Działalność klubu - kłopotów cd....
-
meridol
-
yrastanisław
- Posty: 53
- Rejestracja: 2 grudnia 2005, o 16:12
Ja uwazam, ze potencjal kibicow w Lublinie jest niski. Swiadczy o tym chocby mala liczba sprzedanych co roku karnetow. Sytuacje moglby odmienic tylko duzy sukces (na poczatek awans do E-ligi).
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Potencjal jest niski bez nie bez powodu. Porownaj sobie jak zuzel jest reklamowany w innych miastach a jak u nas. Nie buduje sie zadnego wizerunku, przywiazania do klubu, chociazby poprzez jakies gupie klubowe gadzety. Zastanawiam sie czy klubu nie stac na wynajecie chociaz jednego billboardu w centrum miasta na ktorym ukazywaly by sie zapowiedzi i reklamy spotkan? Skoro organizatorzy GP we Wrocku wieszali je u nas, to znaczy ze pewien ich potencjal zostal zauwazony.
Ostatnio zmieniony 12 stycznia 2007, o 14:03 przez luCas, łącznie zmieniany 1 raz.
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski
Mimo wszystko uwazam, ze nie da sie super wypromowac w tak duzym miescie jak Lublin druzyny walczacej o utrzymanie w II lidze. Zuzel jest popularny albo w dosyc malych miastach (Leszno, Zielonka itp.), albo w wiekszych, gdy sa sukcesy (Wrocek, Gdansk, Torun). Zastanawia mnie np. jaka bylaby frekwencja we Wrocku w I lidze. Z tego co wiem, to w E-lidze kompletow na trybunach nie maja. Wyjatkiem w zeszlym sezonie byl Gdansk, duze miasto a w II lidze taka frekwencja jaka mieli na trybunach byla sukcesem.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Co tu duzo mowic, zuzel w Polsce jest postrzegany jako sport malomiasteczkowy, przez co nawet w duzych miastach, gdzie sa kluby zuzlowe walczace o wysokie miejsca czesto nie jest to sport wiodacy prym. Zeby to zmienic nie wystarczy praca jednego klubu nad poprawa swojego wizerunku (choc oczywiscie jest to istotne), potrzebne jest promowanie ligi jako calosci, zmiany jej wizerunku, wprowadzenie zuzla na salony, np. poprez pozyskanie sponsora ligi (i nie moze to byc byle jaka firma).
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3939
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Oczywiscie wiem, ze najbardziej obiektywne byloby przepytanie 38 mln Polakow, ale moim zdaniem wystarczy oprzec sie na kilku faktach. Ja jako kryterium biore:
a) zuzel w szeroko pojetych mediach (wystepuje glownie w regionalnych, w ogolnopolskich jest pomijany),
b) brak sponsora tytularnego ligi,
c) fakt, ze telewizja chce by placic jej za relacje, a nie odwrotnie (czyli slabe zainteresowanie reklamodawcow),
d) dosyc slabe zainteresowanie mlodziezy pod katem trenowania tej dyscypliny (oczywiscie wiem, ze tu sporo ma do powiedzenia czynnik finansowy).
Zuzel jest traktowany w Polsce jako sport niszowy choc byc moze na takie traktowanie nie zasluguje. Jednak nic nie jest w stanie zmienic nawet dosyc wysoka frekwencja w niektorych miastach na meczach ligowych. To nie wszystko, tu potrzebna jest wizja odgorna kreowania zuzla jako produktu atrakcyjnego dla calej Polski.
a) zuzel w szeroko pojetych mediach (wystepuje glownie w regionalnych, w ogolnopolskich jest pomijany),
b) brak sponsora tytularnego ligi,
c) fakt, ze telewizja chce by placic jej za relacje, a nie odwrotnie (czyli slabe zainteresowanie reklamodawcow),
d) dosyc slabe zainteresowanie mlodziezy pod katem trenowania tej dyscypliny (oczywiscie wiem, ze tu sporo ma do powiedzenia czynnik finansowy).
Zuzel jest traktowany w Polsce jako sport niszowy choc byc moze na takie traktowanie nie zasluguje. Jednak nic nie jest w stanie zmienic nawet dosyc wysoka frekwencja w niektorych miastach na meczach ligowych. To nie wszystko, tu potrzebna jest wizja odgorna kreowania zuzla jako produktu atrakcyjnego dla calej Polski.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]