Strona 1 z 2

Oby tym razem nie skończyło się "po lubelsku"...

: 29 stycznia 2009, o 22:19
autor: Maxx
Witam.
Wiecie co? Kibicuję naszym żużlowcom od ładnych 24 lat, widziałem więc nazwijmy to "wzloty i upadki" speedway`a w naszym mieście. Ogromnie sie cieszę, że żużel wraca do miasta, w którym ma wieloletnią, piękną tradycję. Życzę i sobie i Wam wszystkim aby nie było to jednosezonowe odrodzenie a długofalowy proces, który doprowadzi lubelski żużel na extraligowe tory. Na pewno nie za rok czy dwa, ale wierzę, że doczekamy tego wszyscy i że jeszcze nie raz stadion przy Al. Zygmuntowskich zapełni się do ostatniego miejsca jak niegdyś, kiedy plastron z koziolkiem na piersi zakładał arcymistrz Hans Nielsen. Ten sport ma ogromną rzeszę kibiców w Lublinie, to akurat nie zmieniło się na przestrzeni lat, pozostaje tylko mieć nadzieję, że ludzie, którzy mogą mieć pozytywny wpływ na rozwój tego sportu w naszym mieście nie zachowają się jak zwykle "po lubelsku" - czyli zamiast wsparcia pozostawią nam kibicom do oglądania swoje "cztery litery"... Celowo użyłem określenia "po lubelsku" bo to chyba najtrafniej obrazuje jak to do tej pory bywało...
Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia niebawem na stadionie:)

Re: Oby tym razem nie skończyło się "po lubelsku"...

: 29 stycznia 2009, o 23:16
autor: Cooper
A to musiales specjalnie temat zakladac zeby o tym opowiedziec? Ja wiem, ze ostatnio tylko ja nie balem sie zakladac tematow 8) ale moze naswietlisz o czym niby mamy tutaj dyskutowac? Nie wsytarczylo umiescic tej sentymentalnej wypowiedzi w temacie o KMZ w 2009?

Re: Oby tym razem nie skończyło się "po lubelsku"...

: 29 stycznia 2009, o 23:21
autor: piv
Ja tez! ej. Podwiesic!

Re: Oby tym razem nie skończyło się "po lubelsku"...

: 29 stycznia 2009, o 23:31
autor: meesha
Spoko temat, popieram 8)

Re: Oby tym razem nie skończyło się "po lubelsku"...

: 30 stycznia 2009, o 09:22
autor: Maxx
Witam ponownie.
Temat został założony po to, aby każdy mógł wypowiedzieć się w kwestii potencjalnych zagrożeń dla klubu, który dopiero nazwijmy to "raczkuje". Doskonale pamiętam ilu chętnych było do pozowania do fotografii jak były sukcesy czyli awans do I ligi itp. I pamiętam też jak niewielu z tych nibyojców sukcesu angażowało się w sprawy lubelskiego żużla kiedy zaczęło brakować pieniędzy. Kiedy zbliżały się wybory samorządowe to co drugi polityk obecny na stadionie organizując przez mikrofon mini wiec obiecywał, że zrobi wszystko dla żużla aby ten był i to na jak najwyższym poziomie w kozim grodzie. A kiedy już panowie dostali w posiadanie odpowiednie stołki to o Alejach Zygmuntowskich zupełnie zapomnieli. Nie było wsparcia znikąd tak naprawdę. Widzieliście sami jaki był ubiegły sezon. Profesjonalnego speedway`a nie było. Generalnie przesłaniem do załozenia tego tematu jest troska o to czy w lubelskich realiach można stworzyć silny żużlowy zespół, który będzie w stanie walczyć o najwyższe cele a nie tylko wegetować. Osobiście wierzę, że tak, ale patrząc wstecz mam też pewne wątpliwości.
Pozdrawiam

Re: Oby tym razem nie skończyło się "po lubelsku"...

: 2 lutego 2009, o 13:20
autor: go!
Cooper pisze:A to musiales specjalnie temat zakladac zeby o tym opowiedziec? ?


Ales ty sie zazdrosny o to zakladanie tematow zrobiles :P

Re: Oby tym razem nie skończyło się "po lubelsku"...

: 9 lutego 2009, o 09:16
autor: luCas
Nie ma sie co obawiac, Zbynio nakminil sare na kampanie wyborcza, to moze i na zuzel ktos mu dorzuci.

Re: Oby tym razem nie skończyło się "po lubelsku"...

: 9 lutego 2009, o 09:27
autor: dumbli
he he a mówilem ze szwagry rządzą, juz oni przypilnują zeby żużel szlag trafił.

Re: Oby tym razem nie skończyło się "po lubelsku"...

: 9 lutego 2009, o 10:12
autor: Mars
Jezeli dzialacze mysleli ze miasto im sypnie i bedzie budżecik to sie pomylą bez sponsorów niema szans na walke o 1 lige..

Re: Oby tym razem nie skończyło się "po lubelsku"...

: 9 lutego 2009, o 11:46
autor: Kiry
ehh, deklaracje, obietnice, a nic na papierze, deja vu
przecież piłsudczyk otwarcie mówił w tv, w wywiadach prasowych, ze liczy na miasto, potem mówił o kibicach i o wolnym miejscu w nazwie klubu dla sponsora strategicznego, czyli manna z nieba. I jak dotąd nic nie widać żeby się zmieniło, np. nic nie słychać o budżecie klubu, czy nawet karnetach.
Samo zakontraktowanie zawodników to za mało konkretów, zresztą niedalej jak rok temu "drużyna" została zakontraktowana w kilka dni a potem ciach i do piachu wszystko. Oby to się tym samym nie skończyło w 2009...

