21 maja: ZKŻ Zielona Góra - TŻ MOTOR Lublin

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Conrad

#351 Postautor: Conrad » 22 maja 2006, o 12:15

harry pisze: Chłopakowi nie miał kto powiedzieć jak i co dlatego nawet jak jechał z przodu to nie potrafił się dobrze złożyć w łuku i strasznie kalekowato to wyglądało. Ale na słynnym teranzańskim betonie Walaskowi bez problemu dołożył i ja bym z tego wyciągnął wnioski.


A gdzie był Słupski i Kasiński :?: , toż to prawie trenerzy 8)

szafirek

#352 Postautor: szafirek » 22 maja 2006, o 12:18

Przed rewanzem musza solidnie potrenowac liczyl sie bedzie kazdy punkt meczowy,moze wstawic Jelenia zamiast Swista lub Knappa,on u nas powinien pojechac a szkoda punktow ktore ci dwaj moga gubic i wystawic trzech juniorow bo jak nas powioza to i oczworce mozna zapomniec a dodajac spory zawodnikow o to kto w ktorym biegu jedzie i obecna forme to niestety dobrze to nie rokuje.Niestety nasi narazie nie prezentuja sie jak druzyna,zaczna sie konflikty bedzie jeszcze gorzej,pozostaje nadzieja ze sie w koncu sie opamietaja,a to ze w zielonej nie wygrali zespolowo zadnego biegu tez o czyms swiadczy

rafir
Junior
Posty: 474
Rejestracja: 17 kwietnia 2005, o 20:30
Lokalizacja: Lublin

#353 Postautor: rafir » 22 maja 2006, o 12:22

Conrad pisze:
harry pisze: Chłopakowi nie miał kto powiedzieć jak i co dlatego nawet jak jechał z przodu to nie potrafił się dobrze złożyć w łuku i strasznie kalekowato to wyglądało. Ale na słynnym teranzańskim betonie Walaskowi bez problemu dołożył i ja bym z tego wyciągnął wnioski.


A gdzie był Słupski i Kasiński :?: , toż to prawie trenerzy 8)


Prawie robi wielką różnicę. Przy braku trenera od takich rzeczy powinien być Rempała.
Swoją drogą, skoro Jurica wychowany na betonach, to na naszym torze też nic nie zwojuje.

Awatar użytkownika
Nazir
Junior
Posty: 418
Rejestracja: 12 grudnia 2005, o 17:05
Lokalizacja: Lublin

#354 Postautor: Nazir » 22 maja 2006, o 12:28

Chłopakowi nie miał kto powiedzieć jak i co dlatego nawet jak jechał z przodu to nie potrafił się dobrze złożyć w łuku i


W Lesznie (sztab Atlasu):
Marek Cieślak vel. Shrek we wczorajszym meczu Atlasu w Lesznie reagował jak zobaczył, że głośnik w parku maszyn jest zwrócony w stronę jego zawodników (inaczej niż głośnik znajdujący się przy boksach gospodarzy) bo głośna muzyka utrudniała im porozumiewanie się i mogła dekoncentrować.

W Zielonej Górze (sztab TŻ Sipma):
Patrz cytat

Wniosek:
toż, to jest śmiech na sali...

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45