Ale jakie mam mieć zdanie...?
Że lekarze unikają zgłaszania NOPów? Być może. Z czego to wynika? Artykuł twierdzi, że z biurokracji, a między wierszami można przeczytać, że też z niewiedzy (nie doczytałem się o jakimś spisku lekarzy, którzy celowo ukrywają przypadki z uwagi na związku z biznesem farmaceutycznym czy z innego powodu).
Czy to dobrze? Nie, system widocznie nie działa prawidłowo. Co należy z tym zrobić? Nie mam pojęcia. Może edukować lekarzy? Może uprościć system? Nie wiem... i nie do mnie należy wymyślanie rozwiązań.
Tylko jak to się ma do tego co napisałem?
Przecież artykuł wyłącznie potwierdza to co napisałem:
NOP może zgłosić również pacjent, rodzic/opiekun dziecka lub jego rodzina. Osoby te mogą zgłaszać NOP‑y bezpośrednio do Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych, gdzie są one gromadzone i analizowane w Departamencie Monitorowania Działań Niepożądanych tego urzędu.
Wydarzenia w Polsce i na swiecie
Re: Wydarzenia w Polsce i na swiecie
Ale ja nie pisałem o zadnym spisku .. nadinterpretacja. Napisalem, że lekarz odmówił a dla rodzica bez danych to nie jest takie proste. Potrzebne sa informacje na temat samej placówki i te jeszcze można odszukać ale już co do partii, szczepionki, ilości dawek w partii, daty produkcji, sposobu i warunków przechowywania, temperatur itd- bez pomocy lekarza żaden rodzic nie da rady. Jak lekarz Ci odmawia to możesz co najwyżej zacząć walczyć przy pomocy instytucji .. cześć ludzi nawet nie wie jak i gdzie, i się poddaje… napisałeś, że nie ma prawa a no nie ma .. tak jak każdy powinien mieć taki sam dostęp do pomocy medycznej, że nie powinny decydować znajomości, że nie powinno być niewinnych w więzieniach a winni nie powinni uniknąć kary, że wszyscy są równi wobec prawa, a firmy farmaceutyczne pracuja dla wizji pomagania wszystkim ludziom a nie dla zysku … tylko świat realny chyba troche inaczej wygląda. A o zadnym spisku nawet nie wspomnialem….
Re: Wydarzenia w Polsce i na swiecie
A czy ja gdzieś pisałem o tym, że świat jest idealny?
Jak system wygląda, każdy codziennie może obserwować. Niedociągnięcia (delikatnie mówiąc) są na każdym odcinku.
Zgłoszenie NOPu ma charakter niemal wyłącznie sprawozdawczy (może to ewentualnie ułatwić uzyskanie odszkodowania, ale to i tak musisz sobie wywalczyć). Ani nie cofnie to ewentualnych skutków szczepionki, ani nie poprawi stanu zdrowia. Jak ktoś się uprze to może to zrobić.
Widzisz, sam mam bardzo dużo do czynienia z ludźmi, którym się wydaje, którzy są o czymś przekonani i nie dopuszczają do siebie, że mogą nie mieć racji. Bardzo często tak jest. Przeżywają ciężki szok jak im delikatnie tłumacze, że może nie do końca być tak jak im się wydaje, często wówczas ich złość i frustracja koncentruje się na mnie. Czasami łatwiej mi wytłumaczyć, że "sąd może nie podzielić ich punktu widzenia". Wówczas to zły jest sąd, a nie ja - dla mnie prostsza sytuacja. A prawda jest banalna - po prostu nie mają racji, coś im się wydaje, ktoś im coś powiedział, gdzieś coś przeczytali... uwierzyli i później nie dopuszczają do siebie, że może być inaczej.
Dlatego właśnie czytając różne smutne historie wiem, że to jest jedynie czyjś punkt widzenia, a nie prawda objawiona.
Czy w historii załamanie stanu zdrowia faktycznie miało związek ze szczepionką? Zapewne trudno jednoznacznie stwierdzić. I nie stwierdzić dla mnie czy dla Ciebie (bo co ja mogę stwierdzać albo nie na podstawie wpisu z internetu, choć przecież mnóstwo ludzi nie ma z tym problemu), ale dla ludzi, którzy się na tym znają. W medycynie często trudno coś jednoznacznie stwierdzić, czasami trudno postawić diagnozę i znaleźć przyczynę i wie to przecież każdy kto miał do czynienia ze służbą zdrowia. Wciąż jest mnóstwo chorób, w przypadku których medycyna nie zna odpowiedzi na pytanie skąd się biorą i jak je leczyć.
Pisząc o czyjejś dramatycznej sytuacji, wiążąc to bezpośrednio z przyjęciem szczepionki i wskazując, że odmówiono zgłoszenia NOPu (co jest naprawdę kwestią drugorzędną) sugerujesz jakiś spisek i ukrywanie "niewygodnych faktów". Ja jestem sceptyczny wobec takich historii, nie w sensie, że się wydarzyły - tego nie kwestionuję - tylko w kwestii przyczyny, powiązywania faktów itd. z czym często specjaliści mają problem. Rozumiem, że ktoś tak sobie tłumaczy (bo człowiek z natury potrzebuje wszystko sobie jakoś wytłumaczyć), ale niekoniecznie musi to być prawda.
