Żużel u innych
Re: Żużel u innych
No, to niech klub dogaduje się z Redstarem i stawiają stoisko w Plazie. Sklep na pewno odwiedzi dzięki temu kilka tysięcy osób dodatkowo, a klub będzie się promował i budował swoją markę.
Wydaje się, że pomysł jak najbardziej realny do zrealizowania.
Wydaje się, że pomysł jak najbardziej realny do zrealizowania.
Re: Żużel u innych
Janusz Stachyra nowym trenerem Klubu Motorowego Ostrów :
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2009/ ... wadzi-kmo/
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2009/ ... wadzi-kmo/
Re: Żużel u innych
istred, wydaje mi sie ze produkcja jakichs rzeczy przez redstar dla kibicow na razie nie jest realna. To duza firma majaca sklepy w wielu miastach i ma jakies swoje wewnetrne zasady na to co i kiedy sprzedaje, ogolnopolskie promocje, kolekcje sezonowe, dokladnie opisane co ma gdzie lezec w sklepie itp. Poza tym jak dla nich popyt na jakies koszulki zuzlowe itp bylby znikomy wiec produkcja moze byc malo opacalna i to samo miejsce na polce w sklepie wolą zapewne zapchac jakimis zwyklymi koszulkami na których zakup moze zdecydowac sie wieksza ilosc osob. Dla nich to biznes i tak na to patrzą wiec dopoki nie bedzie na to sporego popytu to i produktów nie zobaczymy.
Ostatnio zmieniony 28 maja 2009, o 15:26 przez gizmo, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam
Re: Żużel u innych
Ale ja nie mówię o tym, żeby to oni produkowali gadżety. Pewnie jeśli nie robiliby tego na skalę przemysłową to by im się nie opłacało, a to że liczą na zysk, a nie na to żeby robić dobrze kibicom, jest oczywiste.
Myślałem bardziej, żeby albo klub się dogadał i sam się zatroszczył o dostarczenie akcesoriów (wystarczy porozumieć się z odpowiednią firmą reklamową, która takie akcesoria produkuje).
Sklep udostępniłby jakiś kąt o małej powierzchni. Jego korzyść polegałaby na zwiększeniu liczby klientów, a część z tych - którzy przyszli obejrzeć gadżety żużlowe - zakupiłaby jakiś produkt redstara. Oprócz tego, otwarcie takiego stoiska na pewno byłaby zauważona w mediach, co dałoby dodatkową reklamę.
Korzyści dla klubu, wiadomo... budowa wizerunku, wyjście do kibica.
Moim zdaniem, poświęcenie minimalne, a potencjalne korzyści dla sklepu, naprawdę duże. Dlatego uważam, że naprawdę warto zainteresować tą sprawą klub, bo to jest coś co jest jak najbardziej możliwe do zrobienia.
Myślałem bardziej, żeby albo klub się dogadał i sam się zatroszczył o dostarczenie akcesoriów (wystarczy porozumieć się z odpowiednią firmą reklamową, która takie akcesoria produkuje).
Sklep udostępniłby jakiś kąt o małej powierzchni. Jego korzyść polegałaby na zwiększeniu liczby klientów, a część z tych - którzy przyszli obejrzeć gadżety żużlowe - zakupiłaby jakiś produkt redstara. Oprócz tego, otwarcie takiego stoiska na pewno byłaby zauważona w mediach, co dałoby dodatkową reklamę.
Korzyści dla klubu, wiadomo... budowa wizerunku, wyjście do kibica.
Moim zdaniem, poświęcenie minimalne, a potencjalne korzyści dla sklepu, naprawdę duże. Dlatego uważam, że naprawdę warto zainteresować tą sprawą klub, bo to jest coś co jest jak najbardziej możliwe do zrobienia.
