Uwierz mi, jestem ostatnią osobą, która mogłaby działać - jak piszesz - na szkodę jakiegokolwiek klubu żużlowego w tym mieście. To władze obecnego klubu szkodzą same sobie taką "prosprzedażową" polityką
Lubelski klub w sezonie 2010
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Zrobiłeś aferę na 100 fajerek z powodu jednego cynicznego posta, który zresztą nie pojawiłby się gdyby nie wcześniejsza "promocja" karnetów w postaci : kup karnet na 7 meczów, zapłać tyle co za... 7 biletów
Uwierz mi, jestem ostatnią osobą, która mogłaby działać - jak piszesz - na szkodę jakiegokolwiek klubu żużlowego w tym mieście. To władze obecnego klubu szkodzą same sobie taką "prosprzedażową" polityką
Uwierz mi, jestem ostatnią osobą, która mogłaby działać - jak piszesz - na szkodę jakiegokolwiek klubu żużlowego w tym mieście. To władze obecnego klubu szkodzą same sobie taką "prosprzedażową" polityką
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6254
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Kupujesz karnet masz 3 imprezy za free. Przyjdziesz na jedna juz jestes do przodu. Nie interesuje Cie to? Kupujesz bilet co mecz i wychodzisz na zero. Jesli wymysliles jakas super strategie to napewno wielu chetnie wyslucha a moze wkoncu dotrze do klubu i przyczynisz sie do poprawienia sytuacji zarowno finansowej jak i marketingowej. Patrzac na inne IIligowe kluby to polityka biletowo-karnetowa kmztu nie jest wcale najbardziej konserwatywna.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Nie trzeba być wielkim magikiem, żeby zauważyć, że wszelkie pozaligowe imprezy przeciętnego kibica nie interesują. W Zielonej Górze czy Toruniu przed sezonem sprzedają chyba z 5 tysięcy karnetów i mimo, że w ich cene wliczone są imprezy typu MDMP, 1/2 MIMP czy cokolwiek takiego, to przychodzi na nie 200-500 osób. Wielu po prostu nie może na nie przyjść bo odbywają się we wtorki i środy gdy wiele osób jest w szkole lub pracy. Dlatego też "konstruując" cenę karnetu należy pomnożyć liczbę meczów ligowych przez jednostkową cenę biletu i od uzyskanego wyniku odjąć choćby te symboliczne 5% zostawiając na boku te wspaniałe dodatkowe imprezy typu PLM czy 1/4 IMP...
Dodatkowo może się zdarzyć, że te pozaligowe turnieje się w ogóle w Lublinie nie odbędą (zła pogoda może skutkowac przeniesieniem ich przez PZM do innego miasta). I co wtedy powiesz ludziom, którzy kupili karnet "bo miało być 3 imprezy gratis"? Takie sytuacje też trzeba przewidywać. Z ligą przynajmniej masz pewność, że koniec końców wszystkie mecze muszą się odbyć...
Ot i cała "filozofija" zwiększenia zainteresowania kupnem karnetu wśród przeciętnego kibica. Jak dla Ciebie gratis
Dodatkowo może się zdarzyć, że te pozaligowe turnieje się w ogóle w Lublinie nie odbędą (zła pogoda może skutkowac przeniesieniem ich przez PZM do innego miasta). I co wtedy powiesz ludziom, którzy kupili karnet "bo miało być 3 imprezy gratis"? Takie sytuacje też trzeba przewidywać. Z ligą przynajmniej masz pewność, że koniec końców wszystkie mecze muszą się odbyć...
Ot i cała "filozofija" zwiększenia zainteresowania kupnem karnetu wśród przeciętnego kibica. Jak dla Ciebie gratis
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6254
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Uwierz mi ze roznica 5-10 zl przy cenie karnetu 140 jest malo znaczaca dla osoby nabywajacej. Gdyby to byla obnizka przy poziomie 50 to jak najbardziej sie zgodze ze mialoby to wplyw na ich zakup przez kibicow. Idac twoim tokiem rozumowania: 5%x20zl=1 zl; 7meczow x 1zl = 7zl. Rozumiem ze taka obnizka ma zachecic ludzi do zakupu karnetu?
