Strona 1 z 2

dyspozycja Tomasza Piszcza

: 14 sierpnia 2004, o 17:31
autor: superman
w związku z decydującą faza ligi zuzlowej w tym sezonie kibice zuzlowi zainteresowani sa dyspozycja Piszcza, Sledz- koniec kariery, MOrdel pewnie też, Truminski wielka niewiadoma(w tym zawodniku upatruje sie duzo szans na zwyciestwa z Lublinem) no i TOmek Piszcz!!jego jazda zadecyduje na waszym awansie!
jak z jego formÄ…??
prosze o wpisy tych zorientowanych a nie o zadne bluzgi i napinanie sie poniewaz to nie ma sensu

: 14 sierpnia 2004, o 17:41
autor: dustin
Piszczyk trenuje, ale radzi sobie gorzej niż niejeden szkółkowicz. to chyba mówi za wzszystko. jeździ tylko sam, ale bardzo ostrożnie i powoli. Za dobrze to z jego formą nie jest :cry:

: 14 sierpnia 2004, o 19:12
autor: Robal666
Zapewniam cie że w meczu z Lotosem pojedzie...

: 14 sierpnia 2004, o 19:40
autor: dustin
Rusek, ja nie dziwię się dyspozycji Piszczyka. To jeden z moich ulubionych zawodników. Ale czego ty oczekujesz? Że będę śmiała sie i skakała do góry z radosci, że tak jeździ? i tak jestem b. szczęśliwa, że wreszcie wsiadł na motocykl, ale niestety taka jest prawda o jego obecnej formie.
Robal666, misiek, nie bądź taki pewien. Jeżeli Tomek nie będzie się czuł na siłach, to zapewniam Cię, że nie zobaczymy go na torze na meczyku z Lotosem. niestety, taka pradwa :cry:

: 14 sierpnia 2004, o 19:45
autor: Prymus
Tylko dobrze byłoby żeby nie statystował na torze! wiem, ze nie mozna na razie duzo wymagac, ciezka kontuzja i wogóle, ale skoro chce zdecydowac sie na wystep i jedynie załatać dziure składzie, to niech lepiej moze odpusci. Po co ryzykowac kolejna kontuzja czy powikłaniami.

: 14 sierpnia 2004, o 22:38
autor: arek200
Niestey, ale nie można wymagać od Tomka zbyt szybkiego powrotu w dobrej formie. Miał ciężką kontuzję, a jeszcze z tego co tu czytam całkowicie nie wyleczył jej. Powtarza się historia z tamtego roku. Piszczyk niestety ma niefarta to poważnych kontuzji. Myślę, żę jeśli nie będzie w pełni sprawny to powinien sobie odpuścić ten mecz.

: 14 sierpnia 2004, o 22:41
autor: Regdal
sting126 pisze:Tomek jest bardzo ambitna osoba i mozemy byc pewni, ze jesli wystapi to na pewno da z siebie wszystko, ale nie mozna od niego wymagac ze trzasnie komplet od razu.


Sama ambicja nie wystarczy,trzeba być jeszcze w dobrej dyspozycji,a Tomkowi do niej daleko ,bo jeszcze widać ślady kontuzji.Ale zgadzam się,że napewno jeśli wystąpi to da z siebie maksimum.

: 14 sierpnia 2004, o 22:55
autor: motorlublin
Maksimum...Czyli ile? Åšrednia meczowa Tomka nie jest zbyt bogata...
Chęci i możliwości to dwie różne sprawy!

: 14 sierpnia 2004, o 23:07
autor: arek200
motorlublin pisze:Maksimum...Czyli ile? Åšrednia meczowa Tomka nie jest zbyt bogata...
Chęci i możliwości to dwie różne sprawy!


Myślę, że maksimum w tym przypadku to nie konkretna ilość punktów, tylko nieoszczędzanie się. Przecież jakby nie przywiózł żadnego punktu, to nikt mu nie powinien powiedzieć złego słowa. Trzeba byś cierpliwym. On chociaż chce jeździć i nie robi łachy.

: 14 sierpnia 2004, o 23:45
autor: istred
Czy pojedzie Tomek z Gdańskiem czy nie, to trzeba mu zrobić super przyjęcie, powinien wiedziec, ze doceniamy jego postawe. Poswieca sie jak nikt, najpierw pozyczyl sprzet, teraz mimo ze ledwo chodzi wsiada na motor zeby pomoc druzynie. Szacunek dla niego!

