Oskar Bober

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
blajar
Trener
Posty: 2959
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Oskar Bober

#476 Postautor: blajar » 23 sierpnia 2018, o 09:06

Cały czas mam nadzieję na zawiasy i możliwość jazdy, a tym samym rehabilitacji, Oskara w PO. Fajnie też, że w tym przypadku GKSŻ chce wszystko załatwić przed PO.
Dodatkowo, w sobotę przez cały dzień i w niedzielę między 14, a 20 w Łodzi ma padać więc raczej na odjechanie meczu nie ma co liczyć.
28 i 29 sierpnia są jeszcze zawody juniorskie (pewnie w którychś z nich jesteśmy zgłoszeni) więc w razie czego byłoby gdzie odrobić karę meczu.

P.S. https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/77284 ... y-chca-go-

"- Czy ktoś z krytykujących ekspertów rozmawiała z Boberem - pyta Cegielski. - Ja z nim rozmawiałem."
"- Dobrze, że chociaż jego klub stoi za nim murem."

Bardzo sensowne podejście Krzysztofa Cegielskiego, który najwyraźniej wie więcej :)
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Oskar Bober

#477 Postautor: istred » 23 sierpnia 2018, o 09:27

Torsen pisze:Piszecie kompletnie nieobiektywnie, bo chodzi o naszego zawodnika i o losy naszej drużyny.
Tymczasem wpływ alkoholu na kierujących pojazdami oraz skutki prowadzenia po alkoholu są powszechnie znane. Tu mówimy o sytuacji ekstremalnej, o wyścigach, gdzie niebezpieczeństwo jest wielokrotnie większe, niż na jakiejkolwiek drodze publicznej. Jeśli ktoś - JEŚLI - pije alkohol w dniu meczu, czyli ze świadomością, że podczas wyścigów nie będzie trzeźwy, to również moim zdaniem oznacza, że posiada cechy charakteru dyskwalifikujące go jako sportowca. W zasadzie takie zachowanie wyczerpywałoby znamiona przestępstwa z art. 160 kk zagrożonego 3-letnią odsiadką.
Podkreślam jeszcze raz, że taki finał uznałbym za uzasadniony, gdyby Bober walił gaz w dniu meczu. W innym wypadku kara finansowa pewnie wystarczy, by nauczyć przewidywania i szacunku dla cudzego życia i zdrowia.

Z jednej strony opowiadasz się po stronie "ekspertów", którzy domagają się dyskwalifikacji, z drugiej strony piszesz, że wystarczająca jest kara finansowa.

Nie znamy wszystkich okoliczności sprawy, ale skoro Bober miał 0,4 promila to jest to zawartość alkoholu jaką ma przeciętny mężczyzna bezpośrednio po wypiciu dwóch piw.
W Polsce przyjmuje się, że "pijany kierowca" to zarówno ten co ma 0,4 promila jak i ten co ma ich 4. A to już nie jest takie oczywiste w wielu krajach. Sam jeździłem pewnie z takim stężeniem w krajach, gdzie jest to dopuszczalne i nie uważam, żebym był jakimś zagrożeniem na drodze.

Rozumiem, że jest to zawodowiec, uprawiający niebezpieczny sport i jego stan psychofizyczny powinien być idealny, ale dyskwalifikacja, którą postulują "eksperci" jest kompletnie nieadekwatne do sytuacji. Bo czy 0,4 promile Bobera można byłoby zrównać z zawodnikiem, który stawiłby się w parku maszyn z 3 promilami, a byłby już wcześniej ukarany za podobny czyn?
Czy bardziej niebezpieczna jest jazda zawodnika z 0,4 promilami czy takiego, który jedzie z niezaleczoną kontuzją i w związku z tym nie ma pełnej władzy nad motocyklem? Albo takiego, który jedzie bezpośrednio po dzwonie, a po meczu nie pamięta, że w ogóle uczestniczył w takim wyścigu. Albo zawodnika, który oblatuje 20 zawodów w miesiącu, robiąc przy tym pewnie z kilkadziesiąt tysięcy kilometrów samochodem. Przecież w takich przypadkach nikt nawet nie mówi o jakiejkolwiek karze, a te zachowania według mnie są co najmniej tak samo niebezpieczne.

