Strona 1 z 2
Aleksandr Borodaj
: 20 kwietnia 2010, o 20:44
autor: tezetomaniak
Szachtar Czerwonograd 63:
1. Andriej Karpow - 15 (3,3,3,3,3)
2. Paweł Hlib - 11+4 (0,2*,2*,3,2*,2*)
3. Władimir Teigel - 5+2 (2*,1,2*,0)
4. Zbigniew Suchecki - 11 (3,3,1,3,1)
5. Aleksandr Loktajew - 14+1 (3,3,2*,3,3)
6. Andriej Kobrin - 7 (3,1,u,2,1)
Kaskad Równe 30:
1. Aleksadnr Borodaj - 16 (2,2,2,2,6,2)
2. Władimir Kołodij jr. - 4+1 (1*,0,2,d,1)
3. Pawło Kondratiuk - 1 (1,0,1)
4. Władimir Omeljan - 0 (w,0,0,0,d)
5. Władimir Kołodij - 6 (1,2,1,1,1,d)
6. Witalij Łysak - 3 (2,0,0,1,0)
na Opole go

Re: Aleksandr Borodaj
: 21 kwietnia 2010, o 08:24
autor: janek
Szkoda że nie same trójki

Re: Aleksandr Borodaj
: 5 maja 2010, o 20:13
autor: Crocop
Re: Aleksandr Borodaj
: 5 maja 2010, o 20:46
autor: Czarek
W czym Borodaj jest gorszy od Hauzingera? Brać go do Łodzi.
Re: Aleksandr Borodaj
: 5 maja 2010, o 20:58
autor: kibicLBN
Bez kitu. Skoro poradził sobie z Okoniewskim, Kudriaszowem, D.Sajfutdinowem (dwukrotnie), To chyba jednak nie jest takim leszczem, jakim go okrzyknięto zanim pojawił się na torze. Jednak bez dobrego startu o ciekawy wynik w Łodzi będzie ciężko

Re: Aleksandr Borodaj
: 5 maja 2010, o 21:04
autor: ravajas
nie ważne kogo pokonał na torze. Ważne, ze nikogo z niego nie zepchnął.
Re: Aleksandr Borodaj
: 5 maja 2010, o 21:08
autor: Speedway
Jak dla mnie na treningu w Lublinie jechal jak oferma i gdyby mnie nie uświadomiono kto to, pojechałbym do domu z przeświadczeniem że to dość rzadki Oneszko.
Nie wiem jak on robi tyle pkt, widocznie na Ukrainie jest spasowany. Jak na treningach zacznie kumac tor, to mozna go bedzie sprawdzic
Re: Aleksandr Borodaj
: 5 maja 2010, o 21:55
autor: Pawello
Ofermą z całą pewnością być nie może jeżeli objeżdża Kurdiaszowa czy D.Sajfutdinova. Talent i umiejętności chłopak z pewnością ma. Kwestią kluczową jest tylko spasowanie i umiejętne czytanie lubelskiego toru. Moim zdaniem jazda na treningach to nie to samo co zawody. W meczu o punkty dochodzi presja wyniku, nerwy, a co za tym idzie konieczność maksymalnej koncentracji. Widać ( po zdobyczy punktowej ), że na Ukrainie chłopak daje radę. Dlaczego by nie dać mu szans u nas?
Re: Aleksandr Borodaj
: 5 maja 2010, o 21:58
autor: Torsen
Bo cieniuje na treningach i są lepsi od niego?

Re: Aleksandr Borodaj
: 5 maja 2010, o 22:01
autor: Pawello
Torsen pisze:Bo cieniuje na treningach i są lepsi od niego?

Masz na myśli naszego super napieracza Zielińskiego?? ;p
Re: Aleksandr Borodaj
: 5 maja 2010, o 22:21
autor: Torsen
Ja nie mam nikogo na myśli, bo nie wiem, jak się kto prezentował na treningu.
Jednak na podstawie tego, jak Borodaj na nim wypadł, trener pominął go przy ustalaniu składu, a Ty piszesz, że w meczu może być jeszcze gorzej, bo dochodzą dodatkowe, wymienione przez Ciebie elementy. No i masz gotową odpowiedź na swoje pytanie, dlaczego nie dostał szansy.
Re: Aleksandr Borodaj
: 5 maja 2010, o 22:44
autor: Pawello
Źle mnie zrozumiałeś. Mówiąc o tych wszystkich czynnikach chciałem podkreślić znaczenie koncentracji zawodnika przed meczem. Nie powiesz mi chyba, że jeżdżąc na treningu zawodnicy spinają się tak jak podczas meczu? Zagadką pozostaje jak owa "spina" działa na Borodaja? Pozytywnie, czy negatywnie? Biorąc pod uwagę wyniki z Ukrainy ( patrze tylko na punkty, bo samej jazdy nie widziałem) mam podstawy aby stwierdzić, że presja meczu o punkty działa na niego pobudzająco ;D To jest tylko moja filozofia, nie musisz się z nią zgadzać

Kwestię spasowania do toru pomijam, bowiem to jest do zrobienia

Re: Aleksandr Borodaj
: 5 maja 2010, o 22:52
autor: istred
Ofermą z całą pewnością być nie może jeżeli objeżdża Kurdiaszowa czy D.Sajfutdinova.
Czyli mistrza i wicemistrza świata
Za długo jesteśmy w tej II lidze...
Re: Aleksandr Borodaj
: 5 maja 2010, o 22:53
autor: Cz@rek
Torsen pisze:Bo cieniuje na treningach i są lepsi od niego?

