butelki, ochrona nie reagowala:)
Re: Piła-Lublin (28.06.2009r.)
no i nie nalezy zapominac, ze gorzowiaki dostali od nas perelki 
"Życie to jazda"
-
Speedway-Mati
- Zawodowiec
- Posty: 1240
- Rejestracja: 19 stycznia 2006, o 08:53
- Lokalizacja: Lublin
Re: Piła-Lublin (28.06.2009r.)
Boobi pisze:no i nie nalezy zapominac, ze gorzowiaki dostali od nas perelki
A jacy byli zadowoleni

Re: Piła-Lublin (28.06.2009r.)
Kaka pisze:PS Specjalne pozdro dla Mikasa, on juz wie o co chodzi![]()
Hmmm nie wiem
Dzieki Kakutku za relacje telefoniczna
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
-
Speedway Fan
- Senior
- Posty: 864
- Rejestracja: 19 marca 2004, o 14:38
- Lokalizacja: Lublin
Re: Piła-Lublin (28.06.2009r.)
Ten w prawym rogu to chyba modli sie o wygrana do Boga 
Re: Piła-Lublin (28.06.2009r.)
Jaaaaaaaaaa
Ale fajnie mnie z Hynkiem uchwycili
!
Jestem zaszczycony po prostu.
Mani, pewnie mogliśmy popijac piwko, bo szef ochrony na stadionie pochodził z Lublina - baaaaaa.. był kiedyś moim sąsiadem.
Jestem zaszczycony po prostu.
Mani, pewnie mogliśmy popijac piwko, bo szef ochrony na stadionie pochodził z Lublina - baaaaaa.. był kiedyś moim sąsiadem.
Re: Piła-Lublin (28.06.2009r.)
Uff jak dobrze więc ze byleś. Inaczej by nas pewnie nie wpuścili nawet na mecz :p
Re: Piła-Lublin (28.06.2009r.)
warto było przemierzyc setki km żeby obejrzec zwyciestwo naszej drużyny....bo wczoraj po raz pierwszy na wyjezdzie pojechała druzyna...gdyby nie defekty motocykli nasza wygrana byłaby wyższa ale najwazniejsze ze zdobylismy duze punkty na obcym torze:)
martwi jazda Rafała ktory 3 okrazenia jedzie na punktowanej pozycji zeby stracic ja przed sama meta:(.
duze brawa dla chłopakow,zrobili co do nich nalezy. oby tak dalej!
mam nadzieje ze te 2 silniki ktore odmowily posluszenstwa da sie zreanimowac...
martwi jazda Rafała ktory 3 okrazenia jedzie na punktowanej pozycji zeby stracic ja przed sama meta:(.
duze brawa dla chłopakow,zrobili co do nich nalezy. oby tak dalej!
mam nadzieje ze te 2 silniki ktore odmowily posluszenstwa da sie zreanimowac...
Re: Piła-Lublin (28.06.2009r.)
Od reanimacji to jestes w tym klubie Ty Ada 
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Piła-Lublin (28.06.2009r.)
W zasadzie w Pile zdobyliśmy trzy duze punktyJAG pisze:najwazniejsze ze zdobylismy duze punkty na obcym torze:)
Re: Piła-Lublin (28.06.2009r.)
tezetomaniak pisze:
kulturka
Piotr76 , co jest ?
Re: Piła-Lublin (28.06.2009r.)
Rece mu opadly

-
Speedway-Mati
- Zawodowiec
- Posty: 1240
- Rejestracja: 19 stycznia 2006, o 08:53
- Lokalizacja: Lublin


