grzesieck pisze:Lorek chyba mysli, ze jest jedyna osoba w tym kraju, ktora zna jezyk angielski
Tymczasem jest w błędzie, bo jest jeszcze Panna Waryszakówna, która tłumaczyła w zeszłym roku podczas spotkania z Nielsenem.
A mi sie najbardziej "podobało" stwierdzenie pod taśmą już sie ustawił Jaro Hampel, bo ze ataki po zewnetrznej przeprowadzał notorycznie Bolo Paluch a nie Piotr Paluch to juz normaGelo pisze:Lorek doprowadza mnie już do szewskiej pasji. Gada na okrągło, same bzdury i pozapominał jak sie nazywają poszczególni zawodnicy. Bolo, Ogór, Slummer, Pepeta, Saletra, Pikej, Ejdżej, Crumpie - co to jest? To już nie można normalnie? Zamiast śmieszne staje się żałosne.
grzesieck pisze:Zapomniales o Adrenalinie (tzn. napisales Ejdżej, ale Adrenaline nawet Wójcik podlapal), Herbiem i Gregu ; )