Lubelski klub w sezonie 2010
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Karol to zawodnik tego typu, ze jak trafi ze sprzętem (tak jak trafił z Hollowayem) i z przełożeniami to może być niełapany na każdym torze 1 ligi. Oczywiscie - zdarza się to rzadko (przewaznie raz w sezonie) - ale tak było od poczatku jego kariery. W 2009 roku taki mecz był w Krośnie. I nikt nie wie kiedy taki mecz nastąpi. Jestem zwolennikiem statystyk, bo dla mnie to jedyne wymierne kryterium oceny zawodnika ale nigdy nie powiem, że Tomasz Rempała jest lepszym żużlowcem od Karola Barana. Prawdziwe gwiazdy poznaje się w trudnych momentach. I w tym kontekście Tomek nie dzwignął tematu w półfinale z Miszkolcem u nas. A kilka akcji Karola jakie pokazał na naszym torze to esencja żużla