Ale mnie dziwi, ze wszyscy tak krzyczycie ze zostawil KMZ w najwazniejszym momencie, naprawde ktos z was wierzy, ale tak zeby postawic na to duze pieniadze, ze jestesmy w stanie (z Piszczem, czy bez) awansowac do I ligi???
Wczesniejszy koniec sezonu - mniejsze koszty - mniejsze dlugi - wieksza szansa na zuzel w Lublinie w 2010 roku!!!