Mariusz Franków

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Arkadiusz
Posty: 34
Rejestracja: 28 listopada 2005, o 13:58
Lokalizacja: Lbn

Re: Mariusz Franków

#676 Postautor: Arkadiusz » 9 czerwca 2007, o 12:06

Fakt moze i zbyt duzo tych wrzut na Franka.
Skoro ma tylko jedna szanse to poczekajmy i zobaczmy co pokaze - i tak nie mamy nic do stracenia.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Mariusz Franków

#677 Postautor: Gelo » 9 czerwca 2007, o 12:15

Mam tylko pytania - jaki Franków ma sprzęt ile zawodów odjechał w tym roku i kiedy ostatni raz siedział na motocyklu? To za ważny mecz, żeby robić eksperymenty - będzie lepszy od Sebka czy nie będzie. Tu potrzebne są pewne punkty.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Mariusz Franków

#679 Postautor: Gelo » 9 czerwca 2007, o 12:17

Dla mnie opcja Sebastiana na Gniezno od początku nie była w ogóle brana pod uwagę.

Geest
Senior
Posty: 661
Wiek: 38
Rejestracja: 16 stycznia 2004, o 21:29

Re: Mariusz Franków

#680 Postautor: Geest » 9 czerwca 2007, o 12:19

Ge(L)o pisze:Samą motywacją punktów nie zdobędzie.


co więc proponujesz?

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Mariusz Franków

#682 Postautor: bkapusta » 9 czerwca 2007, o 13:03

harry pisze:
Arkadiusz pisze:Najgorsze w tym wszystkim jest to ze jeszcze nikt z wladz klubu nie wypowiada sie w sprawie tego jakze wspanialego kontraktu. Moze by ktos wkoncu napisal jaki to niby ukryty cel kierowal wlodarzami ?

.
Odowiedź: Trzy ostatnie posty ( marcin_lub, sting 126, piotrusss). Dobrze, że czasami rozum bierze górę nad emocjami.
Dodam tylko, ze jak Franek pojedzie słabiutko to już pewnie nie pojedzie wcale i sezon straci na amen. To dobra motywacja. I dla Sebastiana też.

Sorry Harry ale ile razy juz to bylo?

Piszesz o tym, ze dobrze kiedy rozum bierze gore nad emocjami wiec kiedy rozum wezmie gore w kwestii Franka?

Facet w Lublinie nigdy nic nie osiagnol, zero sukcesow, zero profesjonalizmu i jeszcze sie zdarzaly jakies jego 'fochy'. Na forum zostal przez kibicow ukaminiowany przynajmniej pietnascie razy a ukrzyzowany z dziesiec. Cala jego 'kariera' w TZ to nieustanne dawanie 'ostatniej szansy', 'ostateczne odsuwanie od skladu za zle wyniki' i 'tym razem bedzie lepiej'.

Przeciez juz wszyscy to doskonale znamy bo widzielismy to x razy: Franek jest zatrudniany, Franek jest wystawiany do skladu, Franek daje ciala, Franek dostaje jeszcze jedna szanse, Franek daje ciala, Franek dostaje ostateczna szanse, Franek daje ciala itp. itd.

Juz dawno powinniscie mu sprzedac takiego kopa zeby raz a dobrze _zapomnial_ gdzie lezy Lublin.

Ehhh... A dochodzi do tego wszystkiego przeciez facet w tym roku nie jezdzi. Ma jakis sprzet? Forme? Posmiga troche kolek czy wywalczy nam zwyciestwo z marszu?
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8836
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33