Strona 1 z 9

Nasi rywale w sezonie 2018

: 13 października 2017, o 08:07
autor: jerry78
Przyda się taki temat, bo tutaj też wiele ciekawych rzeczy będzie się działo.

Fajne podejście Skrzydlewskiego. Kasa leży na torze.
https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/71599 ... kom-premie

Re: Nasi rywale w sezonie 2018

: 13 października 2017, o 11:50
autor: GIGI
Jak kilka lat temu napisalem ze Skrzydlewski to jeden z ''lepszych'' w tym srodowisku to wylano na mnie wiadro pomyj ;) ;) Oby wiecej takich ludzi. Zuzel moze wróci na normalne tory a zawodnicy przestana byc rozpieszczani I traktowani po macoszemu. Jak czytam wywiady z Komarnickim to az mnie krew zalewa. Jako jeden z pierwszych wywindowal kontrakty zawodnikow do niebotychnych rozmiarow. No ale jak sie chcialo miec Golloba I Pedersena w jednej druzynie......

Re: Nasi rywale w sezonie 2018

: 13 października 2017, o 11:58
autor: Zaratustra
Skrzydlewski będzie miał okazję się wykazać, jak awansuje do extraligi. Zobaczymy wtedy, czy będzie potrafił pójść pod prąd i wyznaczyć nowe trendy; )

Re: Nasi rywale w sezonie 2018

: 13 października 2017, o 12:05
autor: istred
Cudzysłów prawidłowo użyty :)
Jedyny plus Skrzydlewskiego w żużlu jest taki, że mamy kolejny w miarę mocny ośrodek żużlowy w Polsce.
Osobiście człowieka nie trawię i nie wierzę mu w żadne jego słowo.

A co złego w tym, że zawodnicy mają dobre kontrakty? Dobre ich. Jak ktoś chce im tyle zapłacić to niech płaci.
Patologią jest, że prezesi ustalają durne zasady (zakaz rozmów przed 1 listopada, limity płacowe), które później wszyscy łamią.
Ekonomia jest prosta. Jest popyt to i ceny rosną. Proste jak budowa cepa.

Komarnicki chciał dobrze zapłacić zawodnikom to zapłacił. Chciał mieć Golloba i Pedersena? Dogadał się, zapłacił i miał. Dobre jego.

Re: Nasi rywale w sezonie 2018

: 13 października 2017, o 12:22
autor: GIGI
I potem mamy te smieszne licencje nadzworowane. To moze lepiej zamknac E-;ige jak w Anglii? Wpuszczac tylko tych co dadza gwarancje finansowe I juz. Reszta jedzie dla zabawy.

Re: Nasi rywale w sezonie 2018

: 13 października 2017, o 12:33
autor: istred
Komarnicki miał kiedyś problem z wypłacalnością i z tego powodu dostał licencje nadzorowaną?

Re: Nasi rywale w sezonie 2018

: 13 października 2017, o 12:59
autor: lombard
Psychologiczna ocena podejścia osoby P. Skrzydlewskiego do żużla- mężczyzna pasjonat, kasowy, mający bądź co bądź ciekawe podejście do żużla, traktowany przez żużlowców jako dobry płatnik z małym zastrzeżeniem tj. ryzyk fizyk. Albo się uda, albo się nie uda bo "pieniądze leżą na torze" i albo się zarobi albo guzik z tego i starczy na waciki. A to oznacza, że P. Skrzydlewski jeszcze poczeka sobie z tym awansem.
Tak czy owak biorąc pod uwagę perspektywę poszerzenia ekstraligi do 10 zespołów (kiedyś to zrobią), warto się dostać do play-off i zakręcić koło co najmniej miejsca w barażach. :cool:

Re: Nasi rywale w sezonie 2018

: 13 października 2017, o 13:28
autor: jerry78
istred pisze:Komarnicki miał kiedyś problem z wypłacalnością i z tego powodu dostał licencje nadzorowaną?


Wtedy nie było jeszcze takiego tworu jak licencje nadzorowane. Z tego co pamiętam, to Gorzów wziął potężny kredyt na pokrycie długów i chyba do dzisiaj go spłacają.

Re: Nasi rywale w sezonie 2018

: 13 października 2017, o 13:32
autor: Hayden
Każdy prezes sobie może mówić, że to właśnie jego klub jest taki wspaniały i cudowny, że żużlowcy sami się pchają i godzą na głodowe stawki byleby u takiego prezesa jeździć. Kwestia tylko kto w takie rzeczy wierzy :) Już widzę jak Miśkowiaki, Andersen czy Sasza Łokatajew odmawiają lepszych pieniędzy bo chcą koniecznie jeździć dla Skrzydlewkiego :lol:

Re: Nasi rywale w sezonie 2018

: 13 października 2017, o 13:34
autor: badumts
http://www.przegladsportowy.pl/zuzel/pg ... 1,984.html

W Rybniku szykuje się mocna paka. Do tego Chmiel i Skupień na juniorce.
Zobaczymy co ciekawego zmontuje Orzeł na tym tle oraz Motor i Gdańsk. Woryna + Lindgren jak na warunki I ligowe wyglądają bardzoo imponująco.

Re: Nasi rywale w sezonie 2018

: 13 października 2017, o 13:59
autor: istred
jerry78 pisze:Wtedy nie było jeszcze takiego tworu jak licencje nadzorowane. Z tego co pamiętam, to Gorzów wziął potężny kredyt na pokrycie długów i chyba do dzisiaj go spłacają.
To bardzo dobrze, że spłacają.
Przeszacowali, wzięli kredyt, spłacają. Elegancko. Oby więcej takich klubów, a żużel będzie szedł w dobrym kierunku.