Strona 1 z 6

Sezon 2008/2009

: 16 sierpnia 2007, o 11:34
autor: harry
Wczoraj przed finałem odbyło się spotkanie prezesów klubów I i II ligi w celu omówieniu regulaminu na sezon 2008 i 2009.
Oczywiście najważniejszą kwestią było czy łączymy I i II ligę już w sezonie 2008 czy dopiero w 2009.
Po 2 godzinach ustalono, ze tak, jeżeli wejdą dzikie karty w extralidze. A właściwie chodziło o to żeby elidze dać bardzo wyraźny sygnał, ze jest taka wola klubów I i II ligi, bo coś z tymi dzikimi kartami sie ociągają. Oczywiście musiała znaleźć sie jedna ekipa, która postanowiła to zablokować - PSŻ Poznań. Cała reszta była za połączeniem I i II ligi jeżeli, oczywiście eliga by się powiększyła. Niestety, jednomyślność jest tutaj bardzo ważna, bo tylko w takim wypadku można to przepchnąć przez PZM, który broni się rękami i nogami przed połączeniem w 2008 roku.
W ogóle dla prawie wszystkich uczestników było bardzo dziwne, ze przy tak dużej jednomyślności ( stosunek głosów 11:1) PZM może próbować jeszcze to blokować. Ostatecznie to kluby powinny decydować jak chcą jeździć, bo PZM tylko z tego czerpie a nic nie daje.
Przy okazji wyszedł problem połączenia w 2009 roku już prawnie, bez możliwości zablokowania przez PZM. A mianowicie co z rozgrywkami w I i II lidze w roku 2008???? Poza 3-4 klubami cała reszta jeździła by o pietruchę. W szczególności II liga mogłaby szkolić juniorów przez cały sezon, a najlepsze zespoły z I ligi musiałyby przeznaczyć olbrzymie wypłaty na niektóre mecze.
Co prawda ustalono, ze jeżeli PZM się nie zgodzi na połączenie to większość nie przystępuje do rozgrywek ale życie uczy, że różnie z tym później jest.

Z bardzo ważnych i przegłosowanych poprawek regulaminu, wchodzą od 2008 roku:

1. KSM dolny i górny odpowiednio 35 - 42. Liczone dla 6 zawodników podanych w składzie. Junior wychowanek 2,5. Zagraniczny i Polak, który nie startował w tym roku w naszej lidze 6,5.
2. Nareszcie wchodzi okienko transferowe. Po połowie zasadniczej rundy rozgrywek można się wymieniać i robić nowy zaciąg, oczywiście tylko za zgodą klubów. Na razie w ramach próby tylko jedno. Później zobaczymy.
3 Juniorzy zostają po staremu czyli 2+1.
4. Wracają karty zawodnicze, na których będą zapisywane wszelkie przewinienia i upadki i chyba po 5 wykluczeniach delikwent pójdzie na badania centralne do psychotechników.
5. Z każdego meczu ma być przeznaczone minimum 200 zł na fundację "Pomocna Dłoń" a w elidze minimum 1000 zł

Ogólnie odniosłem wrażenie, że po wymianie kilku prezesów coś ruszyło na lepsze i zaczęło się normalne myślenie, słuchanie innych i chęć rozwiązywania problemów. Oby tak dalej, może coś z tego wyjdzie. Szkoda, ze tylko Poznań postanowił dryfować pod prąd.

Re: Sezon 2008/2009

: 16 sierpnia 2007, o 11:42
autor: kdsz
Mam nadzieję, że post Harrego nie jest zapowiedzią odpuszczenia walki o utrzymanie. Różnie to może być z tym regulaminem i jednomyślnością...

Re: Sezon 2008/2009

: 16 sierpnia 2007, o 11:45
autor: Cooper
Polaczenie lig jest do dupy. Tak jak dzikie karty.

Re: Sezon 2008/2009

: 16 sierpnia 2007, o 11:49
autor: tezetomaniak
Cooper pisze:Polaczenie lig jest do dupy. Tak jak dzikie karty.


nic dodać, nic ująć...