Bober zachował się źle, powinien ponieść karę, ale karę adekwatną do czynu.

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5260
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Oskar Bober

#478 Postautor: Kargolo » 23 sierpnia 2018, o 09:49

istred pisze:Czy bardziej niebezpieczna jest jazda zawodnika z 0,4 promilami czy takiego, który jedzie z niezaleczoną kontuzją i w związku z tym nie ma pełnej władzy nad motocyklem? Albo takiego, który jedzie bezpośrednio po dzwonie, a po meczu nie pamięta, że w ogóle uczestniczył w takim wyścigu.

Trafione w dziesiątkę.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Awatar użytkownika
mundzio
Zawodowiec
Posty: 1044
Rejestracja: 8 kwietnia 2010, o 15:58
Lokalizacja: Lublin

Re: Oskar Bober

#479 Postautor: mundzio » 23 sierpnia 2018, o 09:55

https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/77284 ... y-chca-go-

Cegielski jako głos rozsądku w całej tej "aferze" ...

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Oskar Bober

#480 Postautor: go! » 23 sierpnia 2018, o 10:02

istred pisze:Czy bardziej niebezpieczna jest jazda zawodnika z 0,4 promilami czy takiego, który jedzie z niezaleczoną kontuzją i w związku z tym nie ma pełnej władzy nad motocyklem? Albo takiego, który jedzie bezpośrednio po dzwonie, a po meczu nie pamięta, że w ogóle uczestniczył w takim wyścigu.

Albo trzezwego Miedzinskiego :-P

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Oskar Bober

#481 Postautor: Torsen » 23 sierpnia 2018, o 10:05

istred pisze:Z jednej strony opowiadasz się po stronie "ekspertów", którzy domagają się dyskwalifikacji, z drugiej strony piszesz, że wystarczająca jest kara finansowa.
Bo wyraźnie (?) rozróżniam sytuację picia w dniu meczu od bycia "wczorajszym". Finalnie ilość alkoholu może być taka sama, ale ciężar gatunkowy przewinienia zupełnie inny. Jeśli pijesz w dniu meczu, to w stu procentach wpisujesz się w karnoprawną definicję umyślności. Jeśli w przeddzień - nieumyślności.

Nie znamy wszystkich okoliczności sprawy, ale skoro Bober miał 0,4 promila to jest to zawartość alkoholu jaką ma przeciętny mężczyzna bezpośrednio po wypiciu dwóch piw.
Raczej jednego.

W Polsce przyjmuje się, że "pijany kierowca" to zarówno ten co ma 0,4 promila jak i ten co ma ich 4. A to już nie jest takie oczywiste w wielu krajach. Sam jeździłem pewnie z takim stężeniem w krajach, gdzie jest to dopuszczalne i nie uważam, żebym był jakimś zagrożeniem na drodze.
:shock: :shock: :shock:
Stan nietrzeźwości to powyżej pół promila. 0,4 to stan po użyciu (art. 46 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi). Prowadzenie w stanie po użyciu alkoholu jest wykroczeniem (art 87 § 1 kw), w stanie nietrzeźwości - przestępstwem (art 178a kk).

Rozumiem, że jest to zawodowiec, uprawiający niebezpieczny sport i jego stan psychofizyczny powinien być idealny, ale dyskwalifikacja, którą postulują "eksperci" jest kompletnie nieadekwatne do sytuacji. Bo czy 0,4 promile Bobera można byłoby zrównać z zawodnikiem, który stawiłby się w parku maszyn z 3 promilami, a byłby już wcześniej ukarany za podobny czyn?
Liczba promili, moim zdaniem, jest kwestią drugorzędną. Najważniejsze są okoliczności, które wskazują na umyślność lub nieumyślność przystąpienia do zawodów pod wpływem alkoholu.
Uważam, że jeśli ktoś umyślnie wprowadza się w stan nieważkości na zawody, by wraz z trzema rywalami, walcząc o pozycję, składać się w łuk na motocyklu wprowadzonym w poślizg przy 115 km/h, to powinien poszukać sobie innego zajęcia.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Oskar Bober

