Lubelski klub w sezonie 2010

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3939
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1626 Postautor: Łoptymista » 30 grudnia 2009, o 09:38

owszem stingu
ale im wszystkim trzeba placic. i przed sezonem i po meczach

pewne wspomnienia pozwalaja mi przypuszczac, ze niektorzy z KMZ uwazaja ze zuzlowcy zarabiaja za duzo, ze trzeba im obciac kase i takie oszczednosci NIE ODBIJA SIE na wynikach klubu. takie pseudokapitalistyczne dziadostwo z Bolanda z przelomu wiekow.

Awatar użytkownika
KosaRKS
Zawodowiec
Posty: 1107
Rejestracja: 17 lipca 2008, o 12:35

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1627 Postautor: KosaRKS » 30 grudnia 2009, o 09:39

tezetomaniak pisze:chyba musicie zmienic sobie olej. Po tym co Klimek odwalal w poprzednim sezonie ktos mial go PROBOWAC NAMAWIAC ? :lol: :lol: :lol:

dziś Rafał pewnie by śmigał jak nie ekstraligowym, to na pewno w solidnym pierwszoligowym klubie


no tak, kto by nie chciał IMŚJ 2008 :lol:


Skoncz sie napinac. Co Klimek odwalal niby w poprzednim sezonie? Zle przepracowal zime i w sumie tylko za to mozna go winic, bo konsekwencją tego były otwierajace sie łapki po 2-3 biegach. Na wyjazdach szlo mu roznie, ale śr. biegowa na lubelskim torze 1,923 (taka sama jak Stichauera) pokazuje, ze w meczach u siebie byl jednak mocnym punktem naszej druzyny. Ja rozumiem Rafała. Jedyne co mnie dziwi to to, ze jego jedynym sponsorem na kevlarze, czy obiciu motocykla byla firma jego ojca. To juz Bałabuch, Wrona czy Michaluk mieli więcej.
Naczelny obrońca Karola Barana.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8834
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1628 Postautor: Cooper » 30 grudnia 2009, o 09:42

No mi sie Jonas kojarzy z niezlym startem ("atomowym" huehue) i pozniej klasycznym obesraniem w I luku. Ale moze to przez mecze wyjazdowe mi sie tak zrobilo, bo fakt ze w Lublinie szlo mu troszke lepiej. I czasem kogos objechal (raz nawet Wlasowa:). Ale Michaluk tez w jednym meczu zrobil 6+1, a Klimek 11+1 :D

W ogole jak sie patrzy na wyniki Klimka u siebie, szczegolnie w pierwszej czesci sezonu to ciezko sie do czegos przyczepic.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5404
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1629 Postautor: tezetomaniak » 30 grudnia 2009, o 10:04

wybacz kosa, ale to wlasnie teraz nadchodzi czas, w ktorym wychodzi kto mial racje. Bylo paru co widzialo Klimka jako tego IMŚJ 2008, jeszcze wiecej widzialo go w ekstralidze, a jak jeszcze teraz ktos wyjezdza z solidnym ligowcem to jest jak kiepskiej klasy zart. Najaraliscie sie Klimkiem jak był wymiataczem na tle takich kalectw jak Bałabuchy, Wrony i Michaluki. A trzeba bylo spojrzec jak jezdzi reszta chlopakow w Polsce. Mimo, ze (jak widac) Klimek zakonczyl "kariere" to dalej sie pojawiaja glosy: a co by bylo jakby solidnie przepracowal zime :lol: Jajo, jak widac nie przepracowal i koniec. Liczy sie koncowy efekt, a ten jest taki ze djrafix sie skonczyl, zanim sie zaczal.



Na wyjazdach szlo mu roznie

no tak. Raz 0 raz 1. A czasami nawet nie dojezdzal.


czytajac posty Gawrzyka i Regdala wnioskowac mozna jedno: temat zakonczony.

Awatar użytkownika
sting126
Senior
Posty: 929
Rejestracja: 3 września 2009, o 21:41

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1630 Postautor: sting126 » 30 grudnia 2009, o 10:13

Cooper pisze:W ogole jak sie patrzy na wyniki Klimka u siebie, szczegolnie w pierwszej czesci sezonu to ciezko sie do czegos przyczepic.


Moze tylko do tego,ze gdyby przepracowal zimie lepiej to trzasnalby w tym meczu komplet bo nie mijaliby go jak tyczki.
Czas na zmiany :]

Awatar użytkownika