Oby tym razem nie skończyło się "po lubelsku"...
Oby tym razem nie skończyło się "po lubelsku"...
Witam.
Wiecie co? Kibicuję naszym żużlowcom od ładnych 24 lat, widziałem więc nazwijmy to "wzloty i upadki" speedway`a w naszym mieście. Ogromnie sie cieszę, że żużel wraca do miasta, w którym ma wieloletnią, piękną tradycję. Życzę i sobie i Wam wszystkim aby nie było to jednosezonowe odrodzenie a długofalowy proces, który doprowadzi lubelski żużel na extraligowe tory. Na pewno nie za rok czy dwa, ale wierzę, że doczekamy tego wszyscy i że jeszcze nie raz stadion przy Al. Zygmuntowskich zapełni się do ostatniego miejsca jak niegdyś, kiedy plastron z koziolkiem na piersi zakładał arcymistrz Hans Nielsen. Ten sport ma ogromną rzeszę kibiców w Lublinie, to akurat nie zmieniło się na przestrzeni lat, pozostaje tylko mieć nadzieję, że ludzie, którzy mogą mieć pozytywny wpływ na rozwój tego sportu w naszym mieście nie zachowają się jak zwykle "po lubelsku" - czyli zamiast wsparcia pozostawią nam kibicom do oglądania swoje "cztery litery"... Celowo użyłem określenia "po lubelsku" bo to chyba najtrafniej obrazuje jak to do tej pory bywało...
Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia niebawem na stadionie:)
Wiecie co? Kibicuję naszym żużlowcom od ładnych 24 lat, widziałem więc nazwijmy to "wzloty i upadki" speedway`a w naszym mieście. Ogromnie sie cieszę, że żużel wraca do miasta, w którym ma wieloletnią, piękną tradycję. Życzę i sobie i Wam wszystkim aby nie było to jednosezonowe odrodzenie a długofalowy proces, który doprowadzi lubelski żużel na extraligowe tory. Na pewno nie za rok czy dwa, ale wierzę, że doczekamy tego wszyscy i że jeszcze nie raz stadion przy Al. Zygmuntowskich zapełni się do ostatniego miejsca jak niegdyś, kiedy plastron z koziolkiem na piersi zakładał arcymistrz Hans Nielsen. Ten sport ma ogromną rzeszę kibiców w Lublinie, to akurat nie zmieniło się na przestrzeni lat, pozostaje tylko mieć nadzieję, że ludzie, którzy mogą mieć pozytywny wpływ na rozwój tego sportu w naszym mieście nie zachowają się jak zwykle "po lubelsku" - czyli zamiast wsparcia pozostawią nam kibicom do oglądania swoje "cztery litery"... Celowo użyłem określenia "po lubelsku" bo to chyba najtrafniej obrazuje jak to do tej pory bywało...
Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia niebawem na stadionie:)
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
Re: Oby tym razem nie skończyło się "po lubelsku"...
A to musiales specjalnie temat zakladac zeby o tym opowiedziec? Ja wiem, ze ostatnio tylko ja nie balem sie zakladac tematow
ale moze naswietlisz o czym niby mamy tutaj dyskutowac? Nie wsytarczylo umiescic tej sentymentalnej wypowiedzi w temacie o KMZ w 2009?
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Oby tym razem nie skończyło się "po lubelsku"...
Spoko temat, popieram 
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Oby tym razem nie skończyło się "po lubelsku"...
Witam ponownie.
Temat został założony po to, aby każdy mógł wypowiedzieć się w kwestii potencjalnych zagrożeń dla klubu, który dopiero nazwijmy to "raczkuje". Doskonale pamiętam ilu chętnych było do pozowania do fotografii jak były sukcesy czyli awans do I ligi itp. I pamiętam też jak niewielu z tych nibyojców sukcesu angażowało się w sprawy lubelskiego żużla kiedy zaczęło brakować pieniędzy. Kiedy zbliżały się wybory samorządowe to co drugi polityk obecny na stadionie organizując przez mikrofon mini wiec obiecywał, że zrobi wszystko dla żużla aby ten był i to na jak najwyższym poziomie w kozim grodzie. A kiedy już panowie dostali w posiadanie odpowiednie stołki to o Alejach Zygmuntowskich zupełnie zapomnieli. Nie było wsparcia znikąd tak naprawdę. Widzieliście sami jaki był ubiegły sezon. Profesjonalnego speedway`a nie było. Generalnie przesłaniem do załozenia tego tematu jest troska o to czy w lubelskich realiach można stworzyć silny żużlowy zespół, który będzie w stanie walczyć o najwyższe cele a nie tylko wegetować. Osobiście wierzę, że tak, ale patrząc wstecz mam też pewne wątpliwości.
