Mnie by wcale nie zszokowało np. 12pkt Puzona ale Stead w tamtym sezonie w Krakowie machnął (3,2,3,2,2,2 ) jadąc bez żadnego wsparcia. Do tego trzeba doliczyć punkty Auty'ego i tutaj ciężko trafić ile ale w Krakowie też się jeździ w lewo a skoro ma taką formę, fury i mechanika i nas (podobno) to tragedii nie ma podstaw zakładać .
Poza tym może się okazać, że podpisze taki Curyło , natłuką w Krakowie z Puzonem jeszcze więcej i cały ten wątek będzie o dupe potłuc (o ile już teraz nie jest )