Pimp my kibic - czyli "kup pan(i) gadżet"
Re: Pimp my kibic ;] - gadżety
Na przykład?
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Pimp my kibic ;] - gadżety
Cooper pisze:Na przykład?
A to juz nie wiem czy po ich tajemnicy handlowej nie pojade. Jak zaprosisz na piwo to opowiem
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
Re: Pimp my kibic ;] - gadżety
Nie piernicz,zadna tajemnica handlowa jakiegos browaru Cie nie obowiazuje. Moga Cie najwyzej podac o pomowienie, no ale skoro jak twierdzisz mowisz prawde to nie masz sie czego bac. Pisz smialo
Jam tez ciekaw 
Re: Pimp my kibic ;] - gadżety
mikas pisze:Nie piernicz,zadna tajemnica handlowa jakiegos browaru Cie nie obowiazuje. Moga Cie najwyzej podac o pomowienie, no ale skoro jak twierdzisz mowisz prawde to nie masz sie czego bac. Pisz smialoJam tez ciekaw
Mnie nie - ale kto by swoje zrodlo wystawil?
Nie no zdecydowanie jest tak, ze ten sam "plyn" moze byc sprzedawany pod rozna marka. Ba nawet ta sama marka moze byc sprzedawana w postaci roznych "plynow".
Bywa, ze poprostu to samo jest lane jako piwo "premium", piwo "tanie" i np. piwo "supermarket"
No ale to mowie Panowie zaprosicie na piwo to pogadamy
ps. Ciekawostke tez sprzedal mi sprzedawca w "specjalistycznym" sklepie dla piwoszy, ktory oswiadczyl, ze pewien bardzo specyficzny rodzaj piwa [ktory osobiscie bardzo lubie] jest robiony z... zepsutych zapasow innego piwa
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
Re: Pimp my kibic ;] - gadżety
podobnie jest z fajkami.