Pozdrawiam
Temat został założony po to, aby każdy mógł wypowiedzieć się w kwestii potencjalnych zagrożeń dla klubu, który dopiero nazwijmy to "raczkuje". Doskonale pamiętam ilu chętnych było do pozowania do fotografii jak były sukcesy czyli awans do I ligi itp. I pamiętam też jak niewielu z tych nibyojców sukcesu angażowało się w sprawy lubelskiego żużla kiedy zaczęło brakować pieniędzy. Kiedy zbliżały się wybory samorządowe to co drugi polityk obecny na stadionie organizując przez mikrofon mini wiec obiecywał, że zrobi wszystko dla żużla aby ten był i to na jak najwyższym poziomie w kozim grodzie. A kiedy już panowie dostali w posiadanie odpowiednie stołki to o Alejach Zygmuntowskich zupełnie zapomnieli. Nie było wsparcia znikąd tak naprawdę. Widzieliście sami jaki był ubiegły sezon. Profesjonalnego speedway`a nie było. Generalnie przesłaniem do załozenia tego tematu jest troska o to czy w lubelskich realiach można stworzyć silny żużlowy zespół, który będzie w stanie walczyć o najwyższe cele a nie tylko wegetować. Osobiście wierzę, że tak, ale patrząc wstecz mam też pewne wątpliwości.
Pozdrawiam
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
Re: Oby tym razem nie skończyło się "po lubelsku"...
Cooper pisze:A to musiales specjalnie temat zakladac zeby o tym opowiedziec? ?
Ales ty sie zazdrosny o to zakladanie tematow zrobiles
Re: Oby tym razem nie skończyło się "po lubelsku"...
Nie ma sie co obawiac, Zbynio nakminil sare na kampanie wyborcza, to moze i na zuzel ktos mu dorzuci.
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski
Re: Oby tym razem nie skończyło się "po lubelsku"...
he he a mówilem ze szwagry rządzą, juz oni przypilnują zeby żużel szlag trafił.
niespokojny napisał(a):
Sprawka to człowiek mentalnie z jakiegoś starego, skrajnego PGRu na zadupiu. Kononowicz kuźwa.
Sprawka to człowiek mentalnie z jakiegoś starego, skrajnego PGRu na zadupiu. Kononowicz kuźwa.
Re: Oby tym razem nie skończyło się "po lubelsku"...
Jezeli dzialacze mysleli ze miasto im sypnie i bedzie budżecik to sie pomylą bez sponsorów niema szans na walke o 1 lige..
LUBELSKI WĘGIEL za 2 mln złotych

Re: Oby tym razem nie skończyło się "po lubelsku"...
ehh, deklaracje, obietnice, a nic na papierze, deja vu
przecież piłsudczyk otwarcie mówił w tv, w wywiadach prasowych, ze liczy na miasto, potem mówił o kibicach i o wolnym miejscu w nazwie klubu dla sponsora strategicznego, czyli manna z nieba. I jak dotąd nic nie widać żeby się zmieniło, np. nic nie słychać o budżecie klubu, czy nawet karnetach.
Samo zakontraktowanie zawodników to za mało konkretów, zresztą niedalej jak rok temu "drużyna" została zakontraktowana w kilka dni a potem ciach i do piachu wszystko. Oby to się tym samym nie skończyło w 2009...
PS ciekawe kto sfinansował konferencje prasową, przylot/przyjazd zawodników, noclegi (tak pytam apropo tego ciągłego braku KRSu którym jest tłumaczony np. brak sprzedaży karnetów)
przecież piłsudczyk otwarcie mówił w tv, w wywiadach prasowych, ze liczy na miasto, potem mówił o kibicach i o wolnym miejscu w nazwie klubu dla sponsora strategicznego, czyli manna z nieba. I jak dotąd nic nie widać żeby się zmieniło, np. nic nie słychać o budżecie klubu, czy nawet karnetach.
Samo zakontraktowanie zawodników to za mało konkretów, zresztą niedalej jak rok temu "drużyna" została zakontraktowana w kilka dni a potem ciach i do piachu wszystko. Oby to się tym samym nie skończyło w 2009...
PS ciekawe kto sfinansował konferencje prasową, przylot/przyjazd zawodników, noclegi (tak pytam apropo tego ciągłego braku KRSu którym jest tłumaczony np. brak sprzedaży karnetów)

Re: Oby tym razem nie skończyło się "po lubelsku"...
Tylko niech nawet nie probuje mowic, ze budzet klubu byl krojony z uwzglednieniem maksymalnej mozliwej doplaty z miasta...