#482 Postautor: istred » 23 sierpnia 2018, o 10:22

:shock: :shock: :shock:
Stan nietrzeźwości to powyżej pół promila. 0,4 to stan po użyciu (art. 46 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi). Prowadzenie w stanie po użyciu alkoholu jest wykroczeniem (art 87 § 1 kw), w stanie nietrzeźwości - przestępstwem (art 178a kk).
Tak, tak...
Nie mówię o przepisach. Generalnie w Polsce wszystkich wrzuca się do jednego worka.
Jest dokładnie tak jak sam przyznajesz - "Liczba promili jest kwestią drugorzędną". Ja się z tym kompletnie nie zgadzam.

Inaczej traktuje się kogoś, kto ukradł bułkę w sklepie, a inaczej jak ktoś kradnie miliony.
Tak samo jak inaczej karze się kogoś, kto prędkość przekroczył o 5 km/h, a inaczej tego co przekroczył ponad 50 km/h.

To ile miał promili jest kwestią kluczową.

A co do umyślności to akurat taki czyn zawsze jest umyślny. Kwestia zamiaru - bezpośredni czy ewentualny.
Ale ja zanudzać innych użytkowników forum polemikami prawniczymi nie zamierzam :).

blajar
Trener
Posty: 2959
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Oskar Bober

#483 Postautor: blajar » 23 sierpnia 2018, o 10:27

istred pisze:
:shock: :shock: :shock:
Inaczej traktuje się kogoś, kto ukradł bułkę w sklepie, a inaczej jak ktoś kradnie miliony.


Czekaj, czekaj! :)
U nas zazwyczaj ten pierwszy trafia przed sąd, drugiego broni znana kancelaria i jeszcze go później przepraszają :D
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Oskar Bober

#484 Postautor: istred » 23 sierpnia 2018, o 10:29

Czekałem kiedy ktoś to napisze :-P

rumburaque
Szkółkowicz
Posty: 245
Rejestracja: 19 listopada 2004, o 15:36
Lokalizacja: lublin

Re: Oskar Bober

#485 Postautor: rumburaque » 23 sierpnia 2018, o 11:01

Podejrzewam że pobalował w nocy, napoił się kolorowym "gównem" pewnie wóda z "redbullem", a to trzyma kur... długo, spowalnia metabolizm alko i gotowe. Wątroba pewnie nie wytrenowana. Jakby napił się czyściochy zakąsił białym mięsem to by nie było afery. Młody, niedoświadczony zawodnik i klops przeliczył się. Nie wierzę że zrobił to z premedytacją. Ja nie usprawiedliwiam Oskara, ale kto z nas, was nie umoczył dzióbka w nocy mimo że następnego dnia miał coś ważnego do załatwienia, rano dobre miał samopoczucie i siadał za kierownicą? Dobrze napisał Cegielski. Była zbrodnia musi być kara.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Oskar Bober

#486 Postautor: Torsen » 23 sierpnia 2018, o 11:04

istred pisze:Inaczej traktuje się kogoś, kto ukradł bułkę w sklepie, a inaczej jak ktoś kradnie miliony.
Tak samo jak inaczej karze się kogoś, kto prędkość przekroczył o 5 km/h, a inaczej tego co przekroczył ponad 50 km/h.
Brak analogii. Jeśli ktoś jest pijany w sztok, to paradoksalnie jest mniejszym zagrożeniem, bo się rzuca w oczy i nikt nie pozwoli mu nawet zbliżyć się do odpalonego motocykla. Łatwiej go wyeliminować jako zagrożenie. Żaden kierownik drużyny by go nie zgłosił.

To ile miał promili jest kwestią kluczową.
Nie jest, bo nie do końca jest wynikiem zamierzonego działania. Kluczową kwestią jest kiedy pił, czyli czy chciał być pod wpływem podczas zawodów, czy tylko tak mu wyszło, bo miał dziś gorszy metabolizm.

