Strona 1 z 3

Podsumowanie sezonu 2003

: 9 września 2003, o 15:47
autor: Piotrbaz
Niedługo kończy sie sezon więc prosze was o podsumowanie występówq naszych zawdoników ...Najpierw ..DAREK ŚLEDZ
piszcie co sÄ…dzicie o sezonie 2003 w wykonaniu darka :P

i wypełniejcie ankiete... hansa nie podałem z wiadomych względów :twisted:

: 9 września 2003, o 15:56
autor: Piotrbaz
Darek jest moim idolem i jak dowiedzialem sie ze wraca na tor to byłem wniebowzięty :D Byłem troszke zaniepokojony ze ta przerwa w startach nie wyszła mu za dobrze . Ale okazało sie ze jazdy na żużlu sie nie zapomina. Wykazał, ze jest prawdziwym zawodowcem i stał się krajowym liderem naszej drużyny. Ciagle podpatrywałem darka( innych tesz ;P ) wparku maszyn i aż mi się serce cieszyło że widze Tego zawodnika w takiej formie. Darkowi troszke nie wychodziło w ostatnich biegach. Bo zawsze ( prawie ) startował w biegu 15. Nie wiemczegoto było przyczyną, ale tak czy inaczej z występów darka jestem bardzo. bardzo zadowolony. Mam nadzieje ze przyszłym sezonie pokaze jeszcze lepszą klase. (Oczywiście zostaje u nas na sezon 2004 ;P )

Także w skali 1-10 występy darka oceniam na ....9- :P

: 9 września 2003, o 16:02
autor: Regdal
Lee Richardson to profesjonalista w każdym calu.Cały sezon zachwycał nas swoimi startami w barwach naszego klubu.Oprócz jedynej wpadku w meczu z WKM Warszawa nie zawiódł w każdym swoim wystepie.Bez wahania podpisałbym z nim kontrakt na nowy sezon '2004.Jestem przekonany,że Lee bedzie prezentował jeszcze lepszą jazdę w nastepnych sezonach nie tylko w naszej lidze ale również w innych swoich startach.Jeden z najbardziej obiecujących żużlowców młodego pokolenia. 8) 8) 8) 8) 8)

: 9 września 2003, o 16:08
autor: Apocalips
Ja również bardzo podziwiam Darka.Zagłosowałem na niego poniewaz ocenilem go w przekroju całego sezonu. Lee spisywał sie zdecydowanie najlepiej z całej drużyny ale miał miejsce przykry incydent w Wa-wie i dlatego uwazam Rybke za najlepszego zawodnika.Szkoda Tomka Piszcza bo gdyby nie kontuzja to sądze ze byl w stanie wykrecic srednie na ok 2.200. Dlatego w skali 1-10 Darka oceniam na 8 (troche słabsze wyniki pod koniec sezonu) Tomka na 9 (oceniam jazde przed kontuzja).Idac dalej Grzegorz Knapp.Miał troche problemow sprzetowych ale od poczatku polubilem tego zawodnika.podobala mi sie jego ambicja.Daje mu 6 i mam nadzieje ze bedzie w sqadzie rowniez w 2004 roku.Jerzy Mordel.Jak zawsze mozna na tego zawodnika liczyc.przykra kontuzja pod koniec sezonu.Ale mimo to daje mu za niektore mecz ocene 4+ moze nawet 5.Janusz Stachyra....hmmm... szczerze?? dobrze ze ten zawodnik konczy juz kariere bo pod koniec sezonu to jak on jedzie to chce zeby tylko nie zrobil nikomu krzywdy.Miał kilka niezlych wystepow ale to za malo- 3- . Daniel Jeleniewski..Poczatek sezonu?? Dalbym 2 srodek dalbym 4 koniec sezonu?? lekką ręką dalbym mu 8..esz tylko ta kontuzja..zeby sie tylko na psychice nie odbila:/ Dawid?? powoli sie rozjezdza uwazam ten sezon in + a ocene jak na juniora no to 5...Szymek i Grzegorz nie ebde ich ocenial..Bo nie mieli wielu okazji do startow.Podobnie Krzysio Wrona ale on pokazal ze wie jak sie jezdzi na zuzlu tlyko zeby mial lepszy sprzet...Lee to zdecydowanie poza skale:) A atilli i hansa nie bede ocenial..To tak dla spokoju duszy :D :D :) :) Apocalips