PS ciekawe kto sfinansował konferencje prasową, przylot/przyjazd zawodników, noclegi (tak pytam apropo tego ciągłego braku KRSu którym jest tłumaczony np. brak sprzedaży karnetów)

Re: Oby tym razem nie skończyło się "po lubelsku"...

: 9 lutego 2009, o 19:48
autor: Cooper
Tylko niech nawet nie probuje mowic, ze budzet klubu byl krojony z uwzglednieniem maksymalnej mozliwej doplaty z miasta... :? Przeciez nawet dziecko wie, ze miasto zawsze cos utnie.

Re: Oby tym razem nie skończyło się "po lubelsku"...

: 10 lutego 2009, o 00:10
autor: boxing
Wyszlo to, czego sie mozna bylo domyslac. Wiem, ze miasto nie jest od utrzymywania zuzla, ale po co pie...... jak to sport jest wazny, a potem rzucic smieszny ochlap na droga dyscypline. Miasto udaje, ze pomaga, a potem bedzie opowiadanie, ze miasto pomoglo, tylko dzialacze nieudolni. Moze niech pan Wojciechowski zrzeknie sie funkcji na rzecz pana Wysockiego, ktory nam wszystkim pokaze, jak "oszczednie" mozna zarzadzac drugoligowym klubem przy takim wsparciu.

Re: Oby tym razem nie skończyło się "po lubelsku"...

: 10 lutego 2009, o 11:59
autor: Koper
Rozdzielono już dotacje w Tarnowie: Najwięcej, 150 tysięcy złotych dostał pierwszoligowy żużlowy zespół Unii Tarnów.

Re: Oby tym razem nie skończyło się "po lubelsku"...

: 10 lutego 2009, o 18:41
autor: Cooper
boxing pisze:Wyszlo to, czego sie mozna bylo domyslac. Wiem, ze miasto nie jest od utrzymywania zuzla, ale po co pie...... jak to sport jest wazny, a potem rzucic smieszny ochlap na droga dyscypline. Miasto udaje, ze pomaga, a potem bedzie opowiadanie, ze miasto pomoglo, tylko dzialacze nieudolni. Moze niech pan Wojciechowski zrzeknie sie funkcji na rzecz pana Wysockiego, ktory nam wszystkim pokaze, jak "oszczednie" mozna zarzadzac drugoligowym klubem przy takim wsparciu.


Ale ja nigdzie nie slyszalem jak miasto deklaruje ze da na zuzel konkretna kwote, np. 250 tys. Miasto mowilo, ze sa pieniadze na wspieranie sportu w tym na zuzel. Ale moim zdaniem zakladanie ze miasto bedzie nieproporcjonalnie najwiekszym sponsorem zuzla bylo troche naiwne.

Re: Oby tym razem nie skończyło się "po lubelsku"...

: 10 lutego 2009, o 20:38
autor: Cz@rek
Czyli jak dobrze rozumiem kotekst arykułu to możemy liczyć na kwote w przedziale 70-100 tys.? No jeśli tak to faktycznie szału nie ma...

Re: Oby tym razem nie skończyło się "po lubelsku"...

: 10 lutego 2009, o 20:47
autor: Koper
70-100 tys na pierwsze polrocze, tak ja zrozumialem, czyli byc moze drugie tyle na drugie polrocze. Teraz jeszcze nie wiem ile mozna liczyc na urzad marszalkowski, reszta bilety + sponsorzy. A jak bedzie wynik po pierwszych meczach to i wiecej kibicow i nowi sponsorzy byc moze wskoczą.

Re: Oby tym razem nie skończyło się "po lubelsku"...

: 10 lutego 2009, o 20:50
autor: marcin_lub
Widzę, że do tego miliona to trochę brakuję... :roll:

Re: Oby tym razem nie skończyło się "po lubelsku"...

: 10 lutego 2009, o 20:52
autor: stefanzdzialek
Trzeba dojechać do drugiego półrocza, żeby się starać o dotację na nie i oby się udało.
Tak się jakoś składa, że pierwsze miesiące sezonu są najdroższe więc jak na początku będzie lipa z kasą to trudno będzie z optymizmem czekać na drugie półrocze.

Re: Oby tym razem nie skończyło się "po lubelsku"...

: 10 lutego 2009, o 21:15
autor: harry
Moze nie tyle co najdroższe co najważniejsze. Jezeli przez np sezon zasadniczy płaci się w miarę regularnie to w play-offach zawodnicy już nie będą się oglądać na kasę, tylko pojadą na maksa. Natomiast jak zabraknie forsy na poczatku to już wprowadzi się nerwową atmosferę i po rybach. Tak nas załatwiło miasto w 2007 roku. Pieniądze z dotacji dostaliśmy w sierpniu, kiedy wszyscy zawodnicy byli już mocno wkurzeni. I co z tego że były to w miarę duże pieniądze ale za późno przyszły.

Re: Oby tym razem nie skończyło się "po lubelsku"...

: 4 marca 2009, o 22:19
autor: kilar
Co za dziadostwo. Zeby pilek nie bylo ?! Ale wstyd... jak widac 1 liga to za wysokie progi dla Motoru pod wzgledem finansowym. No ale jak sie nie ma $$$, to i w okregowce bylyby problemy i dlugi. A pilkarze to chyba jako wolontariusze tutaj graja.