. Zaraz krzykniecie 25% obnizyc... a moze tak duza obnizka jest poprostu nieoplacalna dla klubu?
Druga sprawa. Mowisz ze te gratisowe imprezy nie ciesza sie zainteresowaniem. Dzisiaj w Opolu na sparingu z Olympem praga przy cenach 15 zl
!!! gdzie w druzynie gosci mowilo cos tylko nazwisko Kus, Rempala i Tomicek przyszlo 500 osob.
Jezeli sporo osob mialoby takie karnety to mogliby je chociaz dac znajomemu, albo namowic znajomych zeby poszli z nimi i juz sie zlatuje wiecej osob na stadion. Nie mowiac juz ze majac cos oplaconego bedziesz mial wieksza motywacje niz jakbys mial w ta impreze dodatkowo inwestowac. Taka sztuczka psychologiczna. Ot i cała "filozofija" zwiększenia zainteresowania kupnem karnetu wśród przeciętnego kibica. Jak dla Ciebie dorzucam do karnetu

Druga sprawa. Mowisz ze te gratisowe imprezy nie ciesza sie zainteresowaniem. Dzisiaj w Opolu na sparingu z Olympem praga przy cenach 15 zl
Jezeli sporo osob mialoby takie karnety to mogliby je chociaz dac znajomemu, albo namowic znajomych zeby poszli z nimi i juz sie zlatuje wiecej osob na stadion. Nie mowiac juz ze majac cos oplaconego bedziesz mial wieksza motywacje niz jakbys mial w ta impreze dodatkowo inwestowac. Taka sztuczka psychologiczna. Ot i cała "filozofija" zwiększenia zainteresowania kupnem karnetu wśród przeciętnego kibica. Jak dla Ciebie dorzucam do karnetu
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Idac twoim tokiem rozumowania: 5%x20zl=1 zl; 7meczow x 1zl = 7zl. Rozumiem ze taka obnizka ma zachecic ludzi do zakupu karnetu?
Dobrze rozumiesz, bo tu chodzi bardziej o symbol niż o konkretne kwoty
Ja twierdzę, że dla przeciętnego kibica żużel=liga. Ty twierdzisz inaczej. Twoja wola. Żaden z nas zapewne drugiego nie przekona, zatem dobrej nocy życzę
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6254
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Rentownosc takiej obnizki czyli kosztu uzyskania szybszej gotowki najczesciej mierzy sie srednia lokat i obligacji w ostatnim roku. A taka srednia nie przekracza 7% o i ile 5 dlatego obnizka o 15-20% przestaje byc oplacalna dla klubu
. Przecietny kibic rownie dobrze kupi bilet i mu sie krzywda nie stanie skoro nie chce placic calej kasy odrazu. A 3 dodatkowe imprezy beda mialy lepszy 'wplyw' na jego samopoczucie i choc w niewielkim stopniu da mu odczuc ze ''zarobil'' w porownaniu do bileciarzy
.
Co do analizy... to ja sie bym skusil skoro sie zareklamowales
. Najchetniej w wersji elektronicznej
Milym akcentem zakonczyles a wiec rowniez Ci zycze dobrej nocy
Co do analizy... to ja sie bym skusil skoro sie zareklamowales
Milym akcentem zakonczyles a wiec rowniez Ci zycze dobrej nocy
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Gotowej analizy nie mam ino gołe dane
Za metodologię badań też by mnie pewnie powiesił nawet student pierwszego roku socjologii czy innej pokrewnej nauki
Niemniej jakiś materiał do analiz jest i skoro już tego kotleta odgrzałem to postaram się wygrzebać te dane i wrzucić jakoś. Może w okolicach świąt będzie trochę więcej czasu...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6254
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Jeszcze nie spisz?
