Nie ma co dopatrywać się spisku. Wierze ze z tą kontuzją to prawda.
Zapewne nasz najlepszy zawodnik doszedł do wniosku ze ma braki kondycyjne, chcial pośmigać na motocrossie i nabawił się urazu.
A co do meczu z ZG to nie wystapił bo byli na ten czas lepiej dysponowani od niego zawodnicy.
Piotr Świst
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3939
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Åoptymista pisze:ermen pisze: On nie jest naiwniak tylko spryciarz.... i niewyobrażalny wichrzyciel.
Mikas![]()
![]()
Wreszcie wyszło szydło z worka.
Zawsze to mowilem. Nawet napisalem list do Pana Prezydenta!
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
Nie Mikas, tylko Szanowny Pan Zawodnik Zawodowy Żużlowiec Świst
Radzę jednym tchem wymawiać, bo się jeszcze obrazi, jak się zająkniecie.
Zmieniłem "On" na "Świst" i wszystko jasne. (własnciwie to powinienem zmienić na Szanowny Pan itd. ale niech się wreszcie obrazi raz na zawsze...
Radzę jednym tchem wymawiać, bo się jeszcze obrazi, jak się zająkniecie.
Zmieniłem "On" na "Świst" i wszystko jasne. (własnciwie to powinienem zmienić na Szanowny Pan itd. ale niech się wreszcie obrazi raz na zawsze...
Ostatnio zmieniony 12 lipca 2006, o 15:14 przez ermen, łącznie zmieniany 1 raz.
Każdemu jego Everest...
