Strona 1 z 1
Re: Rozbita szyba pod stadionem
: 21 kwietnia 2004, o 20:43
autor: Zulu
Bimmer pisze:W sumie chyba tylko pro forma, ale zapytuję, czy ktoś nie widział, jak dziś pod stadionem rozbijana jest szyba w moim samochodzie? Białe BMW "3", przy Al. Piłsudskiego na wysokości Zygmuntowskich (poniżej stacji benzynowej, kilkaset m od Placu Bychawskiego).
Moje wyjście na żużel było dziś ze wszech miar udane. Spóźniłem się i po drodze dostałem mandat za szybkość. Potem szyba. W drodze powrotnej pomyślałem, ze warto to zgłosić na policję i, wierzcie lub nie, zatrzymała mnie policja z komórką w ręce podczas jazdy :lol: Jak im to wszystko opowiedziałem, puścili mnie wolno (za co bardzo dziękuję, jeśli to czytają :) ).
W sumie powinno się na to machnąć ręką, ale jeśli ktoś widział gnoja, to watro by go złapać. Bo co, nie będziemy parkować pod naszym stadionem?
A nie mówiłem, żeby na forum nie kłócić się z Gelem ? :-) A tak na poważnie, to współczuję... :-(
: 21 kwietnia 2004, o 20:44
autor: Jinxsior
Jesli dobrze zrozumialem to stales obok szkoly prawie wiza wi komisarjatu,w zeszlym roku na meczu tez mi tam wybili szybe i zajebali radio z tego co wiem to tego gowniarza zlapali,jakis malolat z dzierzawnej,no lae to bylo na jesieni koniec sezonu, na pewno nic sobie z tego nie zrobil i dalej napierdala samochody warto zglosic to moze akurat gnoja dostana.
h
: 21 kwietnia 2004, o 22:26
autor: dziki
to na zuzlu jest tak jak na pilce.ps kto zostawia auto z radiem w takiej okolicy.................
: 22 kwietnia 2004, o 09:47
autor: natka
ja też mam prośbe - wczoraj ktos ukradł mi plecak( w czasie egzaminu z prawa administracyjnego), a w nim m.in. KARNET ŻUŻLOWY....jakby ktoś chciał wam sprzedać karnet o nr 2066 dajcie znać. z góry dzięki
Re: Rozbita szyba pod stadionem
: 22 kwietnia 2004, o 10:15
autor: GIGI
Bimmer pisze:W sumie chyba tylko pro forma, ale zapytuję, czy ktoś nie widział, jak dziś pod stadionem rozbijana jest szyba w moim samochodzie? Białe BMW "3", przy Al. Piłsudskiego na wysokości Zygmuntowskich (poniżej stacji benzynowej, kilkaset m od Placu Bychawskiego).
Moje wyjście na żużel było dziś ze wszech miar udane. Spóźniłem się i po drodze dostałem mandat za szybkość. Potem szyba. W drodze powrotnej pomyślałem, ze warto to zgłosić na policję i, wierzcie lub nie, zatrzymała mnie policja z komórką w ręce podczas jazdy

Jak im to wszystko opowiedziałem, puścili mnie wolno (za co bardzo dziękuję, jeśli to czytają

).
W sumie powinno się na to machnąć ręką, ale jeśli ktoś widział gnoja, to watro by go złapać. Bo co, nie będziemy parkować pod naszym stadionem?
No chamstwo do kwadratu.
Pojechałem do Rzeszowa, zaparkowałem pod Albertem i spokoj, nic sie nie stalo wsyzstko ok. A tu pod wlasnym stadionem nie mozna zostawic samochodu.
Swoja droga moze zapytac sie radnych naszych czy nie daliby sie przekupic znowu i moznaby wybudowac hipermarket naprzeciwko stadionu jak w Rzeszowie , bylyby miejsca parkingowe bezpieczne

: 22 kwietnia 2004, o 10:27
autor: Maxx
A to Lublin właśnie... Szkoda słów...
: 22 kwietnia 2004, o 10:49
autor: Zulu
GIGI, najwięcej samochodów kradną i obrabiają pod supermarketami... Ale pod stadionem też niebezpiecznie. Bo właściwie wiadomo, gdzie właściciel jest i kiedy wróci :-(
Re: h
: 22 kwietnia 2004, o 11:05
autor: Jinxsior
dziki pisze:to na zuzlu jest tak jak na pilce.ps kto zostawia auto z radiem w takiej okolicy.................
Trudno zebym wyciagal cale radio, panel mialem w kieszeni.
Re: h
: 22 kwietnia 2004, o 11:25
autor: GIGI
Jinxsior pisze:dziki pisze:to na zuzlu jest tak jak na pilce.ps kto zostawia auto z radiem w takiej okolicy.................
Trudno zebym wyciagal cale radio, panel mialem w kieszeni.
no włąśnie , ostatnio jest moda na kradzież sprzętu audio bez paneli ........ co za czasy..
: 22 kwietnia 2004, o 12:26
autor: harry
natka pisze:ja też mam prośbe - wczoraj ktos ukradł mi plecak( w czasie egzaminu z prawa administracyjnego), a w nim m.in. KARNET ŻUŻLOWY....jakby ktoś chciał wam sprzedać karnet o nr 2066 dajcie znać. z góry dzięki
Zgłoś to do człowieka, który wpuszcza na karnety, to może frajer będzie próbował wejść na ten karnet i go dupną.
: 25 kwietnia 2004, o 10:18
autor: Radek
No to i ja dorzucę swoje żale

. Mi z Zygmuntowskich zapier****li motocykl. Akurat nie była to impreza żużlowa ale byłem na stadionie a motocykl zostawiłem przed bramą główną. Zerkałem na niego co chwilę ale skurwy***y tak to zorganizowali, że trwało to mniej niż pół minuty. Zobaczyłem, że nie ma motocykla, dałem znać panom z "radiolki" i pojechaliśmy do Ludowego. Jakieś stare małżeństwo stwierdziło, że przemknęli jacyś młodzieńcy pchając motocykl. Pokręciliśmy się chwilę po parku i tyle

. Przypuszczam, że to Dzierżawna Strasse ale na przypuszczeniach się skończyło. Za jakiś miesiąc przyszło zawiadomienie, że sprawa zostaje umożona

. Dobrze, że była to MZ-ka bo straciłem jakieś 2 tys. Następnego motocykla już im nie "sprzedałem". Żeby hu*om łapy sparszały

.
Współczucie Bimmer

.
Pozdrawiam, Radek.
: 26 kwietnia 2004, o 00:01
autor: michalw
: 26 kwietnia 2004, o 19:38
autor: Piotrbaz
ehh.. niech cholera weżmie takich pedałów.. mi nic nei zgineło ale widziałem jak jede dres pojebany zakosił jakiejs starszej pani torebke a ona potem płakała zre tam klucze kasa i inne .. boze co za ludzie
Re: h
: 26 kwietnia 2004, o 19:57
autor: Manitou
Jinxsior pisze:dziki pisze:to na zuzlu jest tak jak na pilce.ps kto zostawia auto z radiem w takiej okolicy.................
Trudno zebym wyciagal cale radio, panel mialem w kieszeni.
heh Jarku ratuje Cie tylko kieszen,ale wtedy łatwo w głowe dostac i tez po radiu:(
: 4 maja 2004, o 09:41
autor: Czarek
To robią kibice koszykówki, bo sponsorzy uciekaja do żużla oraz piłki i olewaja ten chodnikowy sport. Dlatego dresy mszczą się przed stadionem.
: 4 maja 2004, o 10:09
autor: mikas
Czarek chyba troszeczke sie zagalopowałeś oskarżając kibiców koszykówki, akurat tak sie składa,że mogę Ciebie zapewnić,że kibice koszykówki z Lublina nie robią żadnych rozrób i nie niszczą samochodów wokół stadionu.Wiem ,że najłatwiej zgonić na tych co są pod ręką, bo tak jest wygodniej, ale zanim następnym razem cos napiszesz zastanów sie dwa razy, bo piszesz bzdury nie mając na to żadnych dowodów. A z tymi dresami to już zupełnie jakieś nieporozumienie.Może jakieś buraki w dresach niszczą samochody ale nie znaczy to,że są to kibice koszykówki.
: 4 maja 2004, o 10:56
autor: mcprzemek
Pytam siÄ™, gdzie jest policja? Dlaczego nie patroluje okolic stadionu?
A policja powie Ci: "my się tym nie zajmujemy", tak jak kiedy jacyś ormiańscy złodzieje amatorzy chcieli ukraść mi samochod i poszedłem to zgłosić. Nawet opisałem im całe zdarzenie, samochód jakim się poruszali i chciałem żeby puścili opis tego samochodu (dosyć charakterystycznego) w teren do radiowozów, a odpowiedź była jak wyżej. Nawet jeśli przyprowadziłbyś im sprawcę to coś by znaleźli żeby tylko wykręcić się od pracy. Taka poprostu jest policja.

: 4 maja 2004, o 11:19
autor: Maxx
Złodzieje byli, są i będa niezależnie do tego czy będzie policja czy nie. Pod stadionem samochody są okradane od zawsze i trudno wymagać od policji, żeby zaangażowała wszystkie siły po pierwsze do obstawienia zawodów a po drugie do obstawienia parkingu. Trochę to irracjonalne. Jeśli już to można takie wymagania skierować w stronę organizatorów zawodów, zeby kilka osób pilnowało parkingu. Takie jest moje zdanie.
: 4 maja 2004, o 11:30
autor: Scream
Maxx pisze:i trudno wymagać od policji, żeby zaangażowała wszystkie siły po pierwsze do obstawienia zawodów a po drugie do obstawienia parkingu. Trochę to irracjonalne. Jeśli już to można takie wymagania skierować w stronę organizatorów zawodów, zeby kilka osób pilnowało parkingu. Takie jest moje zdanie.
a mi sie wlasnie wydaje ze jesli mozna od kogos wymagac kontrolowania parkingow to wlasnie od policji. zawody ochrania impel, a policja wieksze sily na stadion skieruje jak bedzie chcial tego klub. natomiast wlasnie to co sie dzieje poza stadionem powinno byc pod szczegolna uwaga policji - czy chodzi o pozostawione samochody czy idacych na i z meczu kibicow.
: 4 maja 2004, o 12:26
autor: meesha
A ja myślę, że udając się na mecz najlepiej korzystać z naszej wspaniałej i sprawnej (szczególnie w niedziele i święta czyli te dni kiedy są mecze) komunikacji miejskiej
Na policję specjalnie bym tu nie liczył. Przecież oni mają ważniejsze sprawy

: 4 maja 2004, o 13:57
autor: mcprzemek
A ja myślę, że udając się na mecz najlepiej korzystać z naszej wspaniałej i sprawnej (szczególnie w niedziele i święta czyli te dni kiedy są mecze) komunikacji miejskiej
I zostać ofiarą kieszonkowca, przecież on też musi z czegoś żyć