Przeciez nawet dziecko wie, ze miasto zawsze cos utnie.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Oby tym razem nie skończyło się "po lubelsku"...
Wyszlo to, czego sie mozna bylo domyslac. Wiem, ze miasto nie jest od utrzymywania zuzla, ale po co pie...... jak to sport jest wazny, a potem rzucic smieszny ochlap na droga dyscypline. Miasto udaje, ze pomaga, a potem bedzie opowiadanie, ze miasto pomoglo, tylko dzialacze nieudolni. Moze niech pan Wojciechowski zrzeknie sie funkcji na rzecz pana Wysockiego, ktory nam wszystkim pokaze, jak "oszczednie" mozna zarzadzac drugoligowym klubem przy takim wsparciu.
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Oby tym razem nie skończyło się "po lubelsku"...
Rozdzielono już dotacje w Tarnowie: Najwięcej, 150 tysięcy złotych dostał pierwszoligowy żużlowy zespół Unii Tarnów.
Re: Oby tym razem nie skończyło się "po lubelsku"...
boxing pisze:Wyszlo to, czego sie mozna bylo domyslac. Wiem, ze miasto nie jest od utrzymywania zuzla, ale po co pie...... jak to sport jest wazny, a potem rzucic smieszny ochlap na droga dyscypline. Miasto udaje, ze pomaga, a potem bedzie opowiadanie, ze miasto pomoglo, tylko dzialacze nieudolni. Moze niech pan Wojciechowski zrzeknie sie funkcji na rzecz pana Wysockiego, ktory nam wszystkim pokaze, jak "oszczednie" mozna zarzadzac drugoligowym klubem przy takim wsparciu.
Ale ja nigdzie nie slyszalem jak miasto deklaruje ze da na zuzel konkretna kwote, np. 250 tys. Miasto mowilo, ze sa pieniadze na wspieranie sportu w tym na zuzel. Ale moim zdaniem zakladanie ze miasto bedzie nieproporcjonalnie najwiekszym sponsorem zuzla bylo troche naiwne.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Oby tym razem nie skończyło się "po lubelsku"...
Czyli jak dobrze rozumiem kotekst arykułu to możemy liczyć na kwote w przedziale 70-100 tys.? No jeśli tak to faktycznie szału nie ma...
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Oby tym razem nie skończyło się "po lubelsku"...
70-100 tys na pierwsze polrocze, tak ja zrozumialem, czyli byc moze drugie tyle na drugie polrocze. Teraz jeszcze nie wiem ile mozna liczyc na urzad marszalkowski, reszta bilety + sponsorzy. A jak bedzie wynik po pierwszych meczach to i wiecej kibicow i nowi sponsorzy byc moze wskoczą.
- marcin_lub
- Junior
- Posty: 456
- Rejestracja: 21 maja 2004, o 19:00
- Lokalizacja: Lublin
Re: Oby tym razem nie skończyło się "po lubelsku"...
Widzę, że do tego miliona to trochę brakuję... 
- stefanzdzialek
- Senior
- Posty: 571
- Rejestracja: 6 września 2005, o 11:47
Re: Oby tym razem nie skończyło się "po lubelsku"...
Trzeba dojechać do drugiego półrocza, żeby się starać o dotację na nie i oby się udało.
Tak się jakoś składa, że pierwsze miesiące sezonu są najdroższe więc jak na początku będzie lipa z kasą to trudno będzie z optymizmem czekać na drugie półrocze.
Tak się jakoś składa, że pierwsze miesiące sezonu są najdroższe więc jak na początku będzie lipa z kasą to trudno będzie z optymizmem czekać na drugie półrocze.
Re: Oby tym razem nie skończyło się "po lubelsku"...
Moze nie tyle co najdroższe co najważniejsze. Jezeli przez np sezon zasadniczy płaci się w miarę regularnie to w play-offach zawodnicy już nie będą się oglądać na kasę, tylko pojadą na maksa. Natomiast jak zabraknie forsy na poczatku to już wprowadzi się nerwową atmosferę i po rybach. Tak nas załatwiło miasto w 2007 roku. Pieniądze z dotacji dostaliśmy w sierpniu, kiedy wszyscy zawodnicy byli już mocno wkurzeni. I co z tego że były to w miarę duże pieniądze ale za późno przyszły.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Oby tym razem nie skończyło się "po lubelsku"...
Co za dziadostwo. Zeby pilek nie bylo ?! Ale wstyd... jak widac 1 liga to za wysokie progi dla Motoru pod wzgledem finansowym. No ale jak sie nie ma $$$, to i w okregowce bylyby problemy i dlugi. A pilkarze to chyba jako wolontariusze tutaj graja.