PS. Gdyby cala druzyna podchodzila do tego sportu tak jak Tomek, to ekstralige juz bysmy mieli w kieszeni !

: 15 sierpnia 2004, o 20:44
autor: KubuÅ›
Czy pojedzie Tomek z Gdańskiem czy nie, to trzeba mu zrobić super przyjęcie, powinien wiedziec, ze doceniamy jego postawe. Poswieca sie jak nikt, najpierw pozyczyl sprzet, teraz mimo ze ledwo chodzi wsiada na motor zeby pomoc druzynie. Szacunek dla niego!


Z tym sie zgadzam trzeba dla Tomka na prezentacji maksimum braw i moze nich Norbi odpali jakies petardy :wink:

PS. Gdyby cala druzyna podchodzila do tego sportu tak jak Tomek, to ekstralige juz bysmy mieli w kieszeni


No niezapominaj jeszcze o Grzesiu Knappie, on tez jako nieliczny z naszej druzyny traktuje ten sport powaznie.

: 15 sierpnia 2004, o 23:32
autor: $korzen$
Takze popieram, dla Toka na rezentacji wielkie brawa !

: 17 sierpnia 2004, o 15:40
autor: Cooper
nie mam nic do Tomka, ale to nie jest typ zawodnika ktory wygrywalby nawet "bez reki" albo "bez nogi". Nie jest typem fightera, ktory po upadku wstaje i jedzie dalej, mimo ze wyscig przerwany. Nie jest to zarzut, ale po prostu ten typ tak ma. Dlugo wraca do siebie po kontuzji. Obym sie mylil, bo jego punkty sa bardzo potrzebne.

: 17 sierpnia 2004, o 16:09
autor: Talib
Typem fightera to on może nie jest, ale nawet w kiepskiej formie i na kiepskim sprzęcie swoje zrobic może, a najlepszym tego przykładem może być pierwszy w tym sezonie mecz z Rzeszowem.

: 17 sierpnia 2004, o 16:46
autor: arek200
Cooper pisze:nie mam nic do Tomka, ale to nie jest typ zawodnika ktory wygrywalby nawet "bez reki" albo "bez nogi". Nie jest typem fightera, ktory po upadku wstaje i jedzie dalej, mimo ze wyscig przerwany. Nie jest to zarzut, ale po prostu ten typ tak ma. Dlugo wraca do siebie po kontuzji. Obym sie mylil, bo jego punkty sa bardzo potrzebne.


Zwróć uwagę na to, że akurat 2 ostatnie kontuzje Tomka to nie były lekki urazy po których jest się sprawnym po 2 tygodniach, tylko ciężkie, naprawdę przewalone kontuzje. Jak się ma przerwę w treningach ponad 3 miechy to trudno jest wróćić to jako-takiej dyspozycji, bo cała praca jaką wykonał w zimie i w pierwszej części sezonu poszła się dosłownie je..ć. Więc nie mów, że nie jest fighterem z tego powodu, bo założę się, że nawet Grzesiu Knapp miałby problemy z walką po czymś takim. Tydzień przerwy to nie ćwierć roku.

: 19 sierpnia 2004, o 11:04
autor: Talib
Czyli co? W niedzielę Mordel w składzie?

: 19 sierpnia 2004, o 11:13
autor: Gelo
Talib pisze:Czyli co? W niedzielę Mordel w składzie?

A myslisz że po co sie go odwiesiło?

: 19 sierpnia 2004, o 11:23
autor: Talib
Gelo napisał:

"A myslisz że po co sie go odwiesiło?"

Nie no, może jestem trochę ociężały na umyśle od czasu, gdy w dzieciństwie zdejmowałem żelasko z szafy ciągnąc za sznur, ale tego akurat się domysliłem. Ja tylko miałem nadzieję, że Piszcz będzie w stanie mimo wszystko wystartować.

: 19 sierpnia 2004, o 11:49
autor: istred
Za Piszcza w niedziele jedzie Mordel i to już jest pewne, tak żeby nie było niejasności.
Chociaż Tomek ma trenować w piątek.

: 19 sierpnia 2004, o 11:50
autor: Talib
No cóż obejrzę zatem w niedzielę kolejny odcinek "Mordel Superstar". Mam tylko nadzieję, że rzeczywiście Jurek się przyłoży do jazdy.