Żużel w TV
jataman21 pisze:Mecz rzeczywiście mało ciekawy... do tego relacja trwała 20 minut... do tego była podczas 2 serii skoków narciarskich...
Na podstawie tego meczu uważam, że liga angielska to antyreklama tej dyscypliny sportu. Jeżeli ktoś w Polsce uważa, że skrócenie toru do 320-340 metrów wpłynie na atrakcyjność - powinien sie leczyć czym prędzej. Ja poproszę nawierzchnię jak z pierwszego meczu z Unią Tarnów za czasów pojedynków Kołodzieja z Darkiem - i żadna Anglia nie jest nam potrzebna. Jak panowie chcą sie bawić - to ich sprawa - ale u nas potrzeba igrzysk!!!
Przesadzasz - to tak jakby oceniać poziom polskiej ligi na podstawie spotkania Lublin - ZG w barażach 2004. Sam się wkurzałem patrząc jak chłopaki sobie pyrkają niespiesznie kółeczka po błocie a Franek bierze wiraż na cztery a nie na dwa jak to miał w zwyczaju.Gelo pisze:Na podstawie tego meczu uważam, że liga angielska to antyreklama tej dyscypliny sportu.
Poczekajmy na mecz w normalnych warunkach i wtedy oceniajmy specyfikÄ™ brytyjskiego speedway'a
Może przesadzam - ale to, z czego zawodnicy robią tam atut (podejście do żużla na luzie) zupełnie mi nie odpowiada. Nie ma dla mnie nic gorszego jak brak adrenaliny i beznamiętne gapienie się w czterech gości kręcących się w kółko niemal wokół własnej osi (bo przecież nie po tradycyjnym torze). Zero emocji, zero stawki, zero sympatii czy antypatii. A to właśnie te czynniki robią żużel atrakcyjnym. I z tego samego powodu staram się unikać meczów towarzyskich, młodzieżowych i amatorskich w Polsce.
Koper pisze:Chodzi o finaly BEL.
Niewątpliwie były to porywające widowiska