Lubelski klub w sezonie 2010
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
staram sie informowac na bieżąco i bezposrednio - mozesz byc o to spokojny. jeszcze raz powtorze - miales okazje (na wlasne zyczenie) sie wykazac w 2008 roku i Twoje kompetencje jako "znawcy" legły w gruzach. Dajmy szanse ludziom - nie uda im sie - napiszę to samo o nich. W koncu po to jest forum 
Ostatnio zmieniony 7 grudnia 2009, o 00:58 przez Gelo, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
I efekty sa takie same jak i moje informacje. Panowie wszystko wiedza lepiej i póki co olali Twoje informacje.
Moze w koncu coś sie ruszy teraz...
Moze w koncu coś sie ruszy teraz...
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
harry pisze:I efekty sa takie same jak i moje informacje. Panowie wszystko wiedza lepiej i póki co olali Twoje informacje.
Moze w koncu coś sie ruszy teraz...
nie masz wiedzy czy olali czy nie
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Jak nie olali to dlaczego nie mamy jeszcze chociażby zrębów czy podstawy jakiejkolwiek drużyny?
Faktem jest, ze jeszcze nie zaczęli negocjacji gdy już nasi zawodnicy z tego roku byli na rozmowach w kilku klubach.
I to mnie bardzo niepokoi. Bo gadanie dyrektora jest dla mnie bardzo mało wiarygodne ponieważ przewaznie po jego informacjach jest wywiad z prezesem, który dosyś czesto zaprzecza informacjom podawanym przez dyrektora.
Faktem jest, ze jeszcze nie zaczęli negocjacji gdy już nasi zawodnicy z tego roku byli na rozmowach w kilku klubach.
I to mnie bardzo niepokoi. Bo gadanie dyrektora jest dla mnie bardzo mało wiarygodne ponieważ przewaznie po jego informacjach jest wywiad z prezesem, który dosyś czesto zaprzecza informacjom podawanym przez dyrektora.
Ostatnio zmieniony 7 grudnia 2009, o 01:22 przez harry, łącznie zmieniany 1 raz.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Gelo pisze: jeszcze raz powtorze - miales okazje (na wlasne zyczenie) sie wykazac w 2008 roku i Twoje kompetencje jako "znawcy" legły w gruzach.
A co ja robiłem lub miałem robić w 2008 roku bo nie chwytam?
Jeszcze raz powtórzę. Przyszli nowi ludzie, pełni zapału i dobrych chęci ale kompletnie zieloni jezeli chodzi o żużel i uznali, ze o żuzlu wiedzą wszystko. Skończyło sie tak jak można sie było tego spodziewać. Niestety, błędy z tego sezonu nie znikną jak za dotknieciem czarodziejskiej różdżki. Wejście w nowy sezon jest absolutnie związane z ostatnim i tego nie unikniemy. Podejrzewam, ze zarząd to zrozumiał i nawet najlepsze rady odnośnie składu niewiele pomogą jak w kasie brakuje walorów. Dlatego teraz trwa szukanie sponsorów i dopiero jak sie znajdą będzie budowanie składu. Tylko z drugiej strony moze być tak, że jak już sponsorzy się znajdą to już moze nie być zawodników na rynku. I tu zaczyna się problem.
Zarząd nie chce kontraktować zawodników bez ustalonego budżetu a zawodnicy nie zamierzają czekać w nieskończoność na pieniądze.
Kto podejmie ryzyko?
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
To niech jadą polskimi juniorami którzy mają dosyć grzania ławki. KMŻ zrobi dobry uczynek
Bo Szkoda żeby lubelski żużel znów zniknął , bo jak zniknie to już się chyba nigdy nie podniesie.
A swoją drogą, zbliżają się Wybory, wiemy na kogo nie głosować!!
. Może to coś pomoże.
Bo Szkoda żeby lubelski żużel znów zniknął , bo jak zniknie to już się chyba nigdy nie podniesie.
A swoją drogą, zbliżają się Wybory, wiemy na kogo nie głosować!!
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
harry pisze:Jak nie olali to dlaczego nie mamy jeszcze chociażby zrębów czy podstawy jakiejkolwiek drużyny?
To pytanie to juz nie do mnie. Ja jestem tylko kibicem w tej roli czuję się najlepiej.
A co ja robiłem lub miałem robić w 2008 roku bo nie chwytam?
Miales utrzymac lubelski zuzel przy zyciu - mowiac najogolniej. Znikniecie druzyny z zuzlowej mapy to chyba najwieksza plama w historii sportu w naszym miescie. W przeciwienstwie do tych zielonych, ktorzy nawiasem mowiac przyszli skutecznie dopiero po roku - miales juz kilkuletnie doswiadczenie jak to sie robi.
To niech jadą polskimi juniorami którzy mają dosyć grzania ławki. KMŻ zrobi dobry uczynek
To juz przerabialismy. Z opłakanym skutkiem.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Gelo pisze:[A co ja robiłem lub miałem robić w 2008 roku bo nie chwytam?
Miales utrzymac lubelski zuzel przy zyciu - mowiac najogolniej. Znikniecie druzyny z zuzlowej mapy to chyba najwieksza plama w historii sportu w naszym miescie. W przeciwienstwie do tych zielonych, ktorzy nawiasem mowiac przyszli skutecznie dopiero po roku - miales juz kilkuletnie doswiadczenie jak to sie robi.
.
Coś albo ktoś Ci się pomyliło.
Od listopada 2007 roku wiedziałem, ze nie będę się zajmował żużlem. Z tego co pamiętam to ratowaniem zajęli się panowie Kołodziej, Polak i Klimek ale po miesiącu dali sobie spokój. Później jeszcze próbował walczyć Andrzej Tarkowski ale też długo nie wytrzymał. Tak że strzał kulą w płot.
Poza tym czy ja jestem od ciągłego ratowania klubu? Wszystko ma swój kres.
Teraz to ja jestem kibicem i mam święte prawo ponarzekać. I Ty na pewno mnie nie uciszysz.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
nic mi sie nie pomyliło i dobrze o tym wiesz. a czy ja probuje kogos uciszac? kiedy i czym?kazdy ma prawo wypowiadania sie w sposob jaki mu sie podoba ale ilez mozna czytac hafty o pieniadzach.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Jest nadzieja, ze chlopaki z ciemnej bryki szybko odwiedza te kolekture i zwyciezca moze byc jednak duzym przegranym 
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
mi sie cos wydaje, ze kolektury nie znaja danych personalnych zwyciezcow, wiec taka wizyta na niewiele by im sie zdala
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Ale jakis punkt zaczepienia maja.