Rafał Klimek
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański
www.wolinski.com.pl
www.wolinski.com.pl
Oczywiście, życzę Rafałowi jak najlepiej, ale jak przypominam sobie te wszystkie wypowiedzi, z resztą nie tylko z tego wątku, również napisane w ciągu ostatnich paru lat, nie mogę powstrzymać lekkiego uśmieszku na myśl, co by było, jak by jutro coś się stało i ten cały, nadmuchiwany latami balon by pękł. Albo zaległaby cisza, albo niektórzy musieliby cienko śpiewać.
Radzę trzymać kciuki. Rafał dużo umie, ale wszystko się może zdarzyć. Słusznie ktoś zauważył, że defekty i na Grand Prix się zdarzają. Sam Crump zanotował w ostatnim czasie chyba ze trzy defekty (w Polsce i w GP, jak się nie mylę). Gorszy dzień może się też przytrafić Chłopakowi.
Życzę powodzenia i udanej kariery w barwach Lublina.
Radzę trzymać kciuki. Rafał dużo umie, ale wszystko się może zdarzyć. Słusznie ktoś zauważył, że defekty i na Grand Prix się zdarzają. Sam Crump zanotował w ostatnim czasie chyba ze trzy defekty (w Polsce i w GP, jak się nie mylę). Gorszy dzień może się też przytrafić Chłopakowi.
Życzę powodzenia i udanej kariery w barwach Lublina.
-
borys88
-
hayabusarider
Pamiętam, że w przypadku Stachyry Grupa Trzmająca Władzę twierdziła, że trzeba było Dawida puścić, bo miał oczekiwania podobne do drugoligowego Golloba i kierownictwo powiedziało dość! Jak się później okazało młody i Miesiąc dość regularnie wygrywali bieg młodzieżowy i to się wcale nie zmieniło po awansie do ekstraligi. Z mojego punktu widzenia puszczenie Dawida do Rzeszowa było największą klęską obfitującego w porażki okresu tranferowego przed sezonem 2005. Zdecydowanie większą niż oddanie Grzecha Knappa
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
-
Speedway-Mati
- Zawodowiec
- Posty: 1240
- Rejestracja: 19 stycznia 2006, o 08:53
- Lokalizacja: Lublin
-
Mateusz111
- Junior
- Posty: 379
- Rejestracja: 8 kwietnia 2005, o 20:57
- Lokalizacja: Lublin


