Wzmocnienia w trakcie sezonu 2010

żużel w Lublinie

Kogo najchetniej widzialbys w naszych barwach w dalszej czesci sezonu 2010?

K. Nieminen
9
4%
C. Hefenbrock
4
2%
M. Smolinski
47
22%
J. Screen
5
2%
C. Woodward
17
8%
C. Gathercole
3
1%
N. Klingberg
3
1%
K. Doolan
3
1%
T. McGowan
2
1%
M. Karlsson
9
4%
R. Fisher
1
0%
R. Sweetman
23
11%
H. Skidmore
20
10%
A. Wodjakow
7
3%
L. D. Gunnestad
4
2%
M. Piaszczynski
16
8%
J. Auty
7
3%
P. J. Larsen
1
0%
S. Masters
21
10%
wystarczy tych wzmocnien :)
7
3%
 
Liczba głosów: 209

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7896
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Wzmocnienia w trakcie sezonu 2010

#51 Postautor: kibicLBN » 25 maja 2010, o 19:15

A w Łodzi myślisz jak będzie w 4. Chyba że deszcz spadnie to coś się zmieni.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Wzmocnienia w trakcie sezonu 2010

#52 Postautor: Gelo » 25 maja 2010, o 19:30

j/w.
co do Woodwarda to widzę, że mimo dobrych statystyk w Anglii ma strasznie mało zwycięstw - na 42 wyścigi tylko cztery - najmniej z TOP 25. Trochę to martwi, ale chłopina jest za to "zespołowy" - 14 bonusów.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6254
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Wzmocnienia w trakcie sezonu 2010

#53 Postautor: niespokojny » 25 maja 2010, o 19:44

Heh nie ma co gdybac jak kto jezdzi, o to bedziemy sie martwic jak ktokolwiek dojdzie, o ile dojdzie. Piatek tuz tuz :lol:
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7617
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Wzmocnienia w trakcie sezonu 2010

#54 Postautor: istred » 25 maja 2010, o 20:36

Obecnie mamy dwóch liderów - Puszakowskiego i Barana, i dwóch zawodników II linii - potrzebny jest nam minimum jeszcze jeden lider na poziomie choćby wspomnianej dwójki, a najlepiej żeby był trochę lepszy - na top 3 II ligi.

Jedyny, który może mógłby być gwiazdą, jest Dryml, ale podobno jego temat jest zakończony.
Drugi wydaje się Woodward, który miał całkiem udany sezon w Rzeszowie. W Anglii też jeździ w tym sezonie nieźle.
Moim zdaniem, na uwagę zasługuje jeszcze Sweetman, z tego względu, że jest juniorem i - przynajmniej teoretycznie - byłby najlepszym juniorem w II lidze (no, może jeszcze Kowalczyk, ale ten nie jest w tak dobrej formie jak w zeszłym roku), powalczyłby też z pewnością z powodzeniem z seniorami. Ale na pozycji juniora mamy Hadka, który póki co ma średnią ok. 1,8 więc jest bardzo dobrze. Ew. Piaszczyński na pozycję polskiego juniora - tutaj mimo wszystko mocno byśmy się wzmocnili. Do tego zawodnika nie mam jednak zaufania. To taki drugi Klimek.

Kolejną grupą są weterani - Gustafsson i Screen. Mogą oni rzeczywiście robić w granicach 15pkt/mecz ale jest też spora szansa, że zawiodą. Henka naprawdę dobry miał ostatnio tylko ubiegłoroczny sezon, gdzie uzyskał w Łodzi 2,316. Zaprocentowało moim zdaniem spore zaangażowanie i obserwacja u boku Simona. Być może zaprocentowało by to i w tym sezonie, ale nie wiadomo. Wcześniej przez 6-7 lat praktycznie w Polsce nie jeździł.
Screen ładnie jeździ w Anglii - ok 1,8. Za gruby już chyba nie jest, myślę że średnią ponad 2 spokojnie by zrobił. Jest moim zdaniem pewniejszy niż Henka.

Później są zawodnicy, którzy być może wypalą - Hefe, Smoliński. Tylko szansa na to, moim zdaniem, nie jest bardzo duża.
Hefe ostatnio notował takie średnie: 1,22 (2009) i 0,955 (2008) obie w pierwszej lidze. Dużo lepsze miało wielu Polaków, którzy jeżdżą w tym sezonie w II lidze (Puszak, Jankowski, Staszek).
Smoliński w 2007 i 2008 miał średnią w I lidze 1,5 (bez rewelacji), 2009 praktycznie nie startował. Problem w tym, że jego kariera tak jakby się zatrzymała i kontraktowanie jego - za duże podobno pieniądze jakie sobie życzy, byłoby sporym ryzykiem. Choć mimo wszystko daje większe nadzieje na wynik niż Hefe.

Reszta to zawodnicy pokroju Darkina, Rempały i Hauzingera - może wypalą na tyle, że będą robić ponad 2.0, ale równie dobrze może to być średnia poniżej 1.5. Ogólnie taki by się przydał, ale jako straszak. O ile oczywiście zostałby umiejętnie wykorzystany przez trenera.

PS. I oczywiście Klingberg zalicza się do grupy weteranów, z tym, że właśnie wznowił karierę i nie wiadomo w jakiej jest formie, jaką ma kondycję, jak stoi sprzętowo i czy w ogóle chciałoby mu się jeździć do Polski, skoro jeszcze niedawno nie chciało mu się jeździć nigdzie.