Dla mnie powinno zostać normalnie: Ekstraliga, I liga, II liga
wprowadzić wszędzie KSM i ujednolicić zasady w każdej klasie..


ale jak zwykle beda robić cyrki :|

Re: Sezon 2008/2009

: 16 sierpnia 2007, o 12:04
autor: harry
1. Żużel absolutnie nie został obroniony a tym bardziej ja nie zostanę znowu prezesem. Po wyczynie Daniela wręcz wszystko jeszcze mocniej się ugięło. Albo w przyszłym sezonie klub będzie walczył o eligę i Daniel zostanie ( i Darek też), a jeżeli będzie nie wiadomo jak, to na pewno odejdzie ( ma już 2 mocne propozycje z eligi). Czy z dobrym dla siebie skutkiem to już inna bajka.
2. Nie ma idealnych pomysłów na rozgrywki żużlowe w Polsce. Pogadajcie np z prezesem Opola. Ostatni mecz mieli 2 miesiące temu i następny mają za 2 miesiące. Weź znajdź jakiegoś sponsora na to. A części kosztują tyle samo co w I lidze.
Od wprowadzenie trzech lig zniknęły CZTERY zespoły. I widziałem na zebraniu, że przynajmniej jeszcze ze dwa ledwo ciągną a i u nas się nie przelewa.
Ważną rolę ma pełnić KSM, szczególnie ten dolny. Jak nie będzie spełniony to walkower.

Re: Sezon 2008/2009

: 16 sierpnia 2007, o 12:05
autor: Cooper
harry pisze:Przy okazji wyszedł problem połączenia w 2009 roku już prawnie, bez możliwości zablokowania przez PZM. A mianowicie co z rozgrywkami w I i II lidze w roku 2008???? Poza 3-4 klubami cała reszta jeździła by o pietruchę. W szczególności II liga mogłaby szkolić juniorów przez cały sezon, a najlepsze zespoły z I ligi musiałyby przeznaczyć olbrzymie wypłaty na niektóre mecze.


No wlasnie, wiec czemu wszyscy sa za polaczeniem lig? Poza tym do cholery, kiedy skonczy sie w polskim zuzlu zmienianie zasad w trakcie gry? jakiekolwiek zmiany przepisow dotyczace ilosci druzyn, zasad spadku i awansu (a wiec dzikich kart i laczenia lig) powinny byc podejmowane rok wczesniej przed wprowadzeniem, a nie w koncowce sezonu poprzedzajacego sezon na nowych zasadach.

Re: Sezon 2008/2009

: 16 sierpnia 2007, o 12:09
autor: K.A.M.I.L.
harry pisze:
2. Nareszcie wchodzi okienko transferowe. Po połowie zasadniczej rundy rozgrywek można się wymieniać i robić nowy zaciąg, oczywiście tylko za zgodą klubów. Na razie w ramach próby tylko jedno. Później zobaczymy.


Mam nadzieje, że ten przepis zlikwidują. Oczywiście nowy zaciąg na tak, ale wymiana zawodników na nie. Zaczyna to pachnieć ligą angielską, gdzie w czasie sezonu dany zawodnik może być zaproszony do innego klubu na mecz.
Odnośnie połączenia 1 i 2 ligi mam mieszane uczucia. Jednak po dłuższym zastanowieniu takie połączenie wg mnie nie jest dobre. Niektóre ekipy będą wyraźnie odstawać. Już ktoś to wcześniej pisał, niech za rok będą ekipy na poziomie tegorocznych Gorzów, Ostrów, Gdańsk, Rybnik, które będą jeździć z Krakowem, Piłą, czy Krosnem. Taki układ jak jest jest najlepszy czyli podział na 3 ligi.
Reszta punktów jest dobra, szczególnie ten o KSM dolnym i górnym.


Pozdrawiam

Re: Sezon 2008/2009

: 16 sierpnia 2007, o 12:11
autor: Fork
Już ktoś to wcześniej pisał, niech za rok będą ekipy na poziomie tegorocznych Gorzów, Ostrów, Gdańsk, Rybnik, które będą jeździć z Krakowem, Piłą, czy Krosnem

Wlasnie w tym ma pomoc KSM.
Tylko czy w takiej sytuacji bedzie to z korzyscia dla kibiców?

