Skład na sezon 2006

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Conrado
Posty: 15
Rejestracja: 4 grudnia 2005, o 12:10

#4676 Postautor: Conrado » 25 stycznia 2006, o 20:14

baranek pisze:może nie taki obcy


Słowem "może" to pan Piszcz-Mistrz zwodził wszystkich przez kilka sezonów. Gdzie masz oczy człowieku?

Mateusz111
Junior
Posty: 379
Rejestracja: 8 kwietnia 2005, o 20:57
Lokalizacja: Lublin

#4677 Postautor: Mateusz111 » 25 stycznia 2006, o 20:33

Po co? :shock: Toż ta gwiazda śmiga tylko w Anglii, a lubelski tor jest mu zupełnie obcy.


Chyba pomyliłes go z Focusem :D

Awatar użytkownika
Troll
Posty: 94
Rejestracja: 14 października 2004, o 14:23
Lokalizacja: Lublin / Poznań
Kontakt:

#4678 Postautor: Troll » 25 stycznia 2006, o 20:43

Pietraszko rzeczywiście jest lepszy w Anglii, nawet w Polsce widac zależność pomiędzy długością torów a jego wynikami.

Co do Piszcza - 3 czy 4 sezony pod rząd jego długotrwałe kontuzje sprawiły, że kontraktowanie go jest niezwykle ryzykowne, więc działacze chyba się o niego nie starali.

baranek
Junior
Posty: 376
Rejestracja: 9 września 2005, o 21:12
Lokalizacja: Lbn- Zemborzyce

#4679 Postautor: baranek » 25 stycznia 2006, o 20:51

że zawodzi to ja już kiedyś pisałem, ale czy nasz tor jest mu obcy :?: no raczej nie

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

#4680 Postautor: sadychor » 25 stycznia 2006, o 20:57

baranek pisze:że zawodzi to ja już kiedyś pisałem, ale czy nasz tor jest mu obcy :?: no raczej nie

Jak może mu być obcy skoro tyle razy się z nim bliżej zapoznał :?: :wink: I z ogrodzeniem też się zna nie od wczoraj :wink: :D :D
A tak na poważnie. Piszcz w szerokiej kadrze nie zaszkodzi.
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Zulu
Junior
Posty: 352
Rejestracja: 10 grudnia 2003, o 21:19
Lokalizacja: Lublin

#4681 Postautor: Zulu » 25 stycznia 2006, o 21:37

Troll pisze:Co do Piszcza - 3 czy 4 sezony pod rząd jego długotrwałe kontuzje sprawiły, że kontraktowanie go jest niezwykle ryzykowne, więc działacze chyba się o niego nie starali.


A ja myślę, że chodzi głownie o ubiegły sezon i "pogotowie strajkowe" w związku z zaległościami finansowymi klubu wobec zawodników. Było słychać, że Tomek mieszał trochę w klubie i teraz chyba obróciło się to przeciwko niemu. Owszem, zawiódł ostatnio oczekiwania działaczy i kibiców, ale cenię go za charakter na torze i poza nim :mrgreen: i mimo wszystko nadal uważam go za zawodnika o dużych mozliwościach. Dlatego wolałbym, aby podpisał kontrakt z TŻ a nie np. z Grudziądzem, choć z drugiej strony mam wrażenie, że czasy, kiedy Piszczyk stawiał działaczom warunki jak lider zespołu, na szczęście bezpowrotnie minęły...

Awatar użytkownika
maestro76
Zawodowiec
Posty: 1113
Rejestracja: 23 listopada 2003, o 16:56
Lokalizacja: Åšwidnik

#4682 Postautor: maestro76 » 25 stycznia 2006, o 21:47

piszcz mial w ostatnich latach zajebistego pecha-
przy dobrym sprzecie stac go na 12-13 pkt/mecz-szczegolnie w lublinie!
pozatym konkurencja i walka o msc wskladzie nikomu nie zaszkodzila
never ride faster than your angel can fly

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

#4683 Postautor: $korzen$ » 25 stycznia 2006, o 22:03

sadychor pisze:A tak na poważnie. Piszcz w szerokiej kadrze nie zaszkodzi.


Tylko czy klub stac na tak drogie ryzyko ?

sledzio

#4684 Postautor: sledzio » 25 stycznia 2006, o 22:11

No teraz to będzie sie chciało chodzić na treningi z wielką chęcią !
Jeszcze Zbyszek i będzie cacy !

