21 maja: ZKŻ Zielona Góra - TŻ MOTOR Lublin

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Conrad

#301 Postautor: Conrad » 21 maja 2006, o 19:30

Dabram pisze:Ale na spokojnie trzeba poczekać na powrót drużyny do Lublina to może się ten bałagan jakoś wyjaśni.Bonus poszedł się pieprzyć - i to jest już pewne.



Tak tak, pewnie usłyszymy, że było bardzo ładnie tylko jakoś nie wyszło.Początek bardzo udany, potem tor się diametralnie zmienił, Piotr Świst załamał ręce bo przestał poznawać rodzimy tor, Louis nie mógł się dopasować, Brhela bolały kości ze starości, a dla Knappa i Rempały sędzia za szybko puszczał ze startu.

Panie Kasiński gratululę wysokiej frekwencji w najbliższą niedzielę.Ciekawe też czy bedzię prezes naszego klubu bo go wymiar sprawiedliwości wzywa 8)

Dabram

#302 Postautor: Dabram » 21 maja 2006, o 19:31

jataman21 pisze:Zejdzcie z Kasińskiego, przynajmniej mamy teraz czym sie pasjonowac, a nie to co było rok temu, w 4 i tak bedziemy i wspomnicie moje słowa.
hayabusarider weś się juz zamknij ze swoją ciągłą krytyką, jak tak nic Ci sie nie podoba na po jaką cholere tutaj wchodzisz i wszystko oceniasz/krytykujesz. Nie podoba Ci sie wszystko z tego co zauwazyłem to przeżuć się na piłkę ręczną tam masz same sukcesy.


W czwórce będziemy bo tak już wychodzi z dalszego grafiku.Ale chyba apetyty były lepsze?Kasińskiego się czepiać trzeba bo taka jest jego rola aby miał twardy zadek.Z logiki zresztą wynika, że albo miał bunt w załodze juz gdzieś w połowie meczu albo dał strategicznie dupy bo:
- Knapp - po jakÄ… jasnÄ… cholerÄ™ wypuszcza tego cieniasa?
- Brhel - jakoś też nie pojeździł po defekcie.Czyżby miał tylko jeden motor?
- Pavlić - ledwo 3 wyścigi?Dziwne?
- dlaczego nie wykorzystał na maxa zmian taktycznych?

I dlatego jako kibice mamy prawo wymagać wytłumaczenia takich a nie innych posunięć.Ostatecznie jest trenerem i nie tylko.Uważam, że nie powinniśmy przegrać tego meczu więcej niż 10 oczkami.