A nawet zakładając, że załamanie stanu zdrowia ma faktycznie związek z przyjęciem szczepionki, to przecież wciąż nie jest argument za tym, że szczepionki są korzystne czy niekorzystne. Na to trzeba spojrzeć globalnie i prześwietlić dużą grupę ludzi, zestawić z danymi o śmiertelności, porównać, przeanalizować itd.
Nikt przecież nie twierdzi, że szczepionki to woda, którą możesz przyjmować - z grubsza - w dowolnej ilości, tylko że korzyści z ich przyjęcia przewyższają zagrożenia.
Jak system wygląda, każdy codziennie może obserwować. Niedociągnięcia (delikatnie mówiąc) są na każdym odcinku.
Zgłoszenie nie wymaga podania takich danych, przynajmniej przez papier. Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych w razie potrzeby (np. po zgłoszeniu przez pacjenta) powinien sam zwrócić się do placówki medycznej o podanie niezbędnych danych. Czy to robi? Nie mam pojęcia.Napisalem, że lekarz odmówił a dla rodzica bez danych to nie jest takie proste.
Zgłoszenie NOPu ma charakter niemal wyłącznie sprawozdawczy (może to ewentualnie ułatwić uzyskanie odszkodowania, ale to i tak musisz sobie wywalczyć). Ani nie cofnie to ewentualnych skutków szczepionki, ani nie poprawi stanu zdrowia. Jak ktoś się uprze to może to zrobić.
Widzisz, sam mam bardzo dużo do czynienia z ludźmi, którym się wydaje, którzy są o czymś przekonani i nie dopuszczają do siebie, że mogą nie mieć racji. Bardzo często tak jest. Przeżywają ciężki szok jak im delikatnie tłumacze, że może nie do końca być tak jak im się wydaje, często wówczas ich złość i frustracja koncentruje się na mnie. Czasami łatwiej mi wytłumaczyć, że "sąd może nie podzielić ich punktu widzenia". Wówczas to zły jest sąd, a nie ja - dla mnie prostsza sytuacja. A prawda jest banalna - po prostu nie mają racji, coś im się wydaje, ktoś im coś powiedział, gdzieś coś przeczytali... uwierzyli i później nie dopuszczają do siebie, że może być inaczej.
Dlatego właśnie czytając różne smutne historie wiem, że to jest jedynie czyjś punkt widzenia, a nie prawda objawiona.
Czy w historii załamanie stanu zdrowia faktycznie miało związek ze szczepionką? Zapewne trudno jednoznacznie stwierdzić. I nie stwierdzić dla mnie czy dla Ciebie (bo co ja mogę stwierdzać albo nie na podstawie wpisu z internetu, choć przecież mnóstwo ludzi nie ma z tym problemu), ale dla ludzi, którzy się na tym znają. W medycynie często trudno coś jednoznacznie stwierdzić, czasami trudno postawić diagnozę i znaleźć przyczynę i wie to przecież każdy kto miał do czynienia ze służbą zdrowia. Wciąż jest mnóstwo chorób, w przypadku których medycyna nie zna odpowiedzi na pytanie skąd się biorą i jak je leczyć.
Pisząc o czyjejś dramatycznej sytuacji, wiążąc to bezpośrednio z przyjęciem szczepionki i wskazując, że odmówiono zgłoszenia NOPu (co jest naprawdę kwestią drugorzędną) sugerujesz jakiś spisek i ukrywanie "niewygodnych faktów". Ja jestem sceptyczny wobec takich historii, nie w sensie, że się wydarzyły - tego nie kwestionuję - tylko w kwestii przyczyny, powiązywania faktów itd. z czym często specjaliści mają problem. Rozumiem, że ktoś tak sobie tłumaczy (bo człowiek z natury potrzebuje wszystko sobie jakoś wytłumaczyć), ale niekoniecznie musi to być prawda.
A nawet zakładając, że załamanie stanu zdrowia ma faktycznie związek z przyjęciem szczepionki, to przecież wciąż nie jest argument za tym, że szczepionki są korzystne czy niekorzystne. Na to trzeba spojrzeć globalnie i prześwietlić dużą grupę ludzi, zestawić z danymi o śmiertelności, porównać, przeanalizować itd.
Nikt przecież nie twierdzi, że szczepionki to woda, którą możesz przyjmować - z grubsza - w dowolnej ilości, tylko że korzyści z ich przyjęcia przewyższają zagrożenia.
Re: Wydarzenia w Polsce i na swiecie
No ok, a jaka jest prawda nt tzw. "pandemii"?
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Re: Wydarzenia w Polsce i na swiecie
Ja mogę napisać jaka jest prawda nt pandemii.
Jakiej pandemii ?
Jakiej pandemii ?
Re: Wydarzenia w Polsce i na swiecie
Jaka pandemia, jaka wojna, jakie globalne ocieplenie??
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Wydarzenia w Polsce i na swiecie
Cooper pisze:Jaka pandemia, jaka wojna, jakie globalne ocieplenie??
O sladzie weglowym, robakach i CBDC trzeba bylo wspomniec