: 9 września 2003, o 16:21
autor: Karolina M.
Według mnie na miano najlepszego zawodnika Tż Lublin zasługuje Darek Śledź! Przez cały sezon byl liderem druzyny i pokazał, że potrafi jeździć! A poza tym, że uważam go za najlepszego zawodnika to także jest najsympatyczniejszym człowiekiem z całego klubu!

: 9 września 2003, o 16:25
autor: Piotrbaz
No już darka opisałem to tera w skrócie innych:

Tomek Piszcz- Bardzo dobry zawodnik. Walczy do końcoa i nie odpuszcza. Nieststy ..kontuzja.. Gdyby nie ona to "walczyłby" z Darkiem o Pozycje krajowego lidera. Sezon 2004 ...Tomek zostaje i juz :D
Jego w skali 1-10 oceniam na 8+

Grzesiek Knapp- Na początku mial problemy ze sprzetem ale teraz ( troche późno) w końcówce sie dogadał. Myślałem ze tego zawdonika ominie kontuzja... ale tesz wielki pech.. Ocena.. 6+

Janusz Stachyra - "Jazda przy krawężniku na pierwszą lige nie wystarcza" Ocena ...3

Daniel Jeleniewski- Słabo na początku ale później cor az lepiej aż.....KONTUZJA. Boże znowu .....Dlaczego??? Biorąc pod uwage koniec sezonu to daje mu ... Ocenę...7

Attila Stefani - obcokrajowiec, który najbardziej przykłada sie do zawodów. O kontuzji moze juz lepiej niebede pisał. Ocena .. 8

Lee Richardson - MOzna by było sie rozpisać ale napisze krótko. Bezsprzecznty lider TŻ-u .Gdyby nie wpadka na meczu z W-wą to bym na niego zagłosował. Ocena ...10-

HAns- NIE CHCE GO WIĘCEJ WIDZIEC NA OCZY!!!!!!! OCena... -1000 :!: :!: :!:

: 9 września 2003, o 21:07
autor: Dobromir
Moja ocena to:

Lee Richardson - absolutny strzał w 10 jeżeli chodzi o obcokrajowca, ocena: 10

Tomek Piszcz - wg mnie najlepszy krajowy zawodnik 1 ligi, gdyby nie kontuzja byłby to chyba jego najlepszy sezon. Nie zawiódł w żadnym spotkaniu w tym sezonie ocena: 9 pomimo kontuzji

Darek Śledź - wielki come back tego zawodnika pod nieobecnosc Piszcza lider zespołu ocena:8+

Grzegorz Knapp - szkoda ze miał problemy ze sprzętem ale mysle ze za rok będzie miał swój sezon ( oczywiście w Tż) ocena: 6+

Janusz - szczerze mówiąc więcej sie po nim nie spodziewałem jesli chodzi o starty w 1 lidze ogólnie ok ocena: 4

Jerzy Mordel - klubowa maskotka :D miał przebłyski ocena 4+ (plus za gorzów)

Daniel Jeleniewski- ogólnie bardzo udany sezon, z resztą przed sezonem wszyscy by sie cieszyli jak by robił po 2-3 pkt Za rok powinien sie liczyc wśród juniorów ocena: 6+

Dawid - mysle ze bedziemy mieli z niego jeszcze pocieche a zresztą przed sezonem kto by pomyslał ze objedzie np szombierskiego ocena:4+

: 9 września 2003, o 23:00
autor: Erwin
D. Śledź - świetny wybór działaczy, nie chciany przez kluby znalazł miejsce w składzie, jeden z najlepszych zawodników I ligi, bardzo widowiskowo jeżdżacy, ma wielki wkład w sukces naszego teamu w tym sezonie. Ocena - 8