Re: Sezon 2008/2009

: 16 sierpnia 2007, o 12:18
autor: harry
Cooper pisze:No wlasnie, wiec czemu wszyscy sa za polaczeniem lig? Poza tym do cholery, kiedy skonczy sie w polskim zuzlu zmienianie zasad w trakcie gry? jakiekolwiek zmiany przepisow dotyczace ilosci druzyn, zasad spadku i awansu (a wiec dzikich kart i laczenia lig) powinny byc podejmowane rok wczesniej przed wprowadzeniem, a nie w koncowce sezonu poprzedzajacego sezon na nowych zasadach.

1. Jeżeli wejdą dzikie karty to zabraknie zespołów na trzy ligi, bo eliga będzie liczyła 10-12 drużyn. A z zagranicznymi absolutnie nikt nie chce już jeździć.
2. Jak Cię toczy gangrena i w przychodni powiedzą, ze specjalista Cię przyjmie za 3 miechy to czekasz czy zaczynasz szukać innych rozwiązań? Uważam, że mniejszym złem jest zmiana przepisów błyskawicznie jeszcze w tym sezonie niż jechanie takiego nijakiego sezonu 2008 czekając na sezon 2009.

"Tylko czy w takiej sytuacji bedzie to z korzyscia dla kibiców?"

Mecze teoretycznie mają być bardziej wyrównane, więc przede wszystkim dla kibiców jest to rozwiązanie.

Re: Sezon 2008/2009

: 16 sierpnia 2007, o 12:34
autor: Gelo
Nie wiem jak połączenie lig wpłynie na atrakcyjność zawodów ale wiem jedno - w żużlu nie ma nic gorszego jak jazda o pietruchę. Teraz mamy przynajmniej adrenalinkę przed utrzymaniem.

Re: Sezon 2008/2009

: 16 sierpnia 2007, o 12:36
autor: Dobromir
Dla mnie to lipa z tą 10-12 zespołową ekstraklasą. Za dużo będzie meczy o nic. 3 drużyny powalczą o medale 2 o utrzymanie a cała reszta się bedzię wlec przez sezon i bez różnicy będzie czy zajmie 5 czy 7 miejsce. To samo w 2 lidze. Teraz to przynajmniej każdy o coś walczy jak nie o awans to o wejście do 1 czwórki. A w dolnej połówce żeby nie spaść i w barażu nie jechać. Znowu będziemy musieli oglądać gwiazdy z Rawicza, Opola czy Krosna.

Rozumiem, że prezesi chcą stworzyć coś takiego jak jest w Anglii, że niby każda drużyna się liczy w ekstralidze jak i w 1 lidze ale wątpie żeby to wyszło.

A to okienko transferowe to będzie chyba tylko dla zawodników typu Mariusz Franków i innych wynalazków bo lepsi pewnie będą mieli pozapisywane w kontraktach jak nie w taki to inny sposób że w trakcie sezony nie przejdą do innego klubu.

Re: Sezon 2008/2009

: 16 sierpnia 2007, o 14:40
autor: InDorka
harry pisze:2. Jak Cię toczy gangrena i w przychodni powiedzą, ze specjalista Cię przyjmie za 3 miechy to czekasz czy zaczynasz szukać innych rozwiązań?

Zly przyklad,w przypadku gangreny specjalista przyjmie od razu,nie za 3 miesiace,nie wolno odeslac na inny termin,bo trzeba amputowac. :wink:

Re: Sezon 2008/2009

: 16 sierpnia 2007, o 14:56
autor: Hans
harry pisze:Oczywiście musiała znaleźć sie jedna ekipa, która postanowiła to zablokować - PSŻ Poznań.


Oto jej uzasadnienie

Re: Sezon 2008/2009

: 16 sierpnia 2007, o 15:34
autor: Łoptymista
Ja mam nadzieje, ze PSŻ skutecznie zablokuje pomysl laczenia lig i powiekszania eligi. To zla koncpecja i tyle. Nie bardzo wiem jakie sa argumenty za tym rozwiazaniem i co kluby takie jak nasz moglyby na tym zyskac.
Jesli chodzi o II lige to spokojnie mozna pogonic stamtad zagraniczne kluby, wtedy polskie jezdzilyby ze spoba nie po dwa, ale po cztery razy. Dzieki temu spotkan byloby troche i cos w czasie sezonu sie dzialo.
Kolejne zagadnienie to ew. pomoc PZM dla najbiedniejszych... ale to to raczej temat czysto teoretyczny, jesli wezmie sie pod uwage spokoj z jakim wladze obserwowaly agonie kolejnych osrodkow zuzlowych.

