Orzeł Łódź - Motor Lublin (15.04.2012 r.)

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
lombard
Senior
Posty: 795
Rejestracja: 21 kwietnia 2011, o 15:44

Re: Orzeł Łódź - Motor Lublin (15.04.2012 r.)

#351 Postautor: lombard » 16 kwietnia 2012, o 08:36

Posłuchajcie młode wilki starego wilka: jeszcze w tamtym roku mówiłem, że budowanie składu powinno się od juniorki zacząć. Ale oczywiście naj naj mądrzejsi zdecydowali że seniorzy odwalą robotę i za siebie i za nich. Kiedy wszyscy podpisywali...my mieliśmy czas. Gratuluję.
Nie wiem jakie mamy stosunki z Tarnowem ale dlaczego sąsiad z za miedzy wzmacnia nam rywali?
Panie trenerze Dzikowski- co najmniej dwie pomyłki i trzeba się rozliczyć niestety albo kogoś: Korneliussen nie jest tym za kogo się podaje chociaż spodziewałem się że na takim torze niewiele ujedzie vide pamiętne zwycięstwo w Krośnie. I druga pomyłka to Borowicz. Może chłopak nie ma sprzętu ale to nie jest objawienie niestety które Pan wyrokował.
Jeśli chodzi o Jeleniewskiego to zapewne załatwił go Siwek swoim tekstem o obcisłym kombinezonie który go uwiera i kiepski wynik tym się usprawiedliwi. Danielu nie ma tego błysku w oku co kiedyś a za wcześnie na emeryturę! Nie idź w ślady Tomka Piszcza z całym dla niego szacunkiem...
Brawa dla Marka Kępy. Świetne komentarze które za pokwitowaniem odbioru powinien otrzymać każdy zawodnik, między innymi: nie na takich torach się jeździło, można przegrać wojnę ale trzeba wygrać bitkę itp. Żal d..ę ściska jak nasi jeżdżą jak panienki. To jest sport. Brutalny sport jak pokazał choćby Jamróg. Samo się nie wygra!
Wynikiem nie jestem rozczarowany bo pomimo tego, że sercem byłem z chłopakami to od początku wiedziałem, że to nie będzie spacerek. Dziwię się buńczucznym zapowiedziom jak to będziemy wymiatać, a co niektórzy nawet zobowiązywali się wracać piechotą...gratuluję. Lublin niestety musi się nauczyć pokory co pokazał też niewątpliwie Pan sędzia który zapewne pamięta zachowanie Karola w Lublinie i gwizdy kibiców. Wiecie o co chodzi.
Nadmuchany balon pękł. Gratuluję moderatorowi który usuwa moje posty w ramach cenzury oddzielenia prawdy od fałszu. Jak jednak pokazuje życie, prawda się sama obroni. Taki paradoks.
I tak te wasze i moje wypociny rzadko kto czyta, także podziwiam kibiców którzy uważają że na forum powinno się ustalać skład. Skład ustala trener. Niestety Panie Grzegorzu jak pokazuje życie-samo się nie zrobi i trzeba brać się do roboty. Przed nami kolejny wyjazd i to ciężki. Nie ma latania po krzakach. I tu brawo za komentarz Prezesa Sprawki- jest dużo ciekawszych zajęć od oglądania tak żenującego widowiska, także niestety na dzień dzisiejszy usprawiedliwienia nie ma. Jest rozczarowanie. Jest nadzieja na przyszłość. Ale kredyt zaufania się kiedyś skończy...
Reasumując: zaskoczony zbytnio nie jestem, ale jak ktoś ma buńczuczne zapowiedzi to powinien przynajmniej mieć podstawy do tego żeby tak mówić!

Awatar użytkownika
yamahaR1
Senior
Posty: 982
Rejestracja: 24 lipca 2004, o 20:43
Lokalizacja: LUBLIN

Re: Orzeł Łódź - Motor Lublin (15.04.2012 r.)

#352 Postautor: yamahaR1 » 16 kwietnia 2012, o 08:57

pizek pisze:
yamahaR1 pisze:Nie wiem co chcecie od Korneliussena, sam zrobił tyle ile Zorro z Pedersenem we dwóch



a no może to chcemy, że swoje 1,1 robi na kolegach z drużyny i to na defektach lub taśmach.... Swoją 2 przywozi po ładnym biegu w jego wykonaniu to fakt, ale zdobywa ją na najgorszym zawodniku drużyny gospodarzy - M. Fierleju(czy jak to tam się odmienia) no i 4 start to 0. Trochę mało nie uważasz?


no myślałem, że nie będę musiał nikomu tłumaczyć, że żartowałem. Wynik beznadziejny ale trzeba mieć nadzieję, że coś poprawi bo co nam zostalo ?
Nie ma się co oszukiwać, wielkiego pola manewru to my nie mamy .

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7617
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Orzeł Łódź - Motor Lublin (15.04.2012 r.)

#353 Postautor: istred » 16 kwietnia 2012, o 09:17

Jak ktos chce sie pokatowac to pare filmow z meczu:
A jak ktoś nie chce się katować, to polecam transmisję itvl. Jakość naprawdę niezła, start pokazany z bliska, a nie z wejścia w drugi wiraż. I do tego ciekawy komentarz.

I co do komentarza, to M. Kępa wiele razy podkreślał, że starty to błędy Daniela. Ja uważam podobnie. Według mnie próbował kraść starty, a sędzia się nie dawał nabrać. Jakoś na początku Daniel potrafił stać nieruchomo pod taśmą, dopiero w momencie samego startu cofał się i zaczynał toczyć w kierunku taśmy. Sędzia to widział i wstrzymywał start, a Daniel lawował w taśmie.
...a nawet jakby to była wina sprzętu, to po pierwszy wydaje mi się, że sprzęgło zawsze można wyregulować, a jeśli nie to taki zawodnik jak Jeleniewski powinien mieć przygotowany drugi sprawny motocykl.

A co do Miesiąca to jego rola, jako drugiej linii, nie znaczy, że może nie zdobywać punktów. Wczorajsze 5 pkt to i tak świetny wynik, w kolejnych meczach na wyjeździe będzie o to znacznie trudniej.

Warto też pamiętać, że to był teoretycznie drugi z najłatwiejszych wyjazdów w tym sezonie, także nie spodziewajmy się poprawy :)

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7896
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Orzeł Łódź - Motor Lublin (15.04.2012 r.)

#354 Postautor: kibicLBN » 16 kwietnia 2012, o 09:53

Niektorzy to już awans do top 4 przekreślają i nazywają nas zbieraniną drugoligowców. Ludzie opamiętajcie się. W zeszłym roku w niemal identycznych okolicznościach przegraliśmy w Krakowie z taką samą stratą. Tylko tam było gorzej bo jechał tylko Miesiąc i też nie był tak przekonywujący jak Misiek i Dawid wczoraj. Wszystko się ułoży, mieliśmy mnóstwo pecha, a co do toru w Łodzi to od 2002r. nie możemy tam wygrać czyli coś w nim zaklętego chyba jest ;)
Będzie dobrze wróci Karol, który jest dobrze przygotowany, nawet ja muszę to stwierdzić. Jeleń naprawi sprzęgło, "jeszcze będzie pięknie," Dzikowski sobie poradzi, przecież gdyby nie pech i to że moim zdaniem Jamróg był winny defektowi Dawida to mielibyśmy tam ok. 40 pkt.
A Korniszon zawiódł to fakt , zobaczymy kiedy dostanie drugą szansę.
PS. A czym jest skład Ostrowa czy Orła jak nie zbieraniną drugoligowców/wynalazków ?
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7617
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38