T. Piszcz - bezsprzecznie krajowy lider (przed kontuzją) naszego zespołu, bardzo równa forma zarówno na swoim torze jak i na wyjazdach, jako jedyny w Tarnowie obronił honor Lublina w Tarnowie walcząc z gospodarzami o każdy metr, zawodowiec, bardzo poważnie podchodzący do tego co robi. Ocena - 9

G. Knapp - nie spełnił pokładanych w nim nadzieji, miał niekiedy przebłyski i przywoził sporo punktów, ale w większości meczów mizerna postawa, przede wszystkim problemy sprzętowe przez cały sezon, to może być przyczyna słabszej jazdy. Ocena - 6

J. Mordel - "ojciec" jak zawsze, chce to zrobi pare punktów nie chce to nie.
Ocena - 4

J. Stachyra - jak na swój wiek nie najforsze występy w tym sezonie, zawsze te 5 pkt. zrobił, pod koniec każdych zawodów dało sie zauważyć brak sił przez co często tracił zajmowane po starcie pozycje, starty atomowe jak nikt inny, na dystansie gorzej. Ocena - 4

-----------------------------------------------------------------------------

L. Richardson - profesjonalista, zdobył dla nas wiele cennych punktów, ogólnie porządny chłopak, wie czego chce, zły wizerunek zostawił "w" Warszawie. Ocena - 10

A. Stefani - niższej klasy zawodnik, ale solidny i doświadczony, zawsze chce jak najlepiej, 2 rok w Lublinie, chciałbym go na następny sezon, nie ma wygórowanych wymagań. Ocena - 7

H. Andersen - najpierw musi dorosnąć, bo narazie chłopaczek sie bawi.
Ocena - -

------------------------------------------------------------------------------

D. Jeleniewski - wspaniały na naszym torze, atomowe starty i piękna jazda z Lee w parze, pod koniec sezonu również dobra jazda na obcyxh torach, niestety kontuzja zakończyła mu przed wcześnie sezon. Ocena - 7

D. Stachyra - ciągle sie uczy, najważniejsze, że widać postępy, z sezonu na sezon jest coraz lepiej. Ocena - 5

: 10 września 2003, o 14:25
autor: Carter#15
Darek Śledź - Zagłosowałem na niego. A to dlatego że rozegrał wszystkie spotkania w których jeżdźił na wysokim poziomie. Pod koniec sezonu (w playoffach) jeżdzi mu się gorzej. Chodzą słuchy że ma problemy sprzętowe. Ocena : 10
Grzesiek Knapp - Po słabym początku było jeszcze gorzej. Ostatnio Grzesiek jeżdzi coraz lepiej. Powinnien zostać u nas na przyszły sezon. Ocena : 6
Tomek Piszcz - Nie dużo sie najeżdził. Jednak robił więcej niż od niego wymagano. Ocena : 8
Janusz Stachyra - za słaby jest już na I ligę. A szkoda Ocena : 4
Jurek Mordel - W pierwszych sweoich biegach punktował znakomicie. Wszyscy byli pod wrażeniem jednak z czasem było coraz gorzej Ocena : 5
Daniel Jeleniewski - Na początku sezonu jeżdził tylko u nas, ale w Playoffach zaczął jeżdzić znakomicie. Mam nadzieje że i w przyszłym sezonie będzie juniorem Tżu. Ocena : 7
Dawid Stachyra - Na początku było beznadziejnie, ale tak jak u Daniela było coraz lepiej. Ocena : 7-
Atilla Stefani - Koniec sezonu był w jego wykonaniu nienajlepszy. Ocena : 8
Lee Richardson - no comment Ocena : 10
Hans Andersen - to naprawde dobry zawodnik. A to że słabo punktował zawodzięczamy że często jechał parą. Popatrzcie ile ma bonusów. Szkoda ze nas olał. Chętnie widział bym go w przyszłym sezonie gdyby nie to wydarzenie. Ocena : 7

Nie myślcie że daje Jankowi 4, a Dawidowi 7. To nie znaczy że jeden był lepszy od drugiego. Do każdego podchdzę indywidualnie.

