Na wstępie poproszę adminów o przeniesienie dyskusji o kradzieży sprzętu do tego wątku. Dziękuję.
Uważam, że - bez względu na opinię (która i tak poszła w świat) - powinniśmy jako kibice sprawę doprowadzić do jakiegoś KONKRETNEGO rozstrzygnięcia. Jeśli ktoś uważa, że żużlem nie interesują się sponsorzy lub potencjalni sponsorzy, to być może dlatego, że postrzegają atmosferę w klubie i wokół niego jako sielankę, bez względu na to, co się dzieje. Presja kibiców i wola konsekwentnego ujawnienia CAŁEJ "afery" wokół J. i A. Messingów może wpłynąć pozytywnie na wizerunek środowiska wokół sportu żużlowego w Lublinie. Po tym co świat usłyszał o "aferze" w Lublinie, niech też usłyszy, że to się nie rozejdzie po kościach. Zapraszam do dyskusji, a przede wszystkim do DZIAŁANIA.
Rafał Borowski