12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Ge(L)o
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#427 Postautor: Ge(L)o » 10 lipca 2009, o 12:46

Bo to slaby trener, nie ma co ukrywac.

Awatar użytkownika
Masi
Senior
Posty: 780
Rejestracja: 28 kwietnia 2009, o 20:26
Lokalizacja: Lublin (Dziesiąta)

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#428 Postautor: Masi » 10 lipca 2009, o 13:05

moze ale tylko 3 biegi. Chyba ze kombinujemy..


jak to trzy biegi? Moze 5 plus taktyczna plus zz jak kazdy czyli 7.

trener - fakt słabizna. Nie wymagam takich kombinacji genialnych jakie ma cieslak ale cos moglby wymyslic fajnego albo chociaz nie kaleczyc rzemiosła taktykami w złym momencie bo mnie czasem cos trafia jak on puszcza taktyczne nie wtedy kiedy trzeba i nie tego kogo trzeba.
-Jurek Mordel zadowolony...
- No tak...
- Żona w domu także... :D

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#430 Postautor: Davv » 10 lipca 2009, o 14:11

Na upartego przecież moż�za Mistygacza wstawić �imka. Tylko wtedy musiałby�a rezerwie być Mi�aluk co po jego wczorajszym występie �ażam za�będne. T�ie gadanie, że swój,�e ma�ię �zwijać �p. Kiedyś też uważałe�pod�nie,�l�po jego ostatnich wybrykach troszkę się odmieniło m�e z�nie. Pom�am to, że wg tego co widziałem wczoraj to Mistyg�z jest jednak lepszy na torze niż nasz "wychowane�quot;. Zostawić Mistygacza, za nim dać Klimka i gra gitara.�

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#431 Postautor: Davv » 10 lipca 2009, o 14:12

Czy ktos kiedys ogarnie te krzaki??? :? :? :? :shock: :shock: :shock: :? :? :?

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3939
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#432 Postautor: Łoptymista » 10 lipca 2009, o 14:47

wiem ze to moze byc dla ciebie wyzwanie ale zauwaz ze wszyscy inni nie uzywaja polskich znakow wiec nie ma klopotu z dziwnymi znakami

tak ciezko to zrozumiec?

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#434 Postautor: Davv » 10 lipca 2009, o 14:58

Wyzwaniem to dla mnie jest pisanie bez polskich znakow. Nie wiem jak Ty, ale ja lubie pisac poprawnie, z uzyciem ąęśćńźż.���nie prawego Alt'a nie boli, a o wiele przyjemniej sie czyta. Wyzwaniem nie do przejscia jest zapewne naprawienie tego bledu dla Adminow. Niektorzy, tak jak Ty, nie uzywaja tez przecinkow i zyja. Jednak nie po to chodzi sie do szkoly, zeby pozniej nie robic uzytku ze swojej wiedzy. Chyba, ze jej sie nie posiada.

tak ciezko to zrozumiec?

edit:

Tak sting, tak uwazam. Wczoraj utwierdzilem sie w przekonaniu, ze ten sezon jest ostatnim Michaluka jako "zuzlowca". Chlopak w tej dziedzinie nie rozwija sie wcale (za to inne ida mu coraz lepiej). Mistygacz pokazal, ze chce i moze. Ta 50% skutecznosc wynika pewnie z braku sprzetu, a upadek nie byl spowodowany jakas ryzykowna akcja. Na torze Mistygacz gwarantuje co najmniej tyle co Michaluk, ja jednak uwazam, ze sporo wiecej.
Ostatnio zmieniony 10 lipca 2009, o 15:03 przez Davv, łącznie zmieniany 1 raz.

go!
Trener
Posty: 4343
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#435 Postautor: go! » 10 lipca 2009, o 15:03

Davv pisze:Niektorzy, tak jak Ty, nie uzywaja tez przecinkow i zyja. Jednak nie po to chodzi sie do szkoly, zeby pozniej nie robic uzytku ze swojej wiedzy. Chyba, ze jej sie nie posiada.
tak ciezko to zrozumiec?

Tak zwana netykieta jak najbardziej zezwala na nie uzywanie polskich znakow, a przy klopotach z kodowaniem, lub zasiegu miedzynarodowym dyskusji wrecz zaleca. Wiec udaj sie laskawie ze swoimi dyktandami w bardziej odpowiednie do tego miejsce.

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26