12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#451 Postautor: harry » 10 lipca 2009, o 17:14

tezetomaniak pisze:Davv, jedno krótkie pytanie: widziales na treningu Michaluka i Mistygacza jak rywalizowali na dwa kolka ?
Nie wierze, zeby osoba ktora to widziala mogla tak pieprzyc 8)

Problem w tym, ze na meczu jezdzi sie przez cztery kolka. A ja widzialem jak Mackowi rece sie wyprostowaly, jak go w jego pierwszym biegu na trzecim okrazeniu przycisnal Szostek i najnormalniej w swiecie go przepuscil.
Wychodzi miesiac kontuzji a i przed tez z kondycja nie bylo lepiej.
Mistygacz czy Michaluk?? Dwa duże znaki zapytania.
Ale generalnie zgadzam sie z Davvem. Wynik mniejszy niż 60-30 to porażka.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#452 Postautor: Regdal » 10 lipca 2009, o 17:21

harry pisze:Wynik mniejszy niż 60-30 to porażka.


Z tego co było widać jak przyjechali pierwszy raz na mecz (który odwołano) to Opole dosyć mocno liczy na punkt bonusowy,nie to że nie wierzę w naszą wygraną i to wysoką,ale z bonusem ostrożnie.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#453 Postautor: Davv » 10 lipca 2009, o 17:23

KosaRKS pisze:To, ze wczoraj Maciek pojechal jak pojechal bylo pewnie spowodowane "dyspozycją dnia" :D


Dyspozycje, a tym wypadku niedyspozycje dnia to moze miec Crump po GP, a Michaluk jest cienki i tyle. Udowodnil to na tle zawodnikow takich jak Mazur na jakims totalnym osiolku, Jamrog, czy Machnik lub Kret. Nie mowie, ze Mistygacz wygrywal z lepszymi, ale on jechal kilkadziesiat metrow z przodu.

tezetomaniak pisze:Davv, jedno krótkie pytanie: widziales na treningu Michaluka i Mistygacza jak rywalizowali na dwa kolka ?
Nie wierze, zeby osoba ktora to widziala mogla tak pieprzyc 8)


Juz nie raz bylo pisanie ile znaczy trening w kontekscie meczu. Fakt, moze i wygrywal na treningu Michaluk, ale wczoraj w czasie rywalizacji z mlodszymi od siebie i bedacymi pierwszy raz na torze nie pokazal zbyt wiele. Za to Mistygacz pozostawil po sobie dobre wrazenie i nie mowie tu tylko o pchaniu fury przez 300 metrow. Z reszta postawa naszego mlodego zawodnika poza torem w mojej opinii dyskwalifikuje go z rywalizacji o sklad. Nie mowiac o innych kwestiach.

Łoptymista pisze:ble ble ble


targaj freda trolu 8) :lol:

harry pisze:Wychodzi miesiac kontuzji a i przed tez z kondycja nie bylo lepiej.
Mistygacz czy Michaluk?? Dwa duże znaki zapytania.


O to chodzi, Mistygacz szedł płynnie 4 kółka i widać, że chce jechać. Michaluk mam wrażenie jest już znudzony tym sportem, zresztą ostatnio już znalazł sobie inny fach. Może tam się rozwinie.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#454 Postautor: harry » 10 lipca 2009, o 17:34

Regdal pisze:Z tego co było widać jak przyjechali pierwszy raz na mecz (który odwołano) to Opole dosyć mocno liczy na punkt bonusowy,nie to że nie wierzę w naszą wygraną i to wysoką,ale z bonusem ostrożnie.

Ja też bardzo mocno liczyłem na nasze wygrane w Rawiczu i Opolu. Co z tego liczenia wyszlo? Wszyscy wiemy.
Liczyc kazdy moze, jeden lepiej, drugi gorzej. Zobaczymy.
Tak naprawde to niewiadoma jest tylko forma Andreasa. Reszta nie powinna zejsc ponizej 10 punktow.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#455 Postautor: Davv » 10 lipca 2009, o 17:45

Tak jak piszesz. Jesli u siebie na torze Rempały, Baran czy nawet Klimek będą przegrywać z Zielinskim czy Bondarenka to olaboga. Czechowicz może Baran lub Klimka przywiezc, ale reszta powinna dostawac lanie po pol prostej. Chyba, ze zostanie tor jakos znowu ciekawie przygotowany i chlopaki beda prze 6 biegow szukac przelozen