MDMP

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
maestro76
Zawodowiec
Posty: 1113
Rejestracja: 23 listopada 2003, o 16:56
Lokalizacja: Åšwidnik

#76 Postautor: maestro76 » 16 czerwca 2004, o 23:41

witam,ja mysle ze to chyba kwestia sprzetu-mlodzi nie maja na czym trenowac-jak juz uda im sie cos uruchomic to wyjezdzaja na tor z pelnymi gaciami o sprzet-o nauce wtedy nie ma co myslec.Nie wiem czy zauwazyliscie na czym jezdzil Hlib-na starcie zostawial naszych seniorow po kilka metrow a i na prostych ciagnal mu sprzecik ze milo-jakby cos w miare jezdzacego zafundowac naszym wronom i innym to pewnie drugi jeleniewski by sie znalazl-ale jak zawsze brak kasy...
pozdr
never ride faster than your angel can fly

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#77 Postautor: mikas » 16 czerwca 2004, o 23:50

Dla mnie sprawa z juniorami jest w miarę klarowna.Jeśli awansujemy w tym roku do Ekstraligi trzeba kupić porządnego juniora i nie ma dyskusji, chyba,że za rok mamy znów spadać. Jeśli w tym roku nie zdołamy awansować to na zakup juniora nie ma co wydawać kasy tylko jakąś część z zaoszczędzonych na tym pieniędzy dokładamy do pieniędzy przeznaczonych dla szkółki(jeśli takie sie znajdą) i dalej szkolimy swoją młodzież + Kacper Kępa a przy tym liczymy że w pierwszej lidze sobie poradzą i rozwiną się na tyle aby w najbliższym czasie rywalizować na jako takim poziomie ze swoimi rówieśnikami. Tak czy inaczej trzeba porządnie wziąć się za szkółkę, aby w przyszłości podobnych dylematów uniknąć.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#78 Postautor: Gelo » 16 czerwca 2004, o 23:51

Akurat kluby w Polsce, które nie stoją na bakier ze szkoleniem można policzyć na palcach jednej ręki. Nie wypadamy jeszcze najgorzej w tej hierarchii. Co do tego, czy sciągac juniora czy szkolic zależy tylko od tego jakie cele zostaną postawione. Jeżeli skazujemy się na I ligę i to na kilka lat, szkolmy i czekajmy. Jeżeli chcemy awansować do ekstraligi - nie ma innego wyjscia - trzeba się wzmocnić i to bardzo poważnie. O modelu gorzowskim zapomnijmy, oni musieli czekac cztery sezony aż doczekali się zawodnika pokroju Hliba. W najkorzystniejszej sytuacji są tarnowianie - zaczynali w drugiej lidze, potem w miarę rozwoju talentu drużyna szła w górę. Podobną drogę mógł przejść Daniel, ale czegoś zabrakło.
Ostatnio zmieniony 17 czerwca 2004, o 09:51 przez Gelo, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#79 Postautor: Lublin_Fan » 17 czerwca 2004, o 00:05

Gelo pisze: Podobną drogę mógł przejść Daniel, ale czegoś zabrakło.

No jakby wiraże miały po 30 metrów szerokości to nikt by sie go nie czepiał :) :) :)


Pozdr.