Nie to, żebym nie wierzył w Steada i Auty'ego, ale...Dla mnie osobiście nie wykorzystywanie potencjału Steada (który przecież i w tamtym roku był lepszy od Puzona) i Auty'ego to byłaby największa głupota trenera.
Stead był w zeszłym sezonie niesklasyfikowany - nie odjechał wielu meczów, w tym np. z nami i jego średnia nie jest do końca porównywalna. Poza tym, poprzedni sezon był pierwszym (z sześciu, w których jeździł w Polsce), w którym spełnił pokładane w nim możliwości. Jak wcale nie jestem pewnym jego dyspozycji, a już na pewno nie postawiłbym na niego w ciemno.
Auty w Polsce odjechał trzy biegi. W Anglii ma dobre wyniki, ale przecież "Anglia to nie Polska" - mam poszukać kto tak pisał?