: 10 września 2003, o 15:41
autor: mescalito
10 pkt. nikomu nie przyznaje, ale mam trzy dziewiÄ…tki.
9 i 1/2 dla Śledzia trochę zawalił play-offach.
9 pkt. Richardson Gdyby nie Warszawka byłaby 10
9 pkt. Piszcz niestety nie miał okazji występować w wielu meczach.
7 pkt. Jeleniewski rewelacyjna forma przed kontuzjÄ….
Wypisałem tych którzy zrobili na mnie największe wrażenie w tym sezonie. Reszta raz lepiej raz gorzej, w sumie jestem zadowolny z postawy całej drużyny i uważam że w tym sezonie osiągneli spory sukces. Gdyby nie kontuzje to mielibyśmy całkiem realne szanse na awans do e-ligi ale takiego celu chyba nikt nie zakładał i nawet najwięksi optymiści o tym nie śnili. Apetyt rośnie w miarę jedzenia i mam nadzieję w przyszłym sezonie cieszyć się z awansu. :lol:

: 10 września 2003, o 17:01
autor: Sprawiedliwy
Ja niebęde głosował w ankiecie gdyż niemożna głosować na kilku zawodników naraz tylko na jednego :(

Na podane pytanie wg. mnie jest 3 zawodników, którzy stoją na jednej linii

Dariusz Śledź, Tomasz Piszcz i Lee Richardson

: 10 września 2003, o 17:33
autor: Piotrbaz
no to jak mialem zrobić ankiete zeby mozna było glosować na kilku???

: 11 września 2003, o 00:13
autor: kdsz
Lee Richardson
Swietnie przygotowany sprzetowo, lider z prawdziwego zdarzenia, bardzo serio podchodzacy do wystepow w Polsce. Z miesiaca na miesiac jezdzi coraz lepiej na kazdym froncie. Jako najskuteczniejszy zawodnik I ligi zasluzyl na ocene 10

Attila Stefani
Robil co mogl, ale sprzet jakim dysponuje po prostu za slaby na I lige. 5

Hans N. Andersen
Slabiutki na lubelskim torze, jednak dzieki jego niezlej postawie wygralismy w Rzeszowie. Brak profesjonalizmu pokazany przed meczem z Tarnowem w play-offach powoduje, ze mozna ocenic Hansa w jeden tylko sposob: 1

Tomek Piszcz
Swietna postawa Tomka w tym sezonie, doskonala, widowiskowa jazda przerwana przez kontuzje. No i ten heroizm w meczu z Rekinami..... ;) Mysle, ze w przyszlym roku Tomek zadomowi sie na stale w czolowce krajowych jezdzcow i jeszcze nie raz da nam powody do radosci. Brawo :!: 9

Darek Śledź
Zaskakujaco dobra postawa po dlugiej przerwie w wystepach, slabsza koncowka, ale generalnie Darek jezdzi lepiej niz sie mozna bylo przed sezonem spodziewac. Troche martwi brak walki na dystansie, cieszy natomiast ogromna rozwaga i jazda fair jakÄ… Rybka imponuje. Od doswiadczonych jezdzcow tego sie przecierz oczekuje. 7

Grzesiek Knapp
Z ocenÄ… Grzeska mam najwiekszy klopot. Z jednej strony kilka slabych [by nie powiedziec zenujacych] wystepow, z drugiej jednak ogromna wola walki, widowiskowa jazda i kilka meczow sygnalizujacych duze mozliwosci. Klopoty sprzetowe nie sÄ… dla mnie zadnym wytlumaczeniem, natomiast wytlumaczeniem jest na pewno zmiana otoczenia, ktora mlodym zawodnikom czesto sprawia problemy natury mentalnej. Z ciezkim sercem daje 5

Jurek Mordel
Bardzo nierowny sezon, kilka niezlych wystepow ze slabszymi przeciwnikami, ale generalnie zenada. 3

Janusz Stachyra
Podobnie jak w przypadku Ojca kilka niezlych wystepow i kilka wrecz fatalnych. Jednak nie zawiodl w meczu decydujacym o awansie do czworki z UniÄ…, dlatego tez oceniam naszego jezdzacego trenera na 4

Daniel Jeleniewski
Po mizernym poczatku niespodziewana zwyzka formy. Od polowy sezony mocny punkt zespolu na naszym stadionie, w koncowce swietna jazda rownierz na obcych torach. Jelen sie wyraznie rozwija i mysle, ze za rok bedzie liderem "drugiej linii" naszej druzyny. 6

Dawid Stachyra
Malo wystepow w lidze w pierwszej fazie sezonu, potem na skutek kontuzji juz czesciej pojawial sie na torze. I trzeba powiedziec, ze coraz lepsza postawa Dawida. W meczu z Rybnikiem juz zaczal walczyc zupelnie na powaznie, nie zadowalal sie pozycjÄ… uzyskanÄ… po pierwszym wirazu co swiadczy o stalych postepach Dawida. Mysle, ze w przyszlym sezonie stac Go na "meczowke" w granicach 5 pkt. I oby tak bylo. 3

: 14 września 2003, o 20:19
autor: Piotrbaz
no jak narazie to lee wygrywa...mam nadzieje ze śledziu go dogoni :D


GŁOSUJCIE!!!!!!!

: 15 września 2003, o 12:39
autor: bartosch
LEE - prawdziwy lider zespolu... co najwazniejsze utozsamia sie z zespolem, a nie tylko i wylacznie dba o wlasny interes jak to potrafia robic co po niektorzy "stranieri" w naszej polskiej lidze (przyjada-pojezdza-skasuja-wyjada) nie wiem czy zwrociliscie uwage na to co dzialo sie po upadku Grzeska w meczu z Rybnikiem, to wlasnie Lee podbiegl do niego kiedy ten byl przy lini startowej i niczym wprawny ortopeda (byc moze mial praktyke u dr Simpsona w Ipswich) ogladal kontuzjowany nadgarstek, po czym biegiem wydarl do parkingu, gdzie razem z Dawidem i mechanikiem Grzeska w ekspresowym tempie przerzucali silnik z uszkodzonego motocykla do drugiej ramy...
DAREK - zaskoczyl mnie swoja forma po roku przerwy w startach, dobry moment startowy i dojazd do 30m., gorzej jesli slabo wystartuje... na szczescie zdarza mu sie to dosyc rzadko
TOMEK - bardzo dobry zawodnik i niewatpliwie krajowy lider zespolu... gdyby nie ta cholerna "kosc lodeczkowa", ech...
GRZESIEK - jakos nie mogl "dogadac" sie ze swoimi silnikami, a kiedy juz wydawalo sie, ze jest oki to zlapal kontuzje... prawdziwy "fighter"... jak mawiaja o nim kibice w Grudziadzu "nie boi sie nikogo na torze jak i poza nim" :)
JANUSZ - trener skazany na jazde... w wyniku kontuzji kolegow z druzyny zmuszony do startow w podstawowym skladzie... dobry sprzet, ktory pozwalal "szarpac" po starcie, pozniej bywalo juz gorzej (nie kazdy moze byc Andrzejem z Z.G.) jednak gdy sie zawiezmie to ho ho... szczegolnie gdy obok jedzie "rowiesnik" (np. Romek J.)
JUREK - za wysokie progi na "Ojca" nogi... chociaz podobnie jak Janusz potrafi ukasic, szczegolnie na "swoich smieciach" po orbicie
DANIEL - zdecydowanie najlepszy nasz mlodziezowiec, skuteczny szczegolnie na swoim torze, gdzie potrafi wygrywac z najlepszymi... a jak zaczal jezdzic na wyjazdach to "zlapal" kontuzje... szkoda... widac ze wspolpraca z psychologiem i trenerem od ogolnorozwojowki wychodzi mu na dobre, tak trzymac!
DAWID - w roznego rodzaju turniejach w swojej kategorii wiekowej pokazal, ze potrafi jezdzic... w lidze zbyt malo startow, w przyszlym sezonie bedzie duzo lepiej
KRZYSZTOF - brak odpowiedniego sprzetu i mozliwosci startu, jeszcze duzo nauki przed nim
GRZEGORZ- patrz Krzysztof
SZYMON - patrz w/w... sylwetka podczas jazdy troche przypomina Darka Stenke:)
ATTILA - solidny obcokrajowiec, stawi sie na kazde zawolanie, a jak trzeba to przyjedzie wczesniej co by razem z druzyna potrenowac, jednak w przypadku przyszlorocznej walki o ekstralige, brakuje dla niego miejsca w skladzie... mysle, ze ktoras z druzyn bedzie miala z niego pocieche
HANS - fuck off!

reasumujac... bardzo dobry sezon w wykonaniu naszej ekipy, gdyby nie kontuzje to ho ho... no ale taki to jest ten sport zuzlowy nieprzewidywalny i przez to piekny, poki co trzeba zakasac rekawy i juz myslec o przyszlym sezonie co by nie obudzic sie z reka w nocniku, pozdrawiam!

: 15 września 2003, o 14:53
autor: Piotrbaz
popieram opis hasna andersena :D sam chcialem napisac ale jakoÅ› nie napisalem

: 18 września 2003, o 11:17
autor: Radzio
Myśle, że stefani jak by miał nowy motorek z niezłym silnikiem powalczył by, na pewno był by w czołówce zawodników 1 ligi. talentu mu nie braknie, ale z kasa już gorzej.

: 18 września 2003, o 21:38
autor: kezman
Oczywiscie, ze Waszym liderem byl - jest :wink: i zapewne bedzie :wink: (w przyszlym sezonie - czego wam zycze) Lee ! Takie zawodnika zagranicznego miec w druzynie to wielkie szczescie! Siwetnie spisywal sie rowniez Darek Sledz. Szkoda Tomka Piszcza bo z nim w skladzie napewno osiagnelibyscie jeszcze lepsze wyniki. Pewnie nie tak jak sobie to wyobrazaliscie spisywal sie Knapp. Ale zaliczyl kilka udanych wystepow...jest to jego 1 sezon w Lublinie...teraz moze byc tylko lepiej. A dla mnie jeszcze jedna gwiazdka byl Jeleniewski. Zdobyl bardzio wazne punkty...ostatnio znajdowal sie w swietnej formie...szkoda, ze i jego dopadla kontuzja.

I pilnujcie trenera Stachyry...jest to super czlowiek i jeszcze lepszy trener. Ja nigdy nie zapomne jego wystepow w barwach Stali.

Pozdrawiam

: 19 września 2003, o 09:09
autor: Radzio
Ja tam głosowałem na Lee:) Jest on odpowiedzialny i da się przekonać, widać, że zależy mu na druzynie a nie na kasie. po woli krztałtuje się nowy H.Nielsen???. Podpisanie kontraktu z nim było strzałem w 10, a jak zwiążą się z nim na dłużej to będzie w 100:P Powinni mu dac szanse na pobicie rekordu toru :) tak się chłopak stara:) Jednym zdanie- Lee chcę Cię widzieć za rok nad bystrzyca w barwach TŻu:)

: 19 września 2003, o 10:18
autor: Gelo
Ja bym nie przesadzał z tą szlachetnością Lee. Nie kwestionuję jego zaangażowania a tym bardziej poziomu sportowego, ale nie wynika to raczej z jego dobrej woli. Jest traktowany poważnie (dostaje pieniądze) i jako zawodowiec musi się rewanżować tym samym. Przypominam jednak, że w sezonie był taki moment kiedy wszyscy wieszali na nim psy, bo zostawił drużynę na ważnym meczu w Warszawie. Po drugie jestem przekonany, że wszystko zależeć będzie od kasy. Wolałbym otrzymywać mniejsze ale pewne pieniądze niż mieć obiecane złote góry i wyjść na tym jak Max na WKM. Nie jestem przekonany czy on będzie się kierował tym samym, bo już krążą plotki, że podbija ceny. Tego należało się spodziewać - miał w końcy rewelacyjny sezon. O sentymentach Anglika będzie można powiedzieć jak podpisze u nas korzystny dla klubu kontrakt, ale nie liczyłbym na ujawnienie jego szczegółów.

: 19 września 2003, o 14:19
autor: Erwin
Radzio pisze: ... widać, że zależy mu na druzynie a nie na kasie ...


No do końca sie z tym nie zgadzam :?