Marketing mix w klubie żużlowym
-
Apocalips
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
- Lokalizacja: Warszawa/Lublin
- Kontakt:
Re: Marketing mix w klubie żużlowym
Bana mu ! 
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin
Pozdrawiam - Apocalips
Pozdrawiam - Apocalips
Re: Marketing mix w klubie żużlowym
Graficznie ten energetyk Motoru to strasznie prze....owy:/
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Marketing mix w klubie żużlowym
Mam nadzieje że to nie jakieś siki weroniki tylko dobry napój. I ciekawe jaka cena 
Re: Marketing mix w klubie żużlowym
Dobry napoj? Jeszcze nie pilem energetyzujacego napoju, ktory smakowalby inaczej niz 150 produktow konkurencji.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
- Egon
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Wiek: 37
- Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
- Lokalizacja: Lublin/Turka
Re: Marketing mix w klubie żużlowym
No..i jeszcze ktos dostal nagrode za pomoc w projektowaniu etykietyCooper pisze:Graficznie ten energetyk Motoru to strasznie prze....owy:/
Motor! Motor! Tylko Motor!
J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."
J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."
Re: Marketing mix w klubie żużlowym
Egon pisze:graficznie nie umywa sie nawet do innych "klubowych" napojow..
Nooo, szczegolnie do tej etykiety zastepczej sie nie umywa:

Re: Marketing mix w klubie żużlowym
Masa
To musi byc celowy zabieg stylistyczny
To musi byc celowy zabieg stylistyczny
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
- Egon
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Wiek: 37
- Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
- Lokalizacja: Lublin/Turka
Re: Marketing mix w klubie żużlowym
Mowimy tu o napoju, gdzie etykieta powinna byc rzucajaca sie w oczy, a nie zupelnie nijaka. Ty natomiast podrzucasz tu jakies mega mocne piwo pewnie nienadajace sie do picia tak samo jak wino po 3,10zl (takie ostatnio zauwazylem u siebie w sklepie...
ciekawe czy padnie granica 3zl..).
Motor! Motor! Tylko Motor!
J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."
J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."