Awatar użytkownika
wojtas
Junior
Posty: 466
Rejestracja: 24 listopada 2004, o 21:06
Lokalizacja: Wrotkow

#4685 Postautor: wojtas » 25 stycznia 2006, o 22:11

Maestro76 pisze:piszcz mial w ostatnich latach zajebistego pecha-


W tym zdaniu jedno wyklucza drugie.
Wg słownika języka polskiego pech jest to niepomyślny, niefortunny zbieg okoliczności, brak szczęścia, powodzenia. I teraz: czy niefortunny zbieg okolicznosci moze sie przytrafiac przez ostatnie lata?? Moja interpretacja ww. definicji oznacza ze pech to nie jest zjawisko wystepujace systematycznie - od jakiegos czasu, ale nagle, bez przyczyny, niecodzien.

To tak z cyklu prof. Miodek sie klania :wink:

Wracajac do Piszcza - prawdopodobienstwo ze w tym sezonie nie dopadnie go ten "pech" jest znikome. Na jakiej podstawie mozna twierdzic ze w tym sezonie bedzie dobrze, skoro dobrze nie jest od trzech lat?? Klub ma wybulic kase na sprzet dla zawodnika a potem okaze sie ze Piszczo ma "pecha" i nie bedzie jezdzil? Nonsens...
Obrazek

Awatar użytkownika
Speedway
Trener
Posty: 2740
Rejestracja: 23 września 2005, o 23:14
Lokalizacja: Łęczna

#4686 Postautor: Speedway » 25 stycznia 2006, o 23:03

maestro76 pisze:piszcz mial w ostatnich latach zajebistego pecha-
przy dobrym sprzecie stac go na 12-13 pkt/mecz-szczegolnie w lublinie!
pozatym konkurencja i walka o msc wskladzie nikomu nie zaszkodzila


1. nic ma logicznych przełanek ku temu żeby miał mniej pecha niż zwykle (jeszcze wiecej startów na w Anglii, walka o skład na treningach)

2. Jakiś czas temu pisałem co myśle o prognozach opartych na ("jeśli trafi ze sprzętem"itp. - dobry zawodnik ZAWSZE trafia ze sprzętem a słaby ZAWSZE ma pecha)
Poza tym także i w tej kwestii nic nie wskazuje na poprawe jakości osiołków Tomka (częsć sprzętu pójdzie na Anglię, mniejszy kontrakt - mniejsze pieniądze na sprzęt)

Podsumowując: Szansa na poprawe dyspozycji Tomka dosyć mizerna. Ale nie zapominajmy że żużel jest sportem nieprzewidywalnym (choć daleko mu pod tym względem np. do piłki nożnej..)

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#4687 Postautor: bkapusta » 25 stycznia 2006, o 23:15

Jak mawial trener Piechniczek: Zlemu tancerzowi pracie w tancu mrowi...

Ile mozna nie trafiac ze sprzetem? Ktory to juz sezon slyszelismy te slowa od naszego 'lidera'. Naprawde chetnie byl widzial Piszcza walczacego o sklad ale z tym sprzetem to jakas paranoja... Czolowi zawodnicy zawsze trafiaja a cienizna zawsze kombinuje...

Chociaz moze to wynika z oszczednosci... Zawodnik pokroju Golloba jak nie trafi z jednym silnikiem poprostu go wyrzuca i bierze drugi... A Piszcz? Pewnie ma na sezon 2-3 silniki, jak sie nie trafia to dlubie i kombinuje... Bo szkoda/brak kasy na kolejne...
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#4688 Postautor: Gelo » 26 stycznia 2006, o 01:42

Ile mozna nie trafiac ze sprzetem? Ktory to juz sezon slyszelismy te slowa od naszego 'lidera'.

A co najważniejsze - ile kosztuje klub to "nietrafianie ze sprzętem" - rozwiązanie proste - mimo, że jestem przeciwnikiem otwarcia rynku dla obcokrajowców - lepiej zakontraktować czterech Szwedów, Duńczyków czy innych Australijczyków za darmo i z własnym "trafionym" sprzętem - niż utrzymywać jednego pseudogwiazdora, który oprócz wiecznie niespełnionych nadziei kibiców nie wsławił sie absolutnie niczym .
Chociaz moze to wynika z oszczednosci... Zawodnik pokroju Golloba jak nie trafi z jednym silnikiem poprostu go wyrzuca i bierze drugi... A Piszcz? Pewnie ma na sezon 2-3 silniki, jak sie nie trafia to dlubie i kombinuje... Bo szkoda/brak kasy na kolejne...

Tu akurat nieprawda - Piszcz sprzęt ma dobry - jego euro nie są mniej wartościowe od euro Golloba, Crumpa cz Rickardssona. Oczywiście przeznacza ich odpowiednio mniej ale nie na tyle mniej, żeby jeździć na poziomie II ligi. Po prostu Tomek jest słabym zawodnikiem. Rickardssonowi czy sprzęt robi Bloomfeld czy Jensen - zawsze jedzie. Z tego trzeba wyciągać wnioski. A pan Piszcz zanim będzie wysnuwał jakiekolwiek żądania powinien sobie odpowiedzieć na proste pytanie "jeżdżę ładnych parę lat na żużlu - co osiągnąlem?" Odpowiedź każdy zna - NIC.

Awatar użytkownika
maestro76
Zawodowiec
Posty: 1113
Rejestracja: 23 listopada 2003, o 16:56
Lokalizacja: Åšwidnik

#4690 Postautor: maestro76 » 26 stycznia 2006, o 10:38

W tym zdaniu jedno wyklucza drugie.


yyyyy...no tak miszczu-ale sens zdania zrozumiales? :wink:


skoro piszcz jest za cienki na jazde w lublinie to po cholere podpisywali z jeleniem??-duzo slabszy i mniej doswiadczony zawodnik
never ride faster than your angel can fly

Snys
Zawodowiec
Posty: 1073
Rejestracja: 6 kwietnia 2004, o 17:51
Lokalizacja: Lublin

#4691 Postautor: Snys » 26 stycznia 2006, o 10:56

Utalentowanym młodym rosyjskim żużlowcem, Emilem Sajfutdinowem po udanym dla niego 2005 roku zainteresowane są kluby z Polski oraz naszych wschodnich sąsiadów. Indywidualny Mistrz swojego kraju w kategorii Juniorów oraz Drużynowy Mistrz Rosji z zespołem Mega Łady Togliatti rozpatruje propozycje startów w Polonii Bydgoszcz, TŻ Lublin, Ukrainie Równe oraz Speedway Centr Daugavpils.


ciekawe czy to jeszcze aktualne po zakontraktowaniu Pavlica

Awatar użytkownika
dilucio
Senior
Posty: 823
Rejestracja: 28 lutego 2004, o 13:25
Lokalizacja: Lublin

#4692 Postautor: dilucio » 26 stycznia 2006, o 11:01

maestro76 pisze:
W tym zdaniu jedno wyklucza drugie.


yyyyy...no tak miszczu-ale sens zdania zrozumiales? :wink:


skoro piszcz jest za cienki na jazde w lublinie to po cholere podpisywali z jeleniem??-duzo slabszy i mniej doswiadczony zawodnik


zeby sobie chlopaczek smigal pod nr 8 jeden gora dwa biegi w meczu i rozwijal dalej swoj nieprzecietny talent :D :lol:

Manitou
Kadrowicz
Posty: 1718
Rejestracja: 25 marca 2004, o 13:45
Lokalizacja: 081//022
Kontakt:

#4693 Postautor: Manitou » 26 stycznia 2006, o 11:09

Jeleń z racji swojego wieku jest bardziej perspektywiczny. Poza tym z tego co mówił Harry w zeszłym sezonie naprawdę ciężko pracował i wykazał się profesjonalnym podejściem do tego sportu. Jak na pierwszy sezon w seniorach myslę, że poszło mu naprawdę nieźle, a przy takim składzie jaki mamy w tym roku Daniel może nauczyć się o wiele więcej niż w zeszłym roku i rozwinąć się jeszcze bardziej (oczywiście jeżeli nadal będzie ciężko pracował).

Awatar użytkownika
Marcinex
Senior
Posty: 726
Rejestracja: 25 listopada 2005, o 19:19
Lokalizacja: Lublin

#4694 Postautor: Marcinex » 26 stycznia 2006, o 11:42

Manitou pisze:Jeleń z racji swojego wieku jest bardziej perspektywiczny. Poza tym z tego co mówił Harry w zeszłym sezonie naprawdę ciężko pracował i wykazał się profesjonalnym podejściem do tego sportu. Jak na pierwszy sezon w seniorach myslę, że poszło mu naprawdę nieźle, a przy takim składzie jaki mamy w tym roku Daniel może nauczyć się o wiele więcej niż w zeszłym roku i rozwinąć się jeszcze bardziej (oczywiście jeżeli nadal będzie ciężko pracował).

Może i ciężko pracował, ale ja jakichś porażających efektów tej pracy nie zauważyłem. Daniel w ubiegłym sezonie nie pokazał nic nadzwyczajnego. Przez trzy lata jazdy TŻ-u w pierwszej lidze średnia jego oscyluje w okolicach 1,4. W zakończonym sezonie miał kilka udanych meczów w których zdobywał ponad 10 pkt, ale miał o wiele więcej meczów średnich i całkiem nieudanych, a średnią miał najgorszą z naszych seniorów (nie licząc pulpeta i Jurka Mordela). Jednak dobrze się stało że podpisał z nami kontrakt. Będzie dostawał szanse do jazdy, lecz jeśli jej nie wykorzysta to już jego problem - nie będzie jeździł. Jeśli ten sezon nie będzie jego przełomowym i nie wykręci średniej min. 1,7 to nie wiem czy jest sens dawania mu kolejnych szans w następnych sezonach, jeśli chcemy mierzyć w najwyższe cele. Daniel musi teraz udowodnić że jest perspektywicznym zawodnikiem i że warto na niego stawiać w następnych sezonach, inaczej będzie tylko średniakiem, albo liderem II ligowego zespołu.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

#4695 Postautor: istred » 26 stycznia 2006, o 11:50

Dlaczego klub miałby utrzymywać Piszcza? Przecież można podpisać kontrakt tak jak z każdym innym zawodnikiem - bez gwarancji startów - Tomek może wywalaczyć miejsce w składzie na treningu. Ja również uważam, że Piszcza dalej stać nawet na komplety, szczególnie w Lublinie. Jeśli złapie kontuzję? To ma pecha... Klub w tej sytuacji nic nie traci, mamy na tyle szeroką kadrę, że problemu jaki był w poprzednich sezonach nie będzie.

Awatar użytkownika
maestro76
Zawodowiec
Posty: 1113
Rejestracja: 23 listopada 2003, o 16:56
Lokalizacja: Åšwidnik

#4696 Postautor: maestro76 » 26 stycznia 2006, o 11:51

zeby sobie chlopaczek smigal pod nr 8


pod nr 8 to akurat mamy kilku chetnych do jazdy

Jeleń z racji swojego wieku jest bardziej perspektywiczny


jaki?? a co, podpisalismy z nim 5 letni kontrakt?
never ride faster than your angel can fly

Awatar użytkownika
maestro76
Zawodowiec
Posty: 1113
Rejestracja: 23 listopada 2003, o 16:56
Lokalizacja: Åšwidnik

#4697 Postautor: maestro76 » 26 stycznia 2006, o 11:54

Dlaczego klub miałby utrzymywać Piszcza? Przecież można podpisać kontrakt tak jak z każdym innym zawodnikiem - bez gwarancji startów - Tomek może wywalaczyć miejsce w składzie na treningu.


dokladnie,
jak sa checi z obu stron to zawsze sie mozna dogadac-
never ride faster than your angel can fly

Awatar użytkownika
Jinxsior
Junior
Posty: 367
Rejestracja: 17 lutego 2004, o 15:38
Lokalizacja: Swindon/Lublin
Kontakt:

#4698 Postautor: Jinxsior » 26 stycznia 2006, o 12:06

maestro76 pisze:
Jeleń z racji swojego wieku jest bardziej perspektywiczny


jaki?? a co, podpisalismy z nim 5 letni kontrakt?


Nie, tylko Piszcz ma 27 wiosen na karku a Jelen 22 i taka jest roznica miedzy nimi.I to jest wlasnie ta perspektywa ze Jelen moze sie rozwinac a Piszcz juz nie.Jelen chce sie scigac a Piszcz ma to w dupie.
Niebiosom dziekuje ze nie ma go w skladzie.
Beztalenciom mowimy stanowczo NIE!!!
Ostatnio zmieniony 26 stycznia 2006, o 12:34 przez Jinxsior, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
maestro76
Zawodowiec
Posty: 1113
Rejestracja: 23 listopada 2003, o 16:56
Lokalizacja: Åšwidnik

#4699 Postautor: maestro76 » 26 stycznia 2006, o 12:25

Nie, tylko Piszcz ma 27 wiosen na karku a Jelen 22 i taka jest roznica miedzy nimi.I to jest wlasnie ta perspektywa ze Jelen moze sie rozwinac a Piszcz juz nie.Jelen chce sie scigac a Piszcz ma to w dupie.
Niebiosom dziekuje ze nie ma go w skladzie.
Beztalenciom mowi stanowczo NIE!!!


:shock:
skoro piszcz w wieku 27 lat ma w dupie sciganie sie to nie chce pytac o rempale lub swista-

a rozwiniety jelen moze miec nas za rok w dupie i jezdzic w rybniku
never ride faster than your angel can fly

Awatar użytkownika
Jinxsior
Junior
Posty: 367
Rejestracja: 17 lutego 2004, o 15:38
Lokalizacja: Swindon/Lublin
Kontakt:

#4700 Postautor: Jinxsior » 26 stycznia 2006, o 12:41

maestro76 pisze:
:shock:
skoro piszcz w wieku 27 lat ma w dupie sciganie sie to nie chce pytac o rempale lub swista-

a rozwiniety jelen moze miec nas za rok w dupie i jezdzic w rybniku


Jesli sie okaze ze Jelen w wieku 27 lat jest takim samym lamliwym beztalenciem jak Piszcz to moze jezdzic i w Rybniku, mi to rybka.
Jesli sie jednak okaze ze wystrzelil z rewelacyjna forma to nikt go nie odda do Rybnka czy innego miasta.
Podkresle jeszcze raz, Piszcz to zero w Polskim zuzlu.Ciekawe czy sie zalapie do II ligowego gdanska.