Ten temat powraca zawsze

Ktoś tu dobrze zauważył nam potrzebna jest nazwa a nie sam skrót (TŻ). Wszyscy kibice żużlowi w Polsce postrzegają kibiców z Lublina jako Motor. Owszem można połączyć skrót TŻ z Motorem żeby odróżniać się od kibiców piłkarskich. Większość klubów nawet po zmianie tych skrótów używa starych skrótów do uzupełnienia NAZWY klubu, np. (GKS - GKŻ, BKS - BTŻ, GKM - GTŻ).
Według mnie podupadła nazwa Motor przez przekształcenie się klubu w LKŻ i związaną z nim mizerią w postaci 2 ligi i mała liczbą kibiców, dla których doping stał się mniej istotny. Później powstał nowy klub były przymiarki żeby powrócić do nazwy Motor jednak były jakieś przeszkody. Jednakże na początku 2001 zawodnicy jeździli w plastronach na których widniała NAZWA Motor. Następnie przyszły sezony sukcesów, awans żużlowców, nowi kibice, nie pamiętający Nazwy Motor, poparty brakiem dopingu z lat wcześniejszych. Tak oto przyjął się skrót TŻ śpiewany przez (nowych) kibiców. Chociaż jest grono osób, które pamiętają nazwę Motor jednak nie chcą się utożsamiać przez tą nazwę z kibicami piłkarskimi i dlatego śpiewają TŻ. Wydaje mi się to nieuzasadnione ponieważ jeszcze nie było wybryków kibiców żużlowych i może warto nadać dobrą otoczkę kibocm żużlowym i zarazem używać Nazwy Motor.
Dojście do kompromisu jest możliwe. Nazwa klubu jest wyjątkowa każdy klub w Polsce ma swoją. Mam cichą nadzieję, że klub powróci do nazwy Motor już w następnym sezonie, bo jak wiemy w tym roku przymiarki już były.
TÅ» MOTOR LUBLIN.
Pozdrawiam