No to przetestujmy go na wyjeździe

Re: Aleksandr Borodaj
: 6 maja 2010, o 05:37
autor: Remus
Borodaj odstawał na treningach od naszych na starcie. Przegrywał je sromotnie ale odrabiał na dystansie. Umie walczyć. A czemu przegrywał starty? Bo nikt go nie uświadomił że trzeba patrzeć na zamek startowy a nie na taśmę. On cały czas patrzy się na taśmę przy starcie i przez to zostaje z tyłu.
Re: Aleksandr Borodaj
: 6 maja 2010, o 06:52
autor: janek
Tak , tak , tak. Nikt go nie uświadomił że trzeba patrzeć na zamek, a nie taśmę.

.
A czy on jest bezmózgowcem z innego świata?? czy ułomnym?? czy może pierwszy raz stał pod taśmą?
Tak widocznie preferuje, jak dla mnie to może się patrzeć i w niebo, aby tylko miał lepsze starty.
Re: Aleksandr Borodaj
: 6 maja 2010, o 08:11
autor: ravajas
Niezbadane są miejsca, w które patrzą żużlowcy. Niektórzy patrzą w zamek, niektórzy patrzą w taśmę, w Rzeszowie PODOBNO patrzyli w jakąś tajemną diodę, a np Adam Pawliczek, na którym polu by nie stał, ZAWSZE patrzy na lewy zamek(!).
Re: Aleksandr Borodaj
: 6 maja 2010, o 11:08
autor: mikas
Grzesiek Knapp jak u nas jezdzil tez patrzyl na trasme i nikt do niego nie mial pretensji jak przywozil punkty.
Pytanie czy Borodaj jest w stanie jakiekolwiek punkty przywieźć. Jak jest chetny to niech przyjezdza na trening i walczy o sklad. Moze potrzebuje po prostu wiecej czasu na rozgryzienie naszego toru.
Re: Aleksandr Borodaj
: 6 maja 2010, o 16:59
autor: ermen
Darek Śledz też patrzył na tasmę. Ma to swoje plusy w sytuacji gdy zawodnik stoi na drugim lub trzecim polu, bo nie daje sie podpuścić tym stojącym na skrajnych polach.
Re: Aleksandr Borodaj
: 6 maja 2010, o 19:04
autor: Koper
mikas pisze:Grzesiek Knapp jak u nas jezdzil tez patrzyl na trasme i nikt do niego nie mial pretensji jak przywozil punkty.
Bo często zasypiał na starcie a później był zmuszony do walki na torze o pozycje, a kiedy ona konczyła sie sukcesem to była radocha na trybunach

Re: Aleksandr Borodaj
: 6 maja 2010, o 21:32
autor: Carter#15
Ja sadze ze taki start wynika ze względu na niski wzrost obu zawodnikow – Śledź i Borodaj i zbyt wysoki Grześka Knappa. Przy skreconej głowie na starcie w czasie d######## ('pociaglo'), mogliby tracić balans. Darek Śledź czasami na calych 30metrow bujał się od jednej strony pola do drugiej. Zdarzało mu się także odpuszczanie gazu zaraz po starcie –> doklejanie kola do nawierzchni i ponowne odkręcenie gazu. Na crossie jest tak ze jak spadasz z motocykla na plecy, na bok czy do tylu to jak nie odpuścisz gazu to upadniesz na 100%. Niscy zawodnicy spadają z motocykla. Sredniego wzrostu sila ramion potrafia utrzymywac kolo na wysokości 20cm (najlepsza pozycja startowa). A wyżsi doklejaja kolo - wolniejszy start z powodu zbyt lekko odkreconego gazu (jak już pisalem najlepsza pozycja to taka w której kolo się unosi), ale tez np. pokonywanie nierówności przez przednie kolo). Mogą tez zbyt bardzo przechylić się przez kierownice przez co przednie kolo nie opadnie, a uderzy w nawierzchnie – utrata balansu, wytracenie predkosci. Jeśli dobrze pamietam Knapp startowal z doklejonym kołem, więc musial mieć problemy z balansem po starcie.
Re: Aleksandr Borodaj
: 6 maja 2010, o 21:44
autor: ravajas
Rafał Trojanowski, jak zaobserwowałem w czasach jego juniorki, potrafił startować nie odrywając przedniego koła od toru, przy tym będąc prawie wyprostowanym i mając wyprostowane ręce.
Re: Aleksandr Borodaj
: 8 maja 2010, o 18:12
autor: kmzlublinfan
Re: Aleksandr Borodaj
: 10 września 2010, o 21:32
autor: jerry78
Re: Aleksandr Borodaj
: 10 września 2010, o 22:18
autor: Desmo
Do Łodzi może nie, ale z Rawiczem u Nas może by był przydatny