Re: Sezon 2008/2009

: 16 sierpnia 2007, o 15:46
autor: InDorka
Ja,okrzyknieta laikiem i dyletantem nr 1 tego forum moge smialo i bez obawy o osmieszenie sie napisac,ze podpisuje sie rekami i nogami pod tym co napisal pan Tadeusz Wiencek.

Re: Sezon 2008/2009

: 16 sierpnia 2007, o 18:35
autor: kilar
No to teraz zawodnicy beda krzyczec za kontrakty. Klasowych zawodnikow nie sciagnie sie ot tak z innych panstw jak np w koszykowce.

Re: Sezon 2008/2009

: 16 sierpnia 2007, o 18:50
autor: Koper
harry pisze:Po wyczynie Daniela wręcz wszystko jeszcze mocniej się ugięło. Albo w przyszłym sezonie klub będzie walczył o eligę i Daniel zostanie ( i Darek też), a jeżeli będzie nie wiadomo jak, to na pewno odejdzie ( ma już 2 mocne propozycje z eligi). Czy z dobrym dla siebie skutkiem to już inna bajka.


Ja mocno wierze ze na zmiany w regulaminie lub ich brak w najblizszym sezone bedziemy patrzec z perspektywy silnego finansowo klubu takiego jak np. w tym sezonie Ostrów czy Gdańsk. Pamietam jak harry mowiles tuz po awansie do I ligi ze dlatego staramy sie o sciagniecie wychowankow takich jak Rybka pozniej Dados ze w ich przypadku latwiej o sposnora w Lublinie bo kibic sie z nimi identyfikuje, sa kontynuacja pieknych chwil z lat 90 wiec i sponsor z Lublina woli takich zawodnikow sponsorwac. Teraz mamy sytuacje spelniająca te warunki: trzon druzyny na sezon 2008 mamy mocny w osobach trzech seniorów-wychowankow: Rybka, Jelen, Stachyra, do tego mamy ciagle z perspektywami na dobrego zuzlowca Rafala Klimka. Do pelni szczescia brakuje mocnego sponsora ktory pozwolilby na przyciagniecie do Lublina mocnych obcokrajowcow jak i zapewnil płynnosc finansowa klubu. Z perspektywy kibica mam glebokie przekonanie ze tak zbudowana druzyna odnosilaby dobre wyniki w I lidze w przyszlym sezonie co mialoby wymierne przelozenie marketingowe dla sponsora tytularnego, tylko teraz problem jak takiego sposnora przekonac do wylozenia duzej kasy ktora byc moze dysponuje ale nie koniecznie interesuje sie żużlem tak jak przed laty Marta Półtorak:)

Re: Sezon 2008/2009

: 17 sierpnia 2007, o 08:21
autor: Sledzio
Dzikie karty to po prostu głupota jest, Taka Polonia Bydgoszcz która jeszcze jako jedyna drużyna nie opuściła extraligi i tym razem po sportowemu może spaść, ale jak spadnie to co z tego ??? jak wykupi sobie za 400 tyś dziką kartę przy stoliku. Szkoda tego sportu dla takich rzeczy, nie raz trzeba poczuć smak porażki. Dzikiej karcie stanowczo nie.

Tak samo z powiększeniem, niech zostanie tak jak jest, tak jak napisał ktoś wyżej walkę toczyć będą z 3-4 ekipy o medal, 3-4 drużyny o nie spadnięcie do niższej ligi, a reszta ?? tylko zagorzali kibice będą przychodzić na mecze gdzie stadiony będą świecić pustkami, a nie tak kibiców się przyciąga na stadion. Mecz o pietruszkę to po co przychodzić ??? szkoda pieniędzy, a tak walka jest o coś i kibice przyjdą bo jakieś emocje będą.

Re: Sezon 2008/2009

: 17 sierpnia 2007, o 11:28
autor: Lublin_Fan
Moim zdaniem reforma powinna polegać na uruchomieniu nowych źródeł gotówki, które będą płynąć do klubów i pozwolą rozwijać ten sport w Polsce.

