12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Gabor
Posty: 108
Rejestracja: 27 listopada 2003, o 00:08
Lokalizacja: Lublin

Re: 21.06.2009, Lublin - Opole

#401 Postautor: Gabor » 26 czerwca 2009, o 18:28

Gawrzyk pisze:
wplyw pewnie byl mozliwy ale watpie zeby Opole cokolwiek robilo. od lat mecze robi sie w Polsce w niedziele i jak niedziela jest wolna to na ten dzien gksz wyznacza termin. jesli nam zalezalo na jezdzie Piszcza mozna bylo wykonac rozne manewry zeby jazda 12 byla niemozliwa. Ale widocznie niezalezalo..


Jeszcze nic straconego . Powtarzamy manewr z przed kilku sezonów tzn. lejemy całą �c przed meczem wodę n�tor i po problemie ;)

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: 21.06.2009, Lublin - Opole

#402 Postautor: harry » 26 czerwca 2009, o 18:49

Po pierwsze: w srodku lata to nic nie da, no chyba, ze mecz ustalimy na 9 rano 8) :wink: .
Po drugie: ludzie!!! Czego a właściwie kogo wy się boicie???? Po raz enty sprawdzałem co daje Opole na wyjazdach. I wychodzi, ze poza Czechowiczem to reszta jeździ na wycieczki krajoznawcze. Jak łapią punkty to na defektach, wykluczeniach, kiepskich młodzieżowcach i jak Czechowiczowi wyjdzie ZRT - tak jak w Łodzi.
Po trzecie: Jaka jest różnica kto pojedzie w Lublinie - Piszcz, czy Hall, czy A Messing? To róznica gora dwóch punktów.
No to nie do 25 tylko do 27. A żeby nie drażnić Teżetomaniaka niech bedzie do 30 :wink: :roll: . I tyle w temacie.
Ostatnio zmieniony 26 czerwca 2009, o 18:51 przez harry, łącznie zmieniany 1 raz.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Remus
Senior
Posty: 654
Rejestracja: 16 czerwca 2009, o 14:11

Re: 21.06.2009, Lublin - Opole

#403 Postautor: Remus » 26 czerwca 2009, o 18:50

Ja osobiście uważam że bez Piszcza o bonus będzie trudno nawet bardzo trudno. Jak pokazały ostatnie mecze to nie wygrywamy aż tak przekonująco. Więc wynik jest otwarty dla obu drużyn. Opole ma korzystniejszą sytuację bo nie musi za wszelką cenę wygrać meczu. Wystarczy że przegra mniejszą ilością punktów. Niestety My jesteśmy w sytuacji trudniejszej. Wiadomo że wygrać musimy przynajmniej 19 punktami. Więc aż takim optymistą to ja bym nie był. Ale wiadomo że wszystko zweryfikuje Nam Mecz i jazda Naszych Zawodników.
Obrazek

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5404
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: 21.06.2009, Lublin - Opole

#404 Postautor: tezetomaniak » 26 czerwca 2009, o 18:56

harry pisze:A żeby nie drażnić Teżetomaniaka niech bedzie do 30 :wink: :roll: . I tyle w temacie.


; )

mnie to nie drazni, tylko potem gadaja, ze Lublin to napinacze (a to juz drazni) ;>
też mam nadzieje, że rozjedziemy Opole tak, że nie będą wiedzieli którędy do domu. Ale nie trzeba o tym kłapać na każdym kroku...ewentualnie po meczu ; >

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: 21.06.2009, Lublin - Opole

#405 Postautor: harry » 26 czerwca 2009, o 18:57

To taka przeciwwaga dla tych co zaraz bez Piszcza prawie przegraną widzą :wink: :evil:
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3010
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: 21.06.2009, Lublin - Opole

#406 Postautor: kilar » 26 czerwca 2009, o 20:10

Remus pisze:Ja osobiście uważam że bez Piszcza o bonus będzie trudno nawet bardzo trudno. Jak pokazały ostatnie mecze to nie wygrywamy aż tak przekonująco. Więc wynik jest otwarty dla obu drużyn. Opole ma korzystniejszą sytuację bo nie musi za wszelką cenę wygrać meczu. Wystarczy że przegra mniejszą ilością punktów. Niestety My jesteśmy w sytuacji trudniejszej. Wiadomo że wygrać musimy przynajmniej 19 punktami. Więc aż takim optymistą to ja bym nie był. Ale wiadomo że wszystko zweryfikuje Nam Mecz i jazda Naszych Zawodników.

Ale z Ciebie pesymista. Normalnie, zebys sie nie zalamal za chwile 8)
Czy bedziemy jezdzic z Piszczem, czy bez niego, to na naszym torze i z takim przeciwnikiem, jestesmy murowanym faworytem do rozgromienia ich w trzy d... tak jak np Miskolc. Wiec nie ma co tak dramatyzowac.

Awatar użytkownika
Remus
Senior
Posty: 654
Rejestracja: 16 czerwca 2009, o 14:11

Re: 21.06.2009, Lublin - Opole

#407 Postautor: Remus » 26 czerwca 2009, o 20:44

Nie dramatyzuję. Ale widzę że Nasi zawodni początki zawodów mają naprawdę kiepskie. Póżniej dopiero się podnoszą. Do dramaturgii mi naprawdę daleko :D
Obrazek

janek
Kadrowicz
Posty: 1878
Rejestracja: 17 czerwca 2006, o 21:30

Re: 21.06.2009, Lublin - Opole

#408 Postautor: janek » 26 czerwca 2009, o 21:24

harry pisze:To taka przeciwwaga dla tych co zaraz bez Piszcza prawie przegraną widzą :wink: :evil:

A czy Piszcz jest nagle liderem KMŻ? u nas nie ma pewniaków jak na razie. Także tak jak powiedziane, obojętnie kto za niego czy Hall,Messing czy nawet Howe, najważniejsze aby równo jechali.

myslik90

Re: 21.06.2009, Lublin - Opole

#409 Postautor: myslik90 » 27 czerwca 2009, o 22:21

Ale u nich tego dnia nie może Robert Księżak

Awatar użytkownika
Paweł
Posty: 122
Rejestracja: 15 czerwca 2009, o 15:03

Re: 21.06.2009, Lublin - Opole

#410 Postautor: Paweł » 28 czerwca 2009, o 00:43

Bez wątpienia jest to strata równa, jeśli nie większa niż nasz Tomek. :lol:

Awatar użytkownika
Portek
Senior
Posty: 540
Rejestracja: 11 sierpnia 2005, o 17:59
Lokalizacja: Lublin

Re: 21.06.2009, Lublin - Opole

#411 Postautor: Portek » 28 czerwca 2009, o 19:00

Księżak dziś z Rawiczem na torze w Opolu 2,0,0 - faktycznie porównywalna strata do Piszcza. Z Tomkiem czy bez Opole nie ma prawa wywieść bonusa.

janek
Kadrowicz
Posty: 1878
Rejestracja: 17 czerwca 2006, o 21:30

Re: 21.06.2009, Lublin - Opole

#412 Postautor: janek » 29 czerwca 2009, o 16:18