09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3005
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#251 Postautor: Maxx » 9 maja 2010, o 21:37

A ja nie twierdziłem, że nie pamiętałeś 8) Masz więc tym bardziej "moralne" prawo do ponarzekania 8) Mówię ogólnie - my w Lublinie moglibyśmy biadolić. Mamy, to co mamy.Tylko jak się czyta o (pierwszoligowej)Zielonce to trochę żal du*ę ściska czyż nie? 8)[/quote]

Fakt. Pamiętać jednak trzeba, że w takiej Zielonce czy innych ośrodkach żużlowych niebagatelną pomoc klubom oferuje miasto. I tak jest wszędzie. Tylko nie u nas... Niestety. U nas załatwia się interesy poszczególnych radnych (np. Piątka i Więckowskiego) i wykłada na dyscypliny mające kilkudziesięciu lub kilkuset kibiców ciężkie pieniądze. W tym mieście jest klimat dla żużla ze strony kibiców ale ze strony władz miasta już go brak. Smutne to ale prawdziwe.

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#252 Postautor: jerry78 » 9 maja 2010, o 21:49

Wiem, że to nie w tym temacie, ale mnie bardzo dziwi podejście takiego Sucheckiego. Odjechał zawody w ekstralidze i już pewnie wiecej nie pojedzie skoro 1 pkt robi na teoretycznie najsłabszej drużynie w ekstralidze. Po prostu jest za słaby na najwyzszą klasę rozgrywkową. Zamiast pojeździć gdzieś niżej, pozarabiać trochę kasy, odbudować się to sezon ma z głowy. Wogóle nie rozumiem takiego podejścia. A szkoda bo nam by się przydał.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6254
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#253 Postautor: niespokojny » 9 maja 2010, o 22:08

Tak sobie mysle ze z Pila czeka nas ciezki boj. Bardzo ciezki. Gdyby jechali najmocniejszym skladem wygraliby w rawiczu. Wygrali w Ostrowie. U siebie gromia. No ciekawie, ciekawie bedzie.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7617
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#254 Postautor: istred » 9 maja 2010, o 22:10

Maxx, a co ma miasto do słabych wyników lubelskiej drużyny? Co to, miejski klub sportowy? Przecież to jest prywatny klub, do którego miasto ma tyle samo co do spożywczaka u mnie na osiedlu. Jak ten spożywczak zbankrutuje to też będzie wina miasta? :shock:

Ja przed tym meczem miałem nadzieję, że będzie po nim przynajmniej jeden pozytyw. Po cichu liczyłem, że Puszakowski zrobi ok. 15 pkt. Nasi liderzy (Baran, Rempała, Puszakowski, Darkin) zaprezentowali się przeciętnie, a ten ostatni fatalnie - ciekawe dlaczego. Przy takiej postawie, nawet Piszcz w najlepszej formie by niewiele pomógł.

Mecz dał chyba realną odpowiedź, w którym miejscu się znajdujemy i jak się prezentujemy w tym sezonie.
Łódź, mimo wszystko, jest zdecydowanym faworytem ligi, a my mamy dość przeciętny skład i będziemy musieli się nieźle napocić żeby awansować do pierwszej czwórki.

Awatar użytkownika
Hela
Kadrowicz
Posty: 1652
Rejestracja: 20 marca 2010, o 15:27

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#255 Postautor: Hela » 9 maja 2010, o 22:21

za duzo dziur w skladzie, obawiam sie ze nasi dzialacze doprowadza do tego samego co w tamtym roku i niedlugo nie bedzie komu jezdzic
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5404
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#256 Postautor: tezetomaniak » 9 maja 2010, o 22:40

Drugi upadek miał miejsce po zakończeniu wyścigu czternastego. Jego zwycięzca - Mariusz Puszakowski - na krótką chwilę stracił przytomność, co skutkowało utratą panowania nad motorem. Przyczyną problemów zawodnika, który niegdyś startował w barwach łódzkiej drużyny, była choroba z którą zmaga się od kilku dni.

:?

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6254
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#257 Postautor: niespokojny » 9 maja 2010, o 22:47

Tez to czytalem :shock:
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Ramzes
Posty: 137
Rejestracja: 3 grudnia 2007, o 22:44

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#258 Postautor: Ramzes » 9 maja 2010, o 23:08

Właśnie wróciłem z meczu w Łodzi. Nie ma zespołu, taktyki. Trener meczu nie oglądał, wyjechał tylko na pierwszy bieg. Sprawka świetnie macha ręką, ale jest żadnym wsparciem dla trenera i zawodników. Z prostej przyczyny: na niczym się nie zna. Po meczu prezes Wojciechowski wyszedł przeprosić garstkę naszych kibiców za przegrany mecz. A może powinien przeprosić za to, że obiecywał dobry żużel, bez wpadek jak w latach ubiegłych. Cóż otoczył się ludźmi, którzy nie kochają tego sportu, nie mają pojęcia jak zorganizować mecz, przygotować tor, czy podpatrzeć na wyjeździe które "pole jedzie", gdzie polane itp. .......... Źle to widzę.
Ja bym chciał w Lublinie jeździć... O wiele nie proszę...
Tylko o kurę znoszącą złote jajka i krowę z Milki.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#259 Postautor: harry » 9 maja 2010, o 23:09

Siedziałem dosyć blisko i to wygladało tak, ze Mariusz po skonczonym biegu podniósł ręce do góry na znak triumfu i wtedy kierownica skręciła i wyrżnął orła.
A sam mecz to jakaś katastrofa, nędza i masakra.
Po 9 biegu zacząłem się zbierać do wyjścia ( pierwszy raz w życiu) ale w 10 biegu obudził sie beznadziejny do tej pory Baran. Ten i jeszcze dwa biegi to jednak za mało dla pretendenta do I ligi.
Poza dwoma biegami Barana właściwie to walczył tylko Tomek Rempała. Reszta przeszła obok meczu. Puzon wygrywał jak ruszał z I pola. Nie wiem co się dzieje w klubie ale pierwszą myslą jaka mi przyszła to czy aby nasi mają pieniądze wypłacane bo wyglądało to tak jakby im sie nie chciało jeździć.
Stracony dzień, czas i pieniądze. Tyle.
Ostatnio zmieniony 9 maja 2010, o 23:15 przez harry, łącznie zmieniany 1 raz.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1192
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26