Ostatnio dowiedziałem się (podczas wczorajszego meczu) dlaczego owo muzeum otwarte jest tylko 4 razy do roku. Jedni z najstarszych kibiców Edinburgh Monarchs "oświecili" mnie, że wszystko to co widzieliście na zdjęciach jest własnością prywatną jednego człowieka

. Jest nim Ian Paterson, były zawodnik Berwick Bandits.
Wracając do tematu naklejek, to mamy czterech chętnych "oficjalnych" + Kosa (który chyba wstydzi się przyznać, że mnie zna

), czyli jeszcze trzech i będzie komplet. Według mnie najlepszym rozwiązaniem jest wysłanie wszystkich naklejek do jednej osoby, do której pozostałe będą mogły zgłosić sie po odbiór (kto to będzie zdecydujcie sami).
I tu pojawia sie prośba do Was : idąc do muzeum, chciałbym zanieść coś związanego z lubelskim speedway'em. Jeśli macie jakieś plakaty, programy meczowe lub inne gadżety z obecnego sezonu lub starsze (które są Wam zbędne), to byłbym wdzięczny za przysłanie mi ich - zamówiłem już kilka szalików,z których jeden przeznaczony jest właśnie dla tegoż muzeum. W zamian mogę przesłać kilkanaście meczy drużyny z Edynburga - począwszy od archiwalnych z lat 60-tych a skończywszy na obecnym sezonie + gadżety Edinburgh Monarchs.