Mysle ze nikt oceniac Cie nie bedzie
, sam sie nie znam na takich badaniach ale z czystej ciekawosci bym zobaczyl co tam jest w glowach lubelskich kibicow spidłeja 
Mysle ze nikt oceniac Cie nie bedzie
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
niespokojny pisze:Dzisiaj w Opolu na sparingu z Olympem praga przy cenach 15 zl!!! gdzie w druzynie gosci mowilo cos tylko nazwisko Kus, Rempala i Tomicek przyszlo 500 osob.
Taki jest mniej wiecej potencjal "pozaligowych" imprez. Przychodzi na nie 300-700 osob, ktore sa najwierniejszymi kibicami. Oni przyjda jak bilet bedzie kosztowal 5 zl i przyjda jak bedzie kosztowal 15. Przy czym ten za 5 nie spowoduje znaczacego wzrostu frekwencji, a ten za 15 moze pozwolic zbilansowac impreze.
Czas na zmiany :]
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
sting126 pisze:niespokojny pisze:Dzisiaj w Opolu na sparingu z Olympem praga przy cenach 15 zl!!! gdzie w druzynie gosci mowilo cos tylko nazwisko Kus, Rempala i Tomicek przyszlo 500 osob.
Taki jest mniej wiecej potencjal "pozaligowych" imprez. Przychodzi na nie 300-700 osob, ktore sa najwierniejszymi kibicami. Oni przyjda jak bilet bedzie kosztowal 5 zl i przyjda jak bedzie kosztowal 15. Przy czym ten za 5 nie spowoduje znaczacego wzrostu frekwencji, a ten za 15 moze pozwolic zbilansowac impreze.
Od siebie dodam, że na początku sezonu zawsze jest większy "głód żużla i stąd według mnie większa liczba kibiców nawet na sparingach
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
niespokojny pisze:Ja nie mam nic przeciwko dyskutowaniu, polemice itd. Ale pokazywanie ''polskiej mentalnosci'' i [t d]
Posluchaj.. Napisalem tak a nie inaczej tylko dlatego ze odzywasz sie w takim tonie jakbys pozjadal wszystkie rozumy i do tego cos wiedzial czego nie wiedza jeszcze ci nieszczesnicy o "polskiej mentalnosci' jadacy po pomyslach zarzadu (nie po nim samym). Wiec prosze cie grzecznie opowiedz to co sam przeczytales w artykulach lub dowiedziales sie z rozmow telefonicznych z klubem, bo ja takich mozliwosci nie mam. A aby uzupelnic Twoja juz i tak bogata wiedze, dodam tylko ze wystawienie faktury VAT za jeden bilet, czy tez za 10 karnetow to smierdzacy (bo woleli by nie wystawiac) obowiazek klubu i nie jest dla nabywcy ZADNYM bonusem!
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6254
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
go! pisze: Napisalem tak a nie inaczej tylko dlatego ze odzywasz sie w takim tonie jakbys pozjadal wszystkie rozumy i do tego cos wiedzial czego nie wiedza jeszcze ci nieszczesnicy o "polskiej mentalnosci' jadacy po pomyslach zarzadu (nie po nim samym).
To twoje subiektywne odczucie. Nic na to nie poradze. A hmm odpowiedz pisana moze byc roznie postrzegana, w duzej mierze zalezy od nastawienia odbiorcy do autora tekstu...
Specjalna oferta dla firm!
Klub prowadzi także sprzedaż karnetów dla firm (minimum 10 sztuk) i wystawia faktury VAT. Zamówienia prosimy składać pod numerem telefonu 601 655 999.
''Specjalna oferta dla firm, Klub prowadzi takze sprzedaz karnetow dla firm''. Wydaje mi sie ze jest roznica w celu uzycia takich zwrotow zamiast zwyklej wzmianki: przy zakupie od 10 biletow wystawiamy fakture vat.. Jedynym sposobem zeby sie dowiedziec jest zadzwonienie pod podany numer telefonu. A skoro nikt tego nie zrobil tylko odrazu pisze ze nie ma nizszej ceny bo mu sie tak wydaje, to raczej nie jest to konstruktywna krytyka w tym wypadku. I ot cala ''filozofija''
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
