Wypowiedzi zawodników po meczu:
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2009/ ... m-krosno-/
14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
Re: 14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
Parę punktów w meczu straciliśmy przez głupi przepis rezerwowego w składzie, gdyby go nie było, to obojętnie kto by jechał w podstawowym składzie, Hynek czy Richard, to parę punktów by przywiózł. Nie wierze, w to żeby żaden z nich w czterech startach nie przywiózłby chociaż 1 punktu zdobytego na przeciwniku. Sądzę nawet że zdobycz punktowa byłaby dużo lepsza, a tak jadąc 2 razy, gdy któryś w końcu poczuje tor i dobrze się przełoży jest zastępowany przez rezerwowego który jak nie zaskoczy, jest na etapie tego pierwszego z początku meczu i zaczyna kombinować. Wtedy jest już pozamiatane i mamy 2 razy po (0,0), a w parku maszyn żal i niedosyt.
Re: 14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
Rezerwa sprawdza sie jedynie jak ma sie zawodnika na rezerwe np. jak to Rawicz zrobil z nami ...
w innym wypadku jest to wrozenie z fusow zawsze mozna powiedziec ze np. Rysiek zrobil by 2 trojki w nastepnych startach ...
w innym wypadku jest to wrozenie z fusow zawsze mozna powiedziec ze np. Rysiek zrobil by 2 trojki w nastepnych startach ...
zamiast 500 + program Beryl +
Re: 14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
Ostatnio zmieniony 15 czerwca 2009, o 15:20 przez mk, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: 14.06.2009 godz. 15.00 Krosno - Lublin
Zauważyły już to zespoły ekstraligowe, które często nie wystawiają nikogo pod nr 8/16.
Zawodnik powinien przede wszystkim wiedzieć przed meczem jaka jest jego rola, o tym, że pojedzie tylko jeśli jakiś zawodnik będzie spisywał się wybitnie słabo i nie ma nadzieji na punkty (nawet się na szprycę nie łapie), albo w przypadku taśmy innego zawodnika. A być może nie wystąpi w ogóle.
Szkoda tylko, że forumowicze wcześniej take rzeczy zauważają niż kierownictwo i trener, którzy powinni mieć dużo większe pojęcie od nas.
Zawodnik powinien przede wszystkim wiedzieć przed meczem jaka jest jego rola, o tym, że pojedzie tylko jeśli jakiś zawodnik będzie spisywał się wybitnie słabo i nie ma nadzieji na punkty (nawet się na szprycę nie łapie), albo w przypadku taśmy innego zawodnika. A być może nie wystąpi w ogóle.
Szkoda tylko, że forumowicze wcześniej take rzeczy zauważają niż kierownictwo i trener, którzy powinni mieć dużo większe pojęcie od nas.