Oczywiście, że mają prawo. Jedziesz dobrze - jesteś w zespole, jedziesz słabo - musisz się zdać na decyzję trenera/menedżera bo to on ustala skład na mecz. Najlepszą obroną jest więc wysoka forma sportowa i ew. indywidualny dialog z menedżerem. Psucie wizerunku klubu żenującymi wypowiedziami w prasie to nie jest najlepszy sposób obrony własnych interesów, dobitnie świadczący o braku profesjonalizmu zawodnika.Conrad pisze:Sorry ale czy zawodnicy nie mają prawa do obrony swej osoby
GTÅ» GrudziÄ…dz - TÅ» Motor Lublin
Conrad Suchanek i Jeleń sa brani pod uwagę do składu jako rezerwowi czyli tylko 1 z nich jest wystawiany to kiedy chciałeś sprawdzić Suchanka, biorąc pod uwagę, że najważniejsze i najtrudniejsze mecze są przed nami ? Teraz przynajmniej wiadomo na czym stoimy i z czystym sumieniem można puścić Jelenia (w Grudziądzu i tak by to nic nie zmieniło wynik zależał od inncy zawodników). Co do Knappa to też nie ma sensu teraz narzekać, że nie jechał bo pewnie by był wystawiony za Swista zrobiłby koło 9pkt. nic by to nie zmieniło a zastanów się ile by było głosów, że Świst jest lepszy i napewno zrobił korekty w sprzęcie i mógł w 6 startach zrobić 13-14 ? Trzeba pogonić wszystkich do ostrego treningu i pokazania na torze ile są warci.
Co tu duzo mowic, liga sie wyrownala. Skonczyly sie czasy, ze przyjezdzal "obco" i robil komplet. Wystarczy popatrzec na wyniki Holty w Tarnowie, czy np. Jonssona z poprzedniej kolejki. Jest coraz trudniej o punkty. Niemniej jednak, nie usprawiedliwia to lubelskich zawodnikow, ze tracili punkty z Robackim, Charczenka, Baranskim, czy nawet Bajerskim itp.
Wg mnie najlepiej zaprezentowal sie Rempal i Swist (ktory mio, ze dwa razy dal sie objechac jak dziecko, to na torze prezentowal sie ambitnie). Brhel raz ukradl start, to wygral w pozostalych cienko. Louis...zero startow, zero walki, ale ja bym go nie skreslal.
Wg mnie najlepiej zaprezentowal sie Rempal i Swist (ktory mio, ze dwa razy dal sie objechac jak dziecko, to na torze prezentowal sie ambitnie). Brhel raz ukradl start, to wygral w pozostalych cienko. Louis...zero startow, zero walki, ale ja bym go nie skreslal.