Chodzi mi o powołanie ligi zawodowej a następnie wypromowanie tej ligi jako produkt atrakcyjny dla reklamodawców i tv. Wtedy zarząd takiej ligi sprzedawałby prawa do transmisji za całą ligę a następnie dzielił zyski pomiędzy wszystkie kluby, które będą objęte transmisjami (ekstra i 1 liga). To co mamy teraz - każdy te transmisje próbuje sprzedawać/ustawiać wg własnego widzimisie - to jakiś chory absurd.
Również powinno się proponować dużym bogatym firmom wejście w sponsoring w cały polski żużel, czyli reklamy na bandzie, w programach + inne promocje na wszystkich polskich stadionach (coś jak orange w nożnej).
Teraz np taka Warka sponsoruje kilka klubów, ale dlaczego nie mogłaby hurtem wejść na 20 stadionów?

Myśle, że jakby kluby drugoligowe dostały z takich ogólnoligowych umów po 100 tys to przestałyby marudzić na wyjazdy do Daugavpils (które swoją drogą jest bardziej profesjonalnym klubem niż połowa drugiej ligi razem wzięta).
W wyższych ligach te dodatkowe fundusze powinny iść na rozbudowe infrastruktury i szkolenie juniorów (bo już teraz zaczynamy obawiać się ruskich) co można zrobić za pomocą konkretnych zapisów w wymaganiach dla klubów ekstraligi i pierwszej ligi.

KSM to straszna pomyłka. Przecież raz już to było, następnie zostało uwalone bo okazało się niewypałem. To po co teraz znów w to wchodzić? Idealnym przykładem był tutaj skład Wybrzeża, w którym obok dobrych zawodników musiał trytać Kempiński, który szedł na audi niemal co tydzień. No i znowu również się zacznie windowanie stawek przez cieniasów, których ksm idealnie będzie pasować do łatania składów (ksm to promowanie średniactwa). Otwarcie granic jak się okazuje niewiele zmieniło bo dobrych obcokrajowców jest zbyt mało, żeby zastąpić nimi dowolnego Polaka. Wrocław, Gorzów i Ostrów to kluby, które chyba najbardziej oparły składy na zagraniczniakach, ale cała reszta ligi jeździ mniej więcej dwoma - bo nie ma więcej nadających się/chętnych stranieri.
Weźmy też pod uwagę takie Świętochłowice. Tam od kilku lat szkolą młodzież, aby w końcu wystartować nimi w lidzie. No i jak wystawią takich sześciu po licencji to mają ksm równy 15. Ze względu na dolny ksm nie będą mogli wystartować w zawodach. Czyli w imię ratowania polskiego żużla udupiamy Świętochłowice. Będą szkolić po to, żeby potem zakontraktować kogokolwiek z zagranicy i móc przekroczyć dolny ksm? Szczytna idea szkolenia polskich juniorów siada w ich przypadku kompletnie. A nawet jak wystartują to co za frajda z nimi jeździć? Ich miejsce jest w drugiej lidze.
Dlatego podział na 2 ligi to średni pomysł. Zaniżanie poziomu i likwidowanie motywacji do obrony przed spadkiem.
Dzikie karty też moim zdaniem są kiepskim pomysłem. A co jeśli klub wyda przed sezonem na dziką kartę 400 tyś a potem zbraknie mu na wypłaty bo drużyna nie jechała, ludzie nie przyszli na mecze i budżet się sypnął? No i w ogóle po co walczyć o awans, skoro on kosztuje 400 tyś bez jazdy? Taka dzika karta to idealna deska ratunku dla spadkowiczów (Bydgoszcz pewnie już zaciera ręce) lub okazja dla nagłych dorobkiewiczów lub tych którym się nie udaje (Ostrów).



Pozdr

Re: Sezon 2008/2009

: 19 sierpnia 2007, o 13:20
autor: edward
harry pisze:Oczywiście najważniejszą kwestią było czy łączymy I i II ligę już w sezonie 2008 czy dopiero w 2009.
Po 2 godzinach ustalono, ze tak, jeżeli wejdą dzikie karty w extralidze. A właściwie chodziło o to żeby elidze dać bardzo wyraźny sygnał, ze jest taka wola klubów I i II ligi, bo coś z tymi dzikimi kartami sie ociągają. Oczywiście musiała znaleźć sie jedna ekipa, która postanowiła to zablokować - PSŻ Poznań. Cała reszta była za połączeniem I i II ligi jeżeli, oczywiście eliga by się powiększyła. Niestety, jednomyślność jest tutaj bardzo ważna, bo tylko w takim wypadku można to przepchnąć przez PZM, który broni się rękami i nogami przed połączeniem w 2008 roku.

Połączenie I i II to idiotyzm niezależnie z jakich powodów by to było dokonane.
A taką wolę aż 11 prezesów można nazwać jedynie zbiorową głupotą, niczym innym...
Mam nadzieję że nie dojdzie do czegoś takiego bo byłby to początek końca...
Działacze PSŻ znowu powinni dostać "działacza roku" :idea:
A i PZM na szczęście zachowuje trzeźwość umysłu i nie pozwoli na takie cyrki.
Do prawdy trudno racjonalnie wytłumaczyć co kieruje "pomysłodawcami", przecież 2 ligi już przerabialiśmy a jak ktoś nie pamięta to niech sobie zobaczy jakie wtedy były wyniki...
Nie leży to w interesie ani kibiców, ani sponsorów, ani zawodników, no więc w czyim ? Jak komuś teraz źle to później będzie jeszcze gorzej, biedny pozostanie biedny.
Jak zobaczyłem proponowaną tu ligę "reszty zespołów" to aż włosy dęba stają ! Te kluby nie wzbogacą się tylko dlatego że zostaną wrzucone do jednego wora z którego już tylko krok do e-ligi (dla 90% niewykonalny -licencje), będzie się promować miernotę, nikt nie będzie chciał tego oglądać, KSM niczego nie wyrówna, chyba że w dół....
harry pisze:Nie ma idealnych pomysłów na rozgrywki żużlowe w Polsce. Pogadajcie np z prezesem Opola. Ostatni mecz mieli 2 miesiące temu i następny mają za 2 miesiące. Weź znajdź jakiegoś sponsora na to. A części kosztują tyle samo co w I lidze.

Taa, bo prezes Opola to klasyk, wzór do naśladowania... Razem z Rudzkim/Ciesielskim z Krakowa i Związko z Piły byli pionierami pomysłu "powiększenia" -wszyscy są "działaczami roku".
Trzeba ich było oświecić niech sobie podwoją rundy i nie zawracają głowy, zamiast narzekać że muszą jeździć parę razy za granicę a miernoty które zatrudniają nie takie kilometry pokonują żeby w ogóle gdzieś wystartować i zarobić (Włochy, Słowenia, Chorwacja, niedługo pewnie nawet Hiszpania,,,).
harry pisze:Od wprowadzenie trzech lig zniknęły CZTERY zespoły.

Te kluby padłyby niezależnie od tego czy mielibyśmy 3, 2, czy 5 lig. Wszędzie byli "wybitni" działacze i zainteresowanie (Kraków, Warszawa). Przecież Gwardia była już w I lidze i kto im bronił iść wyżej...
harry pisze:I widziałem na zebraniu, że przynajmniej jeszcze ze dwa ledwo ciągną

Aż tak źle wyglądali ? :D

Re: Sezon 2008/2009

: 21 sierpnia 2007, o 08:36
autor: MIERZWIN
harry pisze: I widziałem na zebraniu, że przynajmniej jeszcze ze dwa ledwo ciągną a i u nas się nie przelewa.

Jeden klub to Krosno. A drugi ???
Poznań, Gniezno, Opole ???

Re: Sezon 2008/2009

: 21 sierpnia 2007, o 09:52
autor: Krakus
Hmmm dużo padło w tym temacie ciekawych rozwiązań,może lepszych może gorszych ( w zależności od punktu widzenia )
ale jedyne co skromnie mogę doradzić włodarzom klubu to nie ma co dalej prowadzić tej konwersacji lecz brać się do roboty , szukać sponsorów i mądrych rozwiązań by przyszły sezon można rozpocząć bez zaległości i braku płynności finansowej .
Niech w końcu cała żużlowa Polska zobaczy że nie tylko mamy jednego walczącego zawodnika jakim jest Daniel , który we Wrocławiu pokazał swój potencjał , ale i silny klub który może powalczyć o coś więcej niż tylko o utrzymanie sie w I lidze.