A co do umyślności to akurat taki czyn zawsze jest umyślny. Kwestia zamiaru - bezpośredni czy ewentualny.
W tym wypadku moim zdaniem nie - nie przewiduje popełnienia czynu, a powinien.

bartollo
Senior
Posty: 668
Rejestracja: 20 września 2017, o 23:36

Re: Oskar Bober

#487 Postautor: bartollo » 23 sierpnia 2018, o 11:17

Jak mial 0.4 o 13.30 to o 14.45 jak byl jego bieg mialby juz 0.2 gdyby pil duzo zimnej wody (nie mylic z wódą), czyli bylby trzezwy i mogl jechac :D

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Oskar Bober

#488 Postautor: jerry78 » 23 sierpnia 2018, o 11:22

Dziś Oskar w Wawie się tłumaczy stąd pewnie dziś albo jutro będzie decyzja...

Awatar użytkownika
Hayden
Trener
Posty: 2462
Wiek: 33
Rejestracja: 13 maja 2009, o 22:03

Re: Oskar Bober

#489 Postautor: Hayden » 23 sierpnia 2018, o 11:34

bartollo pisze:Jak mial 0.4 o 13.30 to o 14.45 jak byl jego bieg mialby juz 0.2 gdyby pil duzo zimnej wody (nie mylic z wódą), czyli bylby trzezwy i mogl jechac :D

Niestety, z tego co czytałem te wypociny granatomarynarkowych zwane również regulaminem to dopuszczalna ilość alkoholu to 0,00 czegoś tam, nie promili tylko tych drugich.
Motor mocny

Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2757
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

Re: Oskar Bober

#490 Postautor: GIGI » 23 sierpnia 2018, o 12:10

bartollo pisze:Jak mial 0.4 o 13.30 to o 14.45 jak byl jego bieg mialby juz 0.2 gdyby pil duzo zimnej wody (nie mylic z wódą), czyli bylby trzezwy i mogl jechac :D


Jak wyzej, dopuszczlna ilosc alkoholu we krwi jes 0.00. Koniec i kropka.
Genialne ;) Akurat zimna woda to najgorszy lek na kaca.

bartollo
Senior
Posty: 668
Rejestracja: 20 września 2017, o 23:36

Re: Oskar Bober

#491 Postautor: bartollo » 23 sierpnia 2018, o 12:15

Tak tak, najgorszy :D

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Oskar Bober

#492 Postautor: ravajas » 23 sierpnia 2018, o 12:39

rumburaque pisze:Młody, niedoświadczony zawodnik
Fakt. Powinien więcej trenować.

;)
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

blajar
Trener
Posty: 2959
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Oskar Bober

#493 Postautor: blajar » 23 sierpnia 2018, o 12:41

Na torze nie pomogę ale akurat w tym mogę pomóc :D
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Oskar Bober

#494 Postautor: istred » 23 sierpnia 2018, o 13:08

Torsen pisze:
A co do umyślności to akurat taki czyn zawsze jest umyślny. Kwestia zamiaru - bezpośredni czy ewentualny.
W tym wypadku moim zdaniem nie - nie przewiduje popełnienia czynu, a powinien.

Odnosząc się do przestępstwa prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości - przestępstwo z art. 178a KK można popełnić wyłącznie umyślnie.
...no chyba, że zakładasz, że ktoś Oskara skrępował i mu siłą wlewali alkohol do gardła... ale to już wyższy stopień abstrakcji.

Zresztą. Regulaminy PZMot określają dyrektywy wymiaru kary i umyślność bądź nieumyślność nie jest tam postawiona na pierwszym miejscu.

Awatar użytkownika
Egon
Zawodowiec
Posty: 1498
Wiek: 37
Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
Lokalizacja: Lublin/Turka

Re: Oskar Bober

#495 Postautor: Egon » 23 sierpnia 2018, o 15:35

rumburaque pisze:ale kto z nas, was nie umoczył dzióbka w nocy mimo że następnego dnia miał coś ważnego do załatwienia, rano dobre miał samopoczucie i siadał za kierownicą?

Myślę, że wielu z nas..
Motor! Motor! Tylko Motor!

J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."

