Po wypowiedzi Gawrzyka, porażka z Gieznem stała sie jeszcze bardziej dotkliwa.
Bez walki, bez ambicji, bez sensu..... Jedynie jak zawsze himeryczny ale waleczny Jacek próbował ratować wynik.
Biorąc pod uwage skład na ten mecz, nie mozna było spodziewac sie zwycięstwa, ale styl (vide wypowiedz wyżej) budzi niesmak. Nie dziwie sie Brhelowi - jemu juz nie musi zależeć. Ale Daniel i Grzesiek chyba chcą jeszcze w tym sporcie osiągnąć??
Sezon sie skończył. Przegralismy wszystkie wyjazdowe mecze (mecz z Krosnem nie ma znaczenia), nie wychodząc z 40 punktów. To pokazuje, że zmiany dokonane w składzie były całkowicie chybione. Jakie płyną z tego wnioski na przyszły sezon??
1. Przede wszystkim drużynie potrzebny jest lider-pewniak przywożący w każdym meczu kilkanaście punktów.
2. Drużyna oparta na zawodnikach blisko 40-letnich nie ma sensu. Zamiast walczyć, dbają o swoje kości.
3. Jesli nie stać nas na zawodników klasowych, to lepiej oprzeć zespół na "swoich" zawodnikach (Jeleniewski, Piszcz, Trumiński), bo wynik i tak i tak będzie identyczny. Wolę oglądać słabego Jeleniewskiego czy Trumińskiego niż beznadziejnego pieniacza Śwista.
4. Kontrakty mają byc tak podisywane, aby zawodnicy się z nich wywiązywali. To jakaś paranoja, że musimy błagac psuedogwiazdy pokroju Norrisa czy Louisa o przyjazd.
5. Dumni po zwycięstwie, wierni po porażce! Nie zawsze się wygrywa. Po meczu z Ostrowem, mimo porażki, byłem z drużyny dumny. Ale wiara nie może byc ślepa. W tej drużynie musza nastapić zmiany. TAKIE SAME ZMIANY MUSZĄ NASTEPIĆ W SAMYM KLUBIE!!
Start Gniezno - TÅ» Motor Lublin (09.07.2006)
-
Danio
Co do zawodników to wstrzymał bym się z oceną do końca sezonu bo na spotkaniach z GKM czy Krosnem jeszcze sobie oni średnie podniosą
Kontrakty oczywiście należy podpisywać z korzyściami dla Klubu a nie cieszyć się że Louis czy Norris, Pavlic podpisali skoro mogą robić co chcą! Po co mydlić kibicom oczy skoro Ci zawodnicy byli ale tylko na papierku z wyjątkiem Louisa który odbierał przyjazdy jako podróże po wschodniej Europie
Najważniejsza rzecz to doprowadzić tor do normalnego stanu abyśmy oglądali żużel a nie cross. Bo jaki by nie przyszedł zawodnik to zawsze będzie lipa
Kiedyś gdy doszliśmy do baraży tor był naszym atutem, robiło się przyczepne tory i nigdy nie ponosiliśmy porażek na własnym torze, teraz robi się betony bo niby mamy gorszy sprzęt i wraz dostajemy baty od najlepszych 
Najważniejsza rzecz to doprowadzić tor do normalnego stanu abyśmy oglądali żużel a nie cross. Bo jaki by nie przyszedł zawodnik to zawsze będzie lipa
Moim zdaniem myslac o przyszlym sezonie trzeba przedewszystkim zatrzymac kilku zawodnikow, z ktorych moze byc pociecha. Obowiazkowo Jelen - bo swoj, bo na naszym torze da sobie rade. Knapp - raz lepiej, raz gorzej ale druga linia z niego bedzie niezla, pozatym milo patrzec na jego walke. Jacek Rempala - wiem, ze generalnie nie popisal sie w tym sezonie ale moze za rok bedzie lepiej, powaznie facet podejdzie do startow w Lublinie, pozatym IMO przyda sie jego doswiadczenie [dotyczace wychowania mlodych zawodnikow czy przygotowania sprzetu]. Obowiazkowo zostawic juniorow - Klimka, Michaluka, Pavlica, Tomicka, Messinga. Do tego z obecnego skladu Shields - bo jak sie chlopak pozbiera to beda z niego ludzie.
Norris odpada, Louis tez. Brhel robi sie troche stary ale z drugiej strony na druga linie/rezerwe czemu nie...
Swist, pewnie mnie ktos bedzie chail ukamieniowac ale ja bym go zostawil - patrzac na inne wpadki transferowe [Pulpet, Hans A.] przyszly sezon bedzie dla niego sezonem zycia
Ale trzeba mu postawic ostre warunki.
Do tego 2 nowych zawodnikow. Lidera, zbawce 1 ligowych druzyn - Petera K.
Oraz kogos mlodszego, wyrywnego, najlepiej Polaka ale ciezko mi upolowac odpowiednie nazwisko. Jesli chodzi o obco to moze byc Shlein, a moze byc Ruud...
Warto tez pomysslec o wychowankach np. Truminskim.
Do tego trener. Trener z prawdziwego zdarzenia. Raz zeby to wszystko trzymac za morde, organizowac treningi, podpowiadac, doradzac. Dwa zeby wykorzystac mozliwosci taktyczne.
Mysle, ze Peter wspierany solidna druga linia [Jacek, Knapp, Shields, Jelonek itd] i dobrymi juniorami [Messing, Tomicek, Pavlic, Klimek] "ujedzie nam" pierwsza czworke [2 lub 3 miejsce w lidze].
Na awans pewnie troche malo ale... Ale czy jest sens awansowac z taka organizacja, stadionem itp...
Norris odpada, Louis tez. Brhel robi sie troche stary ale z drugiej strony na druga linie/rezerwe czemu nie...
Swist, pewnie mnie ktos bedzie chail ukamieniowac ale ja bym go zostawil - patrzac na inne wpadki transferowe [Pulpet, Hans A.] przyszly sezon bedzie dla niego sezonem zycia
Do tego 2 nowych zawodnikow. Lidera, zbawce 1 ligowych druzyn - Petera K.
Warto tez pomysslec o wychowankach np. Truminskim.
Do tego trener. Trener z prawdziwego zdarzenia. Raz zeby to wszystko trzymac za morde, organizowac treningi, podpowiadac, doradzac. Dwa zeby wykorzystac mozliwosci taktyczne.
Mysle, ze Peter wspierany solidna druga linia [Jacek, Knapp, Shields, Jelonek itd] i dobrymi juniorami [Messing, Tomicek, Pavlic, Klimek] "ujedzie nam" pierwsza czworke [2 lub 3 miejsce w lidze].
Na awans pewnie troche malo ale... Ale czy jest sens awansowac z taka organizacja, stadionem itp...