Awatar użytkownika
Cz@rek
Trener
Posty: 2865
Rejestracja: 16 maja 2004, o 15:17
Lokalizacja: lublin

Re: Oskar Bober

#496 Postautor: Cz@rek » 23 sierpnia 2018, o 22:21

jerry78 pisze:Dziś Oskar w Wawie się tłumaczy stąd pewnie dziś albo jutro będzie decyzja...

I co żadnego echa tego przesłuchania? Żadnych komunikatów?

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Oskar Bober

#497 Postautor: Torsen » 23 sierpnia 2018, o 22:58

istred pisze:Odnosząc się do przestępstwa prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości - przestępstwo z art. 178a KK można popełnić wyłącznie umyślnie.
Mówimy o różnych rzeczach, przy czym Ty dostarczasz mi tylko dodatkowego argumentu.
Ja mówię, że istnieją sytuacje, w których nieświadomość co do pozostawania w stanie nietrzeźwości jest usprawiedliwiona, Ty - że przepis karny tego nie przewiduje. Tak, nie przewiduje, bo wówczas sprawca nie popełnia przestępstwa. Wystarczy więc brak zamiaru, by nie było w ogóle o czym gadać.
...no chyba, że zakładasz, że ktoś Oskara skrępował i mu siłą wlewali alkohol do gardła... ale to już wyższy stopień abstrakcji.
Wystarczy stopień znacznie niższy:

Kod: Zaznacz cały

Nie można przypisać sprawcy przestępstwa z art. 178a KK, gdy miał podstawy sądzić, że spożyty przez niego alkohol uległ spaleniu, a nie nastąpiło to z powodu zbyt powolnego metabolizmu, o którym sprawca nie wiedział (R.A. Stefański, Przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu, s. 401).
Jeśli to jest sytuacja Oskara, to należy to akcentować.
Zresztą. Regulaminy PZMot określają dyrektywy wymiaru kary i umyślność bądź nieumyślność nie jest tam postawiona na pierwszym miejscu.
Przeciwnie - jest na pierwszym miejscu:

Kod: Zaznacz cały

§ 24 Regulaminu Dyscyplinarnego PZM
1. Organ dyscyplinarny wymierza karę według swojego uznania, w granicach określonych przepisami PZM, uwzględniając stopień winy oraz rodzaj i rozmiar następstw przewinienia dyscyplinarnego, a także cele kary w zakresie zapewnienia prawidłowego funkcjonowania sportu motorowego.
2. Wymierzając karę, organ dyscyplinarny uwzględnia motywy i sposób działania, okoliczności faktyczne sprawy oraz zachowanie sprawcy po popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego.
3. Okoliczności wpływające na wymiar kary uwzględnia się tylko co do podmiotu, którego
dotyczą.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Oskar Bober

#498 Postautor: mikas » 24 sierpnia 2018, o 14:48

Torsen pisze:Wystarczy stopień znacznie niższy:

Kod: Zaznacz cały

Nie można przypisać sprawcy przestępstwa z art. 178a KK, gdy miał podstawy sądzić, że spożyty przez niego alkohol uległ spaleniu, a nie nastąpiło to z powodu zbyt powolnego metabolizmu, o którym sprawca nie wiedział (R.A. Stefański, Przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu, s. 401).
Jeśli to jest sytuacja Oskara, to należy to akcentować.


Konia z rzędem temu, kto mi wskaże wyrok sądu, który oparł na tym przepisie uniewinnienie ;)
MOTOR LUBLIN
Obrazek

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Oskar Bober

#499 Postautor: go! » 25 sierpnia 2018, o 14:19

Oczywisty bezsens :)
Na podstawie takiego precedensu mozna by zbudowac paragraf, ktory by nakazywal uniewinnic morderce, ktory nie wiedzial, ze ma zaladowana ostra bron i myslal ze strzela slepakami :D

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Oskar Bober

#500 Postautor: ravajas » 26 sierpnia 2018, o 15:38

tak sobie myślę, że jednak to niesprawiedliwe. bober tydzień temu był zaledwie "wczorajszy", a dzisiaj cała polonia piła, a